Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Morskie opowieści w Karolewie

09:04, 05.06.2016 Aktualizacja: 23:04, 26.10.2025

Osiemnasty festyn rodzinny "Mama, tata, ja i przedszkole" zorganizowany przez Przedszkole Samorządowe w Karolewie odbył się tym razem pod hasłem: "Morskie opowieści" Występy przedszkolaków rzeczywiście przeniosły wszystkich w bajkowy świat piratów, syren i marynarzy, dlatego wszyscy mogli poczuć jak  wilki morskie bawić... jak dzieci!

I rzeczywiście dzięki przedszkolakom dorośli chwycili wiatr w żagle, wyruszając w daleką podróż po morzach i oceanach. Zanim jednak okręt z portu odpłynął głos zabrał naczelny bosman dziękując załodze za trud włożony w przygotowanie podróży - Kochane dzieci, szanowni rodzice, nauczyciele, wychowawcy, jak widzimy pogoda nam sprzyja wiec festyn powinien byc udany. Wiem, że zarówno dzieci, rodzice jak i nauczyciele włożyli ogromny wkład w przygotowanie tego festynu. Dlatego myślę, że będziemy wszyscy wspólnie dobrze się bawili i cieszyli, czego wam serdecznie życzę – przywitał zebranych Marek Rożek burmistrz Borku Wielkopolskiego.

Udanej i bezpiecznej wyprawy, uśmiechu i radości życzył też marynarzom kapitan kapitanów, w rolę którego wcieliła się dyrektor Przedszkola Samorządowego "Pod Dębami" - Bardzo się cieszę, że możemy wspólnie świętować. Przygotowaliśmy dla Państwa, a w szczególności dla dzieci wiele atrakcji. Mam nadzieję, że każdy znajdzie dla siebie coś interesującego. Kochane dzieci z okazji waszego święta życzę wam dużo uśmiechu, dużo radości i jak najwięcej chwil spędzonych z mamą i z tatą (...) - mówiła Renata Matelska.

Gdy atmosfera na pokładzie nieco się rozluźniła zaczęło się prawdziwe świętowanie. Na uczestników festynu czekało mnóstwo atrakcji, niespodzianek, konkursów i upominków. Jak na wilki morskie przystało nikt się nie oszczędzał. Niektórzy skakali po kolorowych dmuchańcach, jeszcze inni puszczali bańki mydlane. Można było "skręcić" własnego balona, albo wziąć udział w licznych konkursach. Chłopców interesowała głównie motoryzacja - wóz strażacki i sprzęt rolniczy, dziewczynki wolały malowanie twarzy. Starsi mieli szansę sprawdzenia swoich umiejętności w strzelaniu z wiatrówki oraz rzucie lotką, a maluchy kibicowały rodzicom podczas meczu piłki siatkowej. Na zwycięzców czekały puchary i drobne upominki.

Dla marynarzy otwarto też specjalną messę, która serwowała kawę, herbatę, soki, watę cukrową, lody oraz pyszne ciasta upieczone przez mamy. Nie zapomniano też o kiełbaskach z grilla i grochówce. Sporym zainteresowaniem cieszyła sie też loteria fantowa, w której każdy los wygrywał. Nad bezpieczeństwem rodziców, dziadków oraz wszystkich bawiących się dzieci czuwała pani pielęgniarka Monika Gałczyńska.

W tak rodzinnej atmosferze upłynął dzień, który mali piraci na długo będą pamiętać. Kiedy okręt przybił do brzegu nie wszyscy chcieli wracać do domu. Bo taka zabawa nie zdarza się często, co podkreślali głównie rodzice – Bardzo udany festyn, dzieci bawią się doskonale, podobnie jak rodzice i goście. Dlatego bardzo się cieszę, że tu przyszliśmy. Nawet pogoda dziś jest wymarzona do żeglowania po morzach i oceanach – podsumowała festyn jedna z matek.

ŻaR

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%