Gęsta opadająca mgła i mokra nawierzchnia, to warunki w jakich przyszło rywalizować uczestnikom szóstej rundy zawodów „Super OS”. Był to przedostatni etap wyścigów, których stawką jest tytuł "Kierowcy Roku". W imprezie wzięli udział zawodnicy z całego regionu, dla których jazda po gostyńskim torze kartingowym to nie tylko świetna zabawa, ale też doskonała forma treningu.
Cykl wyścigów „Super OS” powoli dobiega końca. W niedzielę odbył się szósty-przedostatni etap zawodów, których stawką jest tytuł Kierowcy Roku. Do rywalizacji na gostyńskim torze kartingowym, tradycyjnie już przystąpili kierowcy amatorzy z całego regionu. - W zawodach startują 22 załogi z całego regionu. Są zawodnicy z Ostrowa Wlkp., Poznania, Leszna, Jarocina oraz Gostynia. Cieszy nas, że impreza przyciąga załogi z całego województwa - mówił Lechosław Dudka z Automobilklubu leszczyńskiego.
Uczestnicy wyścigów, tradycyjnie podzieleni zostali na pięć kategorii, w zależności od pojemności silnika. Do zawodów musieli się jednak szczególnie przygotować, gdyż nad Gostyniem unosiła się gęsta mgła, a nawierzchnia była bardzo mokra. - To są bardzo ciężkie warunki, ale kierowcy muszą sobie radzić w każdych warunkach. To pierwszy raz, kiedy zawody odbywają się w takiej mgle, gdzie widoczność jest naprawdę ograniczona, ale to właśnie dodaje smaczku tym zawodom - dodaje Lechosław Dudka.
O to, co trzeba zrobić, aby w takich warunkach uzyskiwać dobre wyniki, zapytaliśmy jednego z kierowców, który startował w zawodach. - Najważniejsze jest, aby szybko rozgarniać mgłę - mówił żartobliwie Rafał Nowak z Ostrowa Wlkp. - Od technicznej strony, to ważne jest dobranie opon, jest bardzo mokro, ta mgła siada, a tor robi się bardzo śliski, dlatego opony są bardzo ważne. Jazda na torze w takich warunkach, jest bardzo wymagająca, trzeba uważać, być maksymalnie skoncentrowanym, ale to jest doskonały trening dla kierowców, nie codziennie można przecież ścigać się w takich warunkach - przekonywał Nowak.
Gostyński tor kartingowy ceniony jest przez kierowców z kraju i zagranicy. Automobilklub leszczyński, który jest zarządcą obiektu, wkrótce planuje dokonać na nim jednak kilku zmian. Najważniejsze będzie zamontowanie ekranów dźwiękochłonnych. - Zleciliśmy firmie zewnętrznej przeprowadzenie badań, jakie jest natężenie hałasu i gdzie zamontowane miałyby być ekrany dźwiękochłonne. To najważniejsza inwestycja, jaką planujemy dokonać na torze. Pozostałe, to raczej zabiegi kosmetyczne takie, jak pobudowanie nowych schodów na trybuny, obejście do wieży, czy nowe stanowisko dla służb medycznych. Najważniejsze są jednak ekrany, chcielibyśmy, aby na wiosnę były już one zamontowane - podsumował Lechosław Dudka z Automobilklubu leszczyńskiego, który jest organizatorem zawodów „Super Os”.
Ostatnia runda wyścigów zaplanowana została na 4 listopada 2012 roku.
Tekst/foto: Tejot
0 0
kurdę a jakieś informacje o tego typu imprezach to gdzie?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz