Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni okazał się idealną datą do organizacji „Biegu Jesieni”, który odbył się po raz kolejny, w ramach ogólnopolskiej akcji „Polska biega - my razem z nią”. Piękna słoneczna pogoda przyciągnęła do Karca blisko siedmiuset uczestników, wśród których znaleźli się zarówno zawodowi biegacze, jak i amatorzy biegania, dla których impreza stała się okazją do aktywnego spędzania wolnego czasu. Biegowi w Karcu, tradycyjnie już towarzyszył rodzinny piknik, podczas którego rozlosowano też atrakcyjne nagrody.
Dwa razy do roku, miejscowość Karzec koło Krobi przeżywa prawdziwe oblężenie. Wszystko za sprawą organizowanych tam biegów, w ramach ogólnopolskiej akcji „Polska biega - my razem z nią”. Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni, okazał się więc doskonałą datą do uczestnictwa w „Biegu Jesieni”. - Hasło dzisiejszego biegu brzmi „Aktywność fizyczna to podstawa”, więc chcemy mocnym akcentem rozpocząć Złotą Polską Jesień. Mamy nadzieję, że chociaż część uczestników w trakcie tej pięknej pory roku czynnie będzie uprawiać sport - powiedział Sławomir Gembiak, organizator „Biegu Jesieni”.
A w Karcu było kogo zachęcać. Piękna słoneczna pogoda, świeże powietrze i wprost idealne warunki do biegania i spacerów po lesie przyciągnęły blisko 700 uczestników. - To taka liczba uczestników, którą przy takiej pogodzie i długoletniej tradycji biegu, można obstawiać w ciemno - dodaje Sławomir Gembiak.
Trasa biegu tradycyjne liczyła 3,5 kilometra. W tym roku odcinek biegnący przez piękne leśne tereny był jednak bardziej wymagający. - Trasa była trochę trudniejsza niż zwykle, wszystko przez dosyć duże kałuże wody, na które trzeba było uważać. Mimo tych utrudnień, uczestnicy poradzili sobie dobrze, a bieg odbył się bez żadnych kontuzji, czy wypadków - podsumowuje Sławomir Gembiak.
Pierwszy na mecie, pojawił się Wojciech Wenderski z Krobi, któremu do pokonania 3,5-kilometrowego dystansu wystarczyło niewiele ponad 12 minut. Tradycyjnie odbył się też konkurs na „Damę Jesieni”, w którym wzięły udział miłośniczki spacerów Nordic Walking. Ten wyjątkowy tytuł zdobyła Monika Ivanov z Wrocławia, która wcześniej została „Damą Wiosny”. - To wspaniała satysfakcja, zdobyć drugi tytuł z rzędu. Konkurencja co prawda nie jest w moim wieku, ale przyjeżdżam tu dwa razy w roku, nie po to, żeby rywalizować, tylko aby odstresować się od pracy i trosk życia codziennego - powiedziała Monika Ivanov z Wrocławka, która z kijkami spaceruje już ponad trzy lata. - Sport uprawiam od zawsze, zawsze będę też promować zdrowy tryb życia - dodaje „Dama Jesieni”.
Po zakończeniu biegu, na mecie czekała niespodzianka. - Tym razem nie ma medali, jest to dość kosztowne, ale na imprezie promującej zdrowie, powinno się promować zdrową żywność, dlatego na mecie na każdego czekało pyszne jabłko, oraz los - mówił Sławomir Gembiak.
To właśnie losowanie było główną atrakcją festynu, jaki tradycyjnie towarzyszył biegowi. - W trakcie festynu, można porozmawiać z naszym gminnym super kolarzem Jarkiem Jarowskim, który wystawił swój rowe,r na którym przejechał maraton Bałtyk-Bieszczady. Obok tego znajdują się stanowiska z konkurencjami indywidualnymi, w których może wziąć udział każdy uczestnik - zapewniał Sławomir Gembiak, organizator „Biegu Jesieni” w Karcu.
Organizatorem akcji „Polska biega – my razem z nią” jest „Gazeta Wyborcza”, Stowarzyszenie Ziemia Krobska, Gmina Krobia, ZSPiG Stara Krobia, Powiat Gostyński oraz Nadleśnictwo Piaski.
TeJot
0 0
Kiedy bieg w Gostyniu?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz