Trwa budowa drogi przy cmentarzu w Piaskach. Będzie to blisko 200-metrowy odcinek nawierzchni aż do końca ogrodzenia cmentarnego. Dalej drogi nie będzie, gdyż właścicielem terenu nie jest gmina Piaski, lecz Lasy Państwowe. Dopiero po sfinalizowaniu kwestii własnościowych odcinek ten ma się połączyć z drogą asfaltową prowadzącą do strefy gospodarczej.
Powstaje nowa nawierzchnia z trylinki przy cmentarzu w Piaskach. Komfort jazdy po tym odcinku zawsze budził wiele do życzenia. Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali też, że jeżdżące tamtędy samochody zakurzają pomniki na cmentarzu. Teraz ma się to zmienić. - Na ten moment planujemy wykonanie drogi do końca płotu cmentarnego. Remontem zajmuje się Zakład Usług Komunalnych w Piaskach. Wszystkie prace mają kosztować budżet gminy 100 tys. zł - mówi Wiesław Glapka, sekretarz gminy Piaski.
Dalsza część drogi, która docelowo ma sięgać aż do firmy Simet, pobudowana zostanie najprawdopodobniej w przyszłym roku. - Jest to odcinek 130-metrowy, którego właścicielem są obecnie Lasy Państwowe - mówi sekretarz gminy Piaski. Samorząd liczy jednak, że jeszcze w tym roku przejmie teren. - W budżecie mamy zabezpieczoną kwotę 30 tys. zł na ewentualne koszty zakupu. Liczymy, że przejęcie odbędzie się bezkosztowo drogą administracyjną, wówczas będzie możliwy dalszy remont tej drogi, ale dopiero w przyszłym roku - dodaje.
Tymczasem gmina przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na budowę drugiej części drogi asfaltowej prowadzącej do strefy gospodarczej. - W tej chwili jest opracowywana dokumentacja na budowę drugiej części drogi do strefy przemysłowej, jak tylko zostanie zakończona, ogłosimy przetarg - mówi sekretarz Wiesław Glapka. Gmina zabezpieczyła na ten cel kwotę 900 tys. zł. Finał prac planowany jest na koniec czerwca.
MiS
0 0
Gmina Piaski buduje a w Gostyniu przerwano przebudowę ul Górnej prawdopodobnie z powodu użycia niewłaściwych rur do kanalizacji jeśli tak jest to mamy skutki tanich przetargów i pseudo oszczędności.
0 0
Takim tempem jak będą dalej robić to może do końca roku zdążą
0 0
A tiry z simetu i tak wszystko rozjadą. Nie można w końcu zabronić im wjazdu od strony dworcowej? Czują się bazkarnie jak święte krowy na pastwisku. Mają w końcu wybudowaną drogę asfaltowa, kawałek mogą dojechać po drodze utwardzonej. W końcu to zakład, a nie schronisko dla ubogich, żeby tiry nie mogły nadłożyć kilku kilometrów i jeździć przepisowo. Droga na cmentarz powstała z naszych podatków i pewnie nikt nie chce, żeby prezesy dorabiały się w zakładzie niszcząc nam tę drogę. I tak już mają dosyć w tyłkach. Może trzeba zgłosić ten fakt w końcu na policję, niech wsypią kilka mandatów
0 0
kawałek po kawałku ale w końcu zrobią nie to co w Podrzeczu 300m nawet wyruwniarki nie przyślą a by spokojnie mógł pokonać wózkiem inwalidzkim
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz