Przed tym spotkaniem wszyscy w drużynie Dąbroczanki wiedzieli, że największym zagrożeniem ze strony gości będzie Michał Goliński, najskuteczniejszy zawodnik ligi. I mieli rację. Napastnik SKP Słupca okazał się autorem drugiej bramki, a przy pierwszej zaliczył asystę.
W meczu z SKP Słopca, piłkarze Dąbroczanki Pępowo zupełnie nie przypominali zespołu sprzed tygodnia, kiedy to w dobrym stylu pokonali Włókniarza Kalisz. Od pierwszych minut gra nie kleiła się gospodarzom. Natomiast już pierwsza groźna sytuacja pod bramką Dąbroczanki, zakończyła się bramką dla piłkarzy ze Słupcy. W 4 minucie spotkania, z rzutu wolnego dośrodkował Goliński. Bierną postawę obrońców Dąbroczanki wykorzystał Jacek Mikołajczyk i z bliskiej odległości umieścił piłkę w bramce. – Wszyscy wiedzieliśmy, że Goliński wykonuje dobrze rzuty wolne. Ten akurat mu nie wyszedł, ale piłka i tak trafiła do zawodnika ze Słupcy, który zdążył jeszcze przyjąć i wykorzystując nieuwagę obrońców, strzelił do pustej bramki. Tak szybko stracona bramka ustawiła mecz - komentował trener Dąbroczanki Pępowo, Michał Roszak.
Goście w pierwszych trzydziestu minutach wykonali jeszcze kilka rzutów wolnych w obrębie pola karnego Dąbroczanki, lecz za każdym razem drużyna z Pępowa wychodziła z opresji obronną ręką. Przebudzenie drużyny z Pępowa nastąpiło po trzydziestu minutach. Najpierw po rzucie rożnym niecelnie strzelał Norkiewicz, a następnie Nawrot nie trafił w piłkę, dośrodkowaną prze Fabicha. Na tym emocje w pierwszej połowie się zakończyły, a oba zespoły schodziły do szatni przy stanie 1:0 dla SKP Słupca.
Początek drugiej połowy, to nieco lepsza gra Dąbroczanki. Gospodarze mieli dobrą okazję do wyrównania w 53 minucie. Z rzutu wolnego dośrodkował Fabich, jednak Kaczmarek nie zdołał umieścić piłki w bramce. W następnych minutach Dąbroczanka spuściła nieco z tonu i gra się wyrównała. Decydująca dla losów spotkania okazała się 77 minuta. Wtedy to skutecznie kontrę zespołu ze Słupcy wykończył Michał Goliński, dla którego było to czternaste trafienie w tym sezonie. – Gdy przegrywaliśmy 1:0 dokonałem zmiany i wycofałem ze składu defensywnego pomocnika, desygnując do gry napastnika. Wykorzystał to Goliński, który cały mecz czekał na taka sytuację. Wykorzystał swoją szybkość i strzelił drugiego gola dla SKP - dodał po meczu trener Michał Roszak.
Dąbroczankę było tego dnia stać tylko na honorowe trafienie. W 90 min. sędzia wskazał na jedenasty metr, po tym jak faulowany w polu karnym został zawodnik Dąbroczanki. Karnego na bramkę zamienił Marcin Busz. Sędzia doliczył jeszcze cztery minuty, jednak Dąbroczanka nie znalazła sposobu na pokonania bramkarza gości i SKP Słupca wywiozło z Pępowa komplet punktów, zostając tym samym liderem rozgrywek.
Dąbroczanka Pępowo – SKP Słupca 1:2
Bramki: 0:1 - Jacek Mikołajczyk 4 min., 0:2 – Michał Goliński 77 min., 1:2 – Marcin Busz 90min. – karny.
Damian Woźniak
0 0
Dobre zdjęcia; jaki to sprzęt?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz