Świętogórskie spotkanie seniorów po raz kolejny pokazało, jak ważna jest integracja seniorów. Była modlitwa, śpiew, rozmowy i serdeczna atmosfera. Na jeden dzień Święta Góra stała się miejscem, w którym seniorzy z różnych stron mogli wspólnie świętować, cieszyć się swoją obecnością i dzielić czasem z innymi.
Wśród uczestników nie zabrakło członkiń zespołu Kokorzynianki z Kokorzyna, które podkreślały, że odwiedzają to miejsce co roku.
- Bardzo nam się podoba. Przyjeżdżamy tutaj co roku. Przede wszystkim dlatego, że możemy się razem zebrać ze wszystkimi kołami. Prawdopodobnie 16. kół występuje. Jesteśmy tu co roku i przede wszystkim jest msza. My musimy tu być - mówiły członkinie zespołu Kokorzynianki.
Dla wielu seniorów takie spotkania są okazją do rozmów, wspólnego śpiewania, modlitwy i oderwania się od codziennych obowiązków. Jak żartowały panie z Kokorzyna, na emeryturze czasu wcale nie jest więcej.
- Na emeryturze nie ma czasu. Wciąż go brakuje. Ale jesteśmy bardzo zadowolone, że tu przyjeżdżamy, my tu odpoczywamy - przyznały z uśmiechem.
Na Świętej Górze obecni byli także członkowie Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów z Krobi. Jak mówili, przyjeżdżają tu od lat, bo cenią atmosferę tego miejsca i możliwość spotkania innych ludzi.
- Klimat jest bardzo przyjemny. Przeważnie pogoda się udaje. Zawsze poznajemy kogoś nowego - mówili członkowie stowarzyszenia z Krobi.
Oficjalnego otwarcia 23. Spotkań Świętogórskich dokonał między innymi Antoni Kuś, przewodniczący gostyńskiego związku emerytów i rencistów. Wydarzenie zgromadziło seniorów, przedstawicieli organizacji, duchowieństwa oraz samorządów. W spotkaniu uczestniczył także biskup Krzysztof Włodarczyk. Głos zabrał również starosta Robert Marcinkowski, który podkreślał, że seniorzy odgrywają bardzo ważną rolę w życiu rodzin i lokalnych wspólnot.
- My zawsze bardzo chętnie przyjeżdżamy na spotkania z seniorami, bo wiemy, z jak wielką energią się tutaj spotykamy i jak wielką rolę seniorzy odgrywają w życiu każdej rodziny i każdego samorządu - mówił starosta Robert Marcinkowski.
Starosta przypomniał też, że seniorzy są strażnikami pamięci, doświadczenia i tradycji, a jednocześnie coraz częściej aktywnie angażują się w życie społeczne.
- Seniorzy w życiu pełnią szczególną rolę. Z jednej strony są strażnikami pamięci. Uczą nas, jak znaleźć się we współczesnym świecie, dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem, a jednocześnie stoją na straży rodzinnych i narodowych tradycji - podkreślał Robert Marcinkowski.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"92681"}
::news{"type":"see-also","item":"92678"}
::news{"type":"see-also","item":"92675"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz