Kiełbaski z grilla, słodki poczęstunek i konkurs w strzelaniu z broni palnej były na wyciągniecie ręki dla mieszkańców Godurowa. To właśnie tam odbył się piknik z okazji Dnia Matki i Ojca. W słoneczne popołudnie, na strzelnicy koła łowieckiego, zgromadzili się chętni do udziału w imprezie. Pojawili się samorządowcy, których przywitano kwiatami i gratulacjami.
Piknik w Godurowie zorganizowała rada sołecka wsi w ramach obchodów Dnia Matki i Ojca. Główną atrakcją było strzelanie z broni palnej. Oprócz tego przygotowano grilla, słodki poczęstunek i dużo zabawy, nie tylko dla najmłodszych. W zeszłym roku był organizowany Dzień Matki na świetlicy, a w tym roku - na łonie natury. Mamy piękną strzelnicę w okolicy, więc dlaczego nie skorzystać- informował Paweł Puślecki, sołtys Godurowa. Pogoda dopisała, więc i mieszkańcy chętnie uczestniczyli w imprezie.
W związku z otrzymanym przez Wiesława Glapkę absolutorium, nie zabrakło kwiatów i podziękowań dla samorządowców. - My, jako mieszkańcy, chcielibyśmy podziękować panu Wójtowi za otrzymanie tego absolutorium- mówił Paweł Puślecki.
Przedstawiciele władz byli bardzo zaskoczeni tak ciepłym powitaniem. - Czegoś takiego się tutaj nie spodziewali i to tym bardziej miłe dla nas - mówił zaskoczony wójt Wiesław Glapka, który podkreślał, że na absolutorium pracowali wszyscy, również sołtysi z całej gminy. -Współpraca jak na dzień dzisiejszy jest bardzo dobra i miejmy nadzieję, że będzie tak dalej - mówiła Irena Różalska, przewodnicząca Rady Gminy. Oprócz podziękowań, samorządowcy złożyli życzenia nie tylko matkom i ojcom, ale też całym rodzinom. - Całym rodzinom pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia dużo radości zdrowia, wzajemnego zrozumienia i wzajemnej miłości – dodała przewodnicząca Różalska.
Głos zabrał też prezes Koła Łowieckiego „Jeleń” w Piaskach. Zauważył, że strzelnica istnieje już prawie od 16 lat i służy nie tylko do treningów strzeleckich. - Na strzelnicy dzieją się różne rzeczy, nie tylko treningi, ale i spotkania integracyjne, lekcje przyrody- mówił Marian Piasny.
Po części oficjalnej nadszedł czas na wspólne świętowanie i pokaz strzelania. - Z bunkra wylatują rzutki, jak się trafi do tej rzutki, to ona się rozpada - tłumaczył Marian Piasny. Następnie na osi kulowej chętni mogli sprawdzić się, strzelając do tarczy. Uczestnik, który otrzymał największą liczbę punktów, otrzymał w nagrodę butelkę wina myśliwskiego.
AW
Piaskowianin10:44, 22.05.2016
Ale ta Różalsko ma parcie na szkło, (...) Trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny. No tak .
Znajoma 11:43, 22.05.2016
Komuś się żółć wylała że nie jest (bądź jest na dwóch) zdjęciach ? ;) Tylko Pani Różalska nie uśmiecha się do wszystkich osób - których mija w życiu codziennym tak szerokim uśmiechem, jak co niektórzy ;)
mądry11:44, 22.05.2016
Pragnę poprawić błąd wyżej. Przewodnicząca Rady Gminy nazywa się Różalska - nie Różalsko
kosynier13:13, 22.05.2016
Szkoda mi tych samorządowców, którzy muszą w weekendy jeździć na wszystkie śmieszne wiejskie pikniki.
Tulipan14:26, 22.05.2016
Proszę nie straszyć dzieci.
Wszechwiedzący18:06, 22.05.2016
Skoro wam wszystkim pszrszkada to po jakiego grzyba ją wybieracie ? Ja się pytam
karamba08:11, 23.05.2016
No proszę takie małe godurowo a potrafią sie integrowac a w zalesiu nic sie nie dzieje
myśliwy09:56, 23.05.2016
Broń w tym towarzystwie nie była dobrym pomysłem biorąc pod uwagę relacje niektórych gości
wiech20:16, 23.05.2016
Godurowo moze jest małe ale ale duch w nim ogromny brawo ,
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz