Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
NEWS

Od subtelnych ballad przez filmowe historie, aż po rockowe przeboje. A wszystko w blasku świec

mis 09:55, 23.03.2026 Aktualizacja: 10:11, 23.03.2026
Skomentuj Od subtelnych ballad przez filmowe historie, aż po rockowe przeboje. A wszystko... Foto: Gostyn24

W niedzielny wieczór sala w Borku Wlkp. wypełniła się po brzegi. Publiczność przyszła na koncert "Magia Muzyki w blasku świec", który od pierwszych minut potwierdził, że nie będzie to zwykłe spotkanie z muzyką. Był nastrój, było światło świec, była klasyka, ale też utwory bliższe muzyce rozrywkowej. Wszystko to połączone w jedną, starannie zbudowaną opowieść o emocjach, wrażliwości i sile wspólnego przeżywania dźwięków.

Już na otwarcie prowadzący koncert Sebastian Nowak podkreślał wyjątkowość tego wieczoru. Zwracał uwagę, że to właśnie tutaj klasyka spotyka się z muzyką rozrywkową, a blask świec ma stworzyć niepowtarzalną, nastrojową przestrzeń do przeżywania muzyki. Nie zabrakło też odniesienia do wieloletniej tradycji boreckich koncertów, które przez lata zmieniały formę i tytuły, ale nie traciły swojego najważniejszego sensu. Jak przypomniał prowadzący, pierwszy z nich odbył się już w 1996 roku, a kolejne miały hasła będące odbiciem codzienności, inspiracji i świata wokół. Wśród nich wymienił m.in. "Wieżę Babel”, "Życie to najbardziej zdumiewająca bajka", "Chcemy więcej”, "Nauczmy się żyć obok siebie” czy ubiegłoroczny koncert filmowy "Chwyć marzenie".

To właśnie finałowym utworem z zeszłorocznego koncertu rozpoczęto tegoroczny wieczór. A wszystko w wykonaniu zespołu Trio, grupy Fantastyczne Śpiewanie oraz Chóru Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Borku Wlkp. Wszystkimi tymi zespołami kieruje Lidia Wytykowska, którą prowadzący określił jako duszę wcześniejszych koncertowych wydarzeń, ale także tego niedzielnego wieczoru. W jego słowach wybrzmiewało, że to właśnie ona spaja całą ideę koncertu i nadaje mu wyjątkowy charakter. Sebastian Nowak serdecznie witał publiczność, zaproszonych gości, mieszkańców gminy, "kulturalnych turystów", a także artystów i ich rodziny.

W dalszej części wydarzenia wyraźnie było widać, że organizatorzy postawili nie tylko na repertuar, ale też na atmosferę. Prowadzący zapraszał publiczność do tego, by pozwoliła dźwiękom spotkać się ze światłem i stać się opowieścią pełną emocji. Ta zapowiedź dobrze oddawała charakter koncertu, który nie był jedynie ciągiem występów, ale kompozycją budowaną z kolejnych nastrojów i muzycznych obrazów.

Ważnym punktem koncertu był także występ Wrocłavia Quartet. Tworzące zespół artystki połączyły studia na wrocławskiej Akademii Muzycznej, ale na scenie pokazały coś więcej niż tylko wspólne muzyczne przygotowanie. Jak podkreślano podczas koncertu, każda z instrumentalistek wnosi do zespołu własny temperament i własną wrażliwość, a właśnie ta różnorodność pozwala kwartetowi budować barwne i nieoczywiste interpretacje. Zespół założyła skrzypaczka Katarzyna Szulc. Obok niej wystąpiły Alicja Grochowina, Barbara Olearczyk i Anna Wąsik.

Koncert nie zamykał się jednak wyłącznie w klasycznej formule. W pewnym momencie, jak zapowiadał Sebastian Nowak, klasyczna elegancja miała spotkać się z muzyką rozrywkową w miłosnej odsłonie. Od subtelnych ballad, przez filmowe historie, aż po rockowe przeboje. To zestawienie okazało się jednym z najmocniejszych atutów wydarzenia. Dzięki temu wieczór nie był skierowany wyłącznie do miłośników klasyki, ale również do tych, którzy w muzyce szukają po prostu emocji, wzruszenia i chwili zatrzymania.

Duże znaczenie mieli także instrumentaliści współtworzący całe wydarzenie. Na instrumentach klawiszowych zagrał Bartosz Bolter, na gitarze Krzysztof Leśniewski, na gitarze basowej Robert Jaskulski, a na perkusji Juliusz Kuśmielek. W kolejnych utworach publiczność usłyszała również skrzypce Magdaleny Nowackiej oraz saksofon Ireneusza Chmielarczyka, którego ciepłe, charakterystyczne brzmienie zostało szczególnie podkreślone przez prowadzącego.

"Magia Muzyki w blasku świec" okazała się koncertem, który połączył kilka światów. Z jednej strony sięgnął po tradycję i wieloletnią historię boreckich koncertów, z drugiej zaproponował nowoczesną, atrakcyjną dla szerokiej publiczności formę. Była pełna sala, była uważna publiczność i było poczucie, że muzyka wciąż potrafi przyciągać ludzi nie tylko nazwiskami i repertuarem, ale także atmosferą. 

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"89417"}

::news{"type":"see-also","item":"89384"}

::news{"type":"see-also","item":"89378"}

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%