Seniorzy UKS Kaniasiatka rozegrali mecz szóstej kolejki, podejmując zespół UKS Zielone Wzgórza Murowana Goślina. Po ubiegłotygodniowej porażce w Kępnie, gostyńscy siatkarze, by myśleć o utrzymaniu fotela lidera, musieli pokonać gości na własnym boisku.
Niestety zła passa podopiecznych trenera Madera trwa nadal. Już pierwszy set pokazał, że będzie to trudny i wyczerpujący mecz. Początek pierwszego seta to obraz zepsutych zagrywek i niefrasobliwych błędów własnych, po obu stronach siatki. Dopiero od stanu 12:12 nasi siatkarze zaczęli grać poprawną siatkówkę, powiększając tym samym przewagę i kontrolując przebieg gry. Ostatecznie Kaniasiatka wygrywa seta 25:19.
Drugą odsłonę spotkania to zawodnicy z Murowanej Gośliny zaczęli od mocnego uderzenia, a to spowodowało, że w szeregi Kanisiatki wdarł się lekki chaos, a zawodnicy zaczęli popełniać błędy w ataku i psuć zagrywki. W tym samym czasie siatkarze z Murowanej Gośliny popełniają mniej błędów własnych, co skutkuje ich wygraną 25:19.
Pierwsze piłki trzeciego seta to znowu mocne uderzenie przyjezdnych. Goście grali poprawnie, a w zespole z Kanisiatki gra się raczej nie kleiła. Przy wyniku 9:4, gostyński szkoleniowiec próbował ratować grę, dokonując kilku zmian, co przyniosło efekty. Nasi siatkarze nie tylko odrobili straty, ale też powiększyli przewagę. Zaczęła też funkcjonować zagrywka. Gospodarze zaczęli wreszcie grać, za co publiczność nagrodziła ich oklaskami. Dobrze na siatce radził sobie Bartek Maszyna, który kończył większość piłek. Poprawiła się też gra w bloku, dlatego Kaniasiatka zakokończyła seta wynikiem 25:17.
Kiedy wszystko wydawało się przemawiać na korzyść Kanisiatki, w zespole gospodarzy znów pojawiły się błędy, chaotyczna gra w obronie i słabsza zagrywka. Goście szybko objęli kilkupunktowe prowadzenie i kontrolowali przebieg gry, popełniając ostatecznie mniej błędów i wygrywając czwartego seta 25:23, doprowadzając do tie-breaku.
W ostatniej odsłonie początek seta należał do zawodników z Murowanej Gośliny, którzy grali poprawną siatkówkę z dobrą grą w polu, podbijając kilka ataków i wygrywając kontry. Gostyniacy razili nieporadnością w obronie. Przy stanie 10:14 dla gości, nasi zerwali się do odrabiania strat. Bartek Maszyna zagrywał trudne piłki, które sprawiły kłopot przeciwnikom. Niestety przy stanie 14:14 dwa proste błędy w ataku i dwie nie do końca słuszne decyzje po stronie gospodarzy spowodowały, że to siatkarze Zielonych Wzgórz cieszyli się z wygranej.
Mimo porażki Kaniasiatka z jednym punktem przewagi pozostaje w fotelu lidera. Sytuacja w III Lidze B staje się jednak bardzo ciekawa. Praktycznie 5 zespołów dzieli jedno lub dwupunktowa różnica i wszystkie one mają szanse na przejęcie pierwszego miejsca. O kolejne punkty Seniorzy UKS Kaniasiatka powalczą 24 listopada w meczu wyjazdowym z Kangurem Nowy Tomyśl.
Wynik meczu:
UKS Kaniasiatka Gostyń - UKS Zielone Wzgórza Murowana Goślina 2:3 (25:19; 19:25; 25:17; 23:25; 14:16)
Skład zespołu: Mariusz Kordus (K), Bartosz Maszyna, Krystian Michalczyk, Łukasz Błyga, Marcin Ernastowicz, Michał Hechmann, Mikołaj Twardowski (L), oraz Stefan Twardowski, Łukasz Mischke, Kacper Kajczyk, Kamil
Żak, Robert Pohl.
Trener: Jerzy Mader.
Tomasz Biernat
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz