Mieszkańcy Ponieca i okolic znów pokazali, że ekologiczne akcje mają sens, zwłaszcza gdy łączą pożyteczne działanie z konkretną zachętą. Podczas dzisiejszego Dnia Wody 2026 dużym zainteresowaniem cieszyła się akcja "Drzewko za makulaturę”, która od kilku lat przyciąga osoby chcące nie tylko zrobić porządek w domu, ale też wrócić z wydarzenia z sadzonką do swojego ogrodu.
Zasady były proste. Za 10 kilogramów makulatury można było odebrać jedno drzewko, a jedna osoba mogła otrzymać maksymalnie trzy sadzonki. Akcja trwa do godz. 16:00 lub do wyczerpania zapasów, ale już od samego rana było widać, że chętnych nie brakuje.
- Zainteresowanie jest duże. Mamy 200 sadzonek drzewek do rozdania, owocowych i nie tylko – mówił Maciej Malczyk, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Poniecu.
Na miejscu szybko ustawiały się kolejne osoby z papierem, kartonami i gazetami. Dla jednych była to okazja, by zrobić porządki, dla innych naturalna część codziennej segregacji odpadów. W rozmowach z mieszkańcami było słychać, że takie inicjatywy są nie tylko dobrze odbierane, ale po prostu potrzebne.
- Bardzo lubię takie akcje. Są potrzebne, bo drzewa dają nam tlen, a przy okazji człowiek trochę bardziej ogarnie w domu kartony i gazety. Można posprzątać i jeszcze wymienić makulaturę na coś wartościowego - mówiła jedna z uczestniczek.
Inni podkreślali, że udział w zbiórce wynika także z rodzinnych nawyków i chęci uczenia dzieci odpowiedzialności za środowisko.
- Co roku z dziećmi robimy taką segregację, staramy się dbać o środowisko i odkładać makulaturę. Taka akcja to bardzo dobry kierunek, a drzewka naprawdę zachęcają, żeby przyjechać i oddać papier - usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców Łęki Wielkiej.
Nie brakowało też głosów, że choć to właśnie sadzonki przyciągają uwagę, to sama idea akcji ma znacznie większy wymiar.
- To drzewka zachęciły, żeby przyjechać i oddać makulaturę, ale sama idea też jest bardzo dobra. Posadzimy je i będzie z tego pożytek - mówili mieszkańcy.
I właśnie w tym tkwi siła tej akcji. Z jednej strony pomaga uporządkować zalegającą w domach makulaturę, z drugiej daje mieszkańcom coś namacalnego i trwałego. Sadzonka zabrana dziś z hali sportowej za jakiś czas stanie się drzewem, a to sprawia, że ekologiczny gest nie kończy się w momencie oddania papieru.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89556"}
::news{"type":"see-also","item":"89553"}
::news{"type":"see-also","item":"89535"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz