Spotkania siatkarzy UKS Kaniasiatka z AZS UAM Rataje FKS Poznań I należą do tych najbardziej zaciętych, gdzie walka toczy się zawsze o każdy punkt, podnosząc adrenalinę i jakość samego widowiska. Ostatecznie nasi siatkarze znowu pokazali, że nie straszny im żaden przeciwnik.
Już od pierwszego seta wiadomo było, że pojedynek będzie bardzo zacięty. Początek seta był jednak bardzo nerwowy, lecz wyrównany. Błędy popełniali zarówno zawodnicy z Gostynia, jak i Poznania. Wiele nieudanych zagrywek, problemy z obroną oraz kilka nieskończonych piłek. Przy stanie 22:20 dla UKS Kaniasiatka, nagle coś stanęło i po dramatycznej końcówce nasi siatkarze przegrali seta 24:26.
Drugi set stał się dla naszych kolejnym siatkarskim horrorem. Mimo kilkupunktowej przewagi, końcówka seta okazała się bardzo dramatyczna. Ostatecznie jednak siatkarze z Gostynia wygrali 25:22 i powoli zaczęli odzyskiwać pewność siebie.
Trzeci set przeszedł bez historii. Przy wysokiej przewadze 12:2 siatkarze z Gostynia mogli spokojnie myśleć o czwartej odsłonie seta. Grali spokojnie i co najważniejsze konsekwentnie, a Marcin Ernastowicz imponował atakiem. Jedynym mankamentem była zagrywka. Ostatecznie set skończył się wynikiem 25:16.
Czwarty i jak się okazało ostatni set, to poprawna gra całego zespołu z Gostynia. W szeregi przeciwników wkradło się dużo chaosu. Gostyńscy siatkarze wykorzystali swoją szansę i nie wypuścili zwycięstwa z ręki, ustalając wynik seta na 25:19, a całego meczu na 1:3.
Po dzisiejszej wygranej UKS Kaniasiatka jest liderem w grupie. Za tydzień w Gostyniu mecz z Piątką Turek, a w niedzielę wyjazdowe spotkanie w Pobiedziskach.
Wynik meczu:
AZS UAM Rataje FKS Poznań I - UKS Kaniasiatka Gostyń 1:3 (26:24, 22:25, 16:25, 19:25)
W spotkaniu zagrali:
Marcin Ernastowicz, Patryk Michalczyk(K), Michał Hechmann, Krzysztof Konieczny(L), Wojtek Łaszkowski, Karol Olejniczak, Eryk Kucharski, Tomasz Piotrowski, Artur Wojciechowski oraz Kamil Janicki(L).
Trener: Dariusz Smektała
Obsada sędziowska:
I sędzia: Mateusz Broński
II sędzia: Michał Kopeć
Sekretarz: Paweł Pomin
Tekst: Tomasz Biernat,
Foto: Mirosław Ernastowicz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz