Sześć kilometrów ekstremalnej trasy naszpikowanej przeszkodami. Tak ma wyglądać druga edycja sportowego wydarzenia „Runway - Polski Uciekinier”, która za dwa tygodnie odbędzie się na terenie cegielni Pępowo. Bieg ma być uhonorowaniem przypadających w tym roku dwóch ważnych rocznic - odzyskania przez Polskę niepodległości i wybuchu powstania wielkopolskiego.
Jeszcze w zeszłym roku „Runway - Polski Uciekinier” był lokalną sportową inicjatywą, w której uczestniczyła zaledwie grupa zapaleńców głodna ekstremalnych przeżyć. W tym roku impreza nabrała charakteru ogólnopolskiego, co zmotywowało organizatorów- Tomasza Gruetzmachera i Krzysztofa Zmysłowskiego do pójścia o krok dalej. - Zdecydowaliśmy się na pomoc firmy zewnętrznej. Na trasie pojawią się nowocześniejsze przeszkody, nieco trudniejsze, które przyjadą z Krakowa. Będzie też indywidualny pomiar czasu dla każdego uczestnika - mówi Tomasz Gruetzmacher. - Będą też przeszkody, które wykonaliśmy sami z lokalnymi przedsiębiorcami, wszystkie są oparte na metalowych konstrukcjach. Będą wymagające, ale widowiskowe - dodał.
Na 6-kilometrowym torze uczestnicy zmierzą się z blisko 40 przeszkodami. Jak zdradzają organizatorzy, będzie dużo błota, zasieki, bagna, rzeczy do przenoszenia, wspinaczki linowe i łańcuchowe, dużo nurkowania, ponadto uczestnicy będą mieli szansę przełamania klaustrofobicznych lęków. - Swoich sił może spróbować tak faktycznie każdy. Sam bieg nie jest ogromnym wysiłkiem, trasę można nawet przejść i w każdym momencie odpoczywać. Na czas biegną ci, którzy chcą walczyć o wynik, ale generalnie chodzi o walkę ze swoimi słabościami, o zabawę - mówi Tomasz Gruetzmacher. - Jednak za niepokonanie przeszkody uczestnik musi liczyć się z karą odpowiadającą poziomowi trudności zadania - dodał. Formuła zawodów łączy w sobie zarówno elementy biegu przeszkodowego, jak i treningu siłowego.
Udział w imprezie zapowiedzieli uczestnicy nie tylko z regionu gostyńskiego, ale z całego kraju - Warszawy, Gdańska, Szczecina, z południowej i północnej Polski - skąd przyjedzie grupa sześciu wojskowych. Obecnie na listach startowych jest blisko 200 osób. Zapisy cały czas trwają. Wystarczy wejść na stronę -TUTAJ- ,wypełnić formularz zgłoszeniowy i dokonać opłaty startowej. - Zachęcamy wszystkich do kibicowania, jak i uczestnictwa w tym biegu. Nawet w dniu imprezy będzie można się zapisywać, ale nie gwarantujemy wtedy pakietu startowego - mówił Tomasz Gruetzmacher
Początek imprezy - niedziela 27 maja, godz. 9., cegielnia Pępowo, wówczas na trasę ruszy pierwsza tzw. fala (grupa około 50 zawodników - przyp. red.) „Powstańcy Wielkopolscy”. Start kolejnych nastąpi co 45 minut, a będą to fale o nazwach: „Pociąg Pancerny Poznańczyk”, „Zdobywcy Ławicy”, „Legioniści Piłsudskiego”, „Błękitna Armia gen. Hallera” oraz „Orlęta Lwowskie”. Patronat medialny nad imprezą ma również redakcja Gostyn24.
fot. Paweł Bzodek/Runaway - Pępowo/Facebook
Bez tych 200 tys. parafia może sobie nie poradzić?
I weź tu człowieku przeczytaj taki artykuł i nie hejtuj 😡
Halyna
23:14, 2026-02-09
Auta "latały", piesi się modlili, a dziennikarze...
Dziennikarze w Gostyniu ? A z jakiej stacji ?
🤔
20:30, 2026-02-09
Bez tych 200 tys. parafia może sobie nie poradzić?
Radni dają pokutę za swoje grzechy chciwość i pychę i krzywdę która uczynili bliźnim
Gostyń
20:22, 2026-02-09
Bez tych 200 tys. parafia może sobie nie poradzić?
Ten radny powinien sięgnąć do swojej skarpety a nie rządzić nie swoimi pieniędzmi
Wick
20:02, 2026-02-09
5 0
Najlepsze zdjecie jak te bydlatko kleka... pan Blazej juz nigdy nie zrobi rzeźby przez bledy mlodosci. za duzo tej deki
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz