Aż dziesięć zastępów straży pożarnej skierowanych zostało do akcji gaszenia pożaru internatu, który powstał wczoraj po południu w Zespole Szkół Rolniczych w Grabonogu. Większość mieszkańców bursy została ewakuowana przez opiekuna, jednak ogień odciął drogę ucieczki grupie pięciu przestraszonych uczniów.
Do zdarzenia doszło wczoraj po południu, w internacie Zespołu Szkół Rolniczych w Grabonogu. Na drugim pietrze poddasza użytkowego, gdzie znajdują się pokoje mieszkalne powstał pożar. Większość uczniów została w porę wyprowadzona przez opiekuna, jednak ogień odciął drogę ucieczki pięciu uczniom, którzy nie mogli samodzielnie opuścić budynku.
Na miejsce zadysponowano dziesięć jednostek zawodowej i ochotniczej straży pożarnej z Piasków, Borku Wlkp i Gostynia. Przy pomocy specjalistycznego podnośnika, ratownikom udało się wyprowadzić młodych ludzi z budynku. Akcja była jednak bardzo utrudniona ze względu na obrażenia poszkodowanych uczniów, których trzeba było wynosić na noszach.
Po udzieleniu im pierwszej pomocy okazało się, że osoby te były bardzo przestraszone, jednak ich życiu i zdrowiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.Pozostałe jednostki, które przybyły na miejsce akcji gasiły pożar i zabezpieczały pozostałe obiekty przed ogniem.
Wszystko to na szczęście było jedynie częścią ćwiczeń zgrywających, jednostek z gminy Piaski i Borek Wlkp, a także strażaków z PSP Gostyń. Pozorowana akcja wyglądała jednak na autentyczną, a działania strażaków niczym nie różniły się od prowadzenia prawdziwej akcji.
Ćwiczenia zgrywające odbywają się co jakiś czas. W ten sposób strażacy są zawsze przygotowani do ratowania ludzi w różnych okolicznościach i na różnych obiektach.
Tekst/foto ; Tejot
0 0
Bo co bym zrobił bez internetu.
0 0
Nie możecie w pierwszym zdaniu od razu napisać, że to ćwiczenia?! Wiecie co ja przeżyłam?! Omal zawału nie dostałam! Mój syn tam mieszka.. Boże! Gdyby coś mu się stało.. Banda nieodpowiedzialnych ludzi z was! Wstyd! Na pewno ktoś za to odpowie!
0 0
Droga Joanno - może trzeba mniej patrzeć na tytuł i obrazki, a czytać całość materiału, wtedy na pewno nie będziesz miała takich wątpliwości. A jeśli już decydujesz się na publiczne nazwanie kogoś nieodpowiedzialna bandą to może wypadałoby się przedstawić z nazwiska. Mam też nadzieję, że nigdy nie dostaniesz zawału. Być może wcześniej ręka Ci zesztywnieje, kiedy w przyszłości zaczniesz wypisywać kolejne anonimowe oskarżenia. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego zarówno synowi i jego mamusi.
0 0
Moim zdaniem Joanna ma słuszne pretensje.
Tytuł za mocny . Można było się zdenerwowac jeżeli ma syna w tym internacie .
0 0
Gdyby coś się stało twojemu synowi to ten materiał i tak by niczego nie zmieniał, wiec nie przeginaj kobieto, bo tak to sobie każdy może napisać. A jak jesteś taka wrażliwa to lepiej czytaj komiksy.
0 0
Bez przesady, już na samym początku materiału wyraźnie pisze, że pożar powstał wczoraj po południu, a Joanna pisze dzisiaj o 17:02. Gdyby się cokolwiek takiego stało na serio miałaby informacje godzinę później a nie z neta na drugi dzień. Więc nie przesadzajcie i nieco więcej wysiłku intelektualnego
0 0
powinno byc napisane w naglowku ,ze to cwiczenia !!!!!!!!!!!
0 0
chłopcy się nudzą,to wymyślają im zajęcia za nasze pieniądze
0 0
A na końcu by wyszło, że synek p. Joanny peta nie dogasił po kryjomu i spalił kolegów. Pozdrawiam
0 0
a ja zawsze czytam te teksty u was ......od dołu no i wszystko jest jasne!!!!!!!
0 0
piona dla admina za odp do joanny
0 0
niestety ale joanna ma sporą dozę racji, choc pewnie jest to blef i nikt tam z jej bliskich nie mieszka to jednak jest to informacja mocno przesadzona faktycznie mozna sie zdenerwowac czytajac takie coś i uwazam ze o ile prawem admina jest zatytyłowac artykul jak sie ma na to ochotę to jednak odpowiedz dla joanna nakazywalaby odrobine zyczliwosci i skruchy a nie totalna kpina z kogos dzieki komu adminie masz prace...a jak potrafi zranić zdanie wyrwane z kontektu moglbym adminowi udowodnic jednakze mam 100% pewnosc ze to co bym napisal nie zostaloby opublikowane mimo ze nie byloby tam zadnych tresci obrazliwych ...coż nosil wilk razy kilka poniosą i wilka:)
0 0
Widać następna/ny (kolejny ważny anonimowy pisarz) zaczyna się mądrzyć w necie. Czy każdy kto ma jakieś "ale" do realnych osób boi się przedstawić pisząc komentarz?. A może szanowna stef boi się pokazać innym kimjest w realu? Powiedz nam kochana skąd wiesz, że to ty właśnie masz rację? Kim jesteś że mówisz adminowi co ma pisać, co ma mówić? Kim jesteś, że przewidujesz jego zachowania (nie puści komentarza) Takich jak ty w necie jest masa. Mądrzy w pysku, tylko w swoim domu, przed komputerem. Przedstaw się to ocenimy wspólnie również twoja pracę, twoja wiedzę i twoje zachowania wobec innych. Obawiam się, że tego nie zrobisz bo zwyczajnie nie masz (...)
Komentarz napisałem bo znam admina osobiście i wkurza mnie czasem podejście niektórych, takie uczenie co jest lepsze a co nie. Ja się na tym nie znam, ale uważam, że materiał, z poniekąd mocnym tytułem został napisany ok. Jak ktoś ma żale to niech oficjalnie wystąpi o sprostowanie i tyle. W każdej gazecie, portalu czy innych mediach takie praktyki sa rzeczą normalną. Tylko co tu prostować? chyba tylko to, że dwa anonimy Joanna i steff są podpuszczają całą resztę? Wcale bym sie nie zdziwił gdyby to była jedna i ta sama osoba. Nara
0 0
jakos sam nie podpisales sie pod tym co tu piszesz...w komentarzach jedni pisza tamto inni to ...nie neguje tytylu artykulu! w ogole uwazam pisanie komentarzy za totalną glupote, jednakze zajrzalem w nie i zobaczylem coś co mi sie nie spodobalo totez wpisalem swoje zdanie...gdybys umial czytac ze zrozumieniem zauwazylbym moje slowa -"prawem autora jest zatytuowac artykul jak ma na to ochote" i caly moj wpis dotyczy zupelnie innej rzeczy, mianowicie odniesienia sie osoby publicznej -za takowa uwazam "dzienikarza" do wpisu, pelnego zalu i smutku. mysle (wyrazam tylko swoje zdanie) ze o ile anonimowemu wpisowi wolno na wiecej to redagujacy portal powinien zachowac klase i styl, ktorej nie zachowal...Twoim prawem jest wierzyc i klaskac na kazde slowo admina , moim zwrocic mu uwage ze jednak nie powinien ulegac emocją nawet jak go obrazają zgodzil sie za psa musi szczekac z kultura...szkoda ze pewnie znowu nic nie zrozumiesz z tego co napsialem ...a na koniec jedno nie jestem tą samą osoba oraz nie podpuszczam reszty, tak jak TY ze niby znasz admina i ufasz mu bezgracznie...i nastepnym razem wolajac o moj podpis zrob to sam:)
0 0
stef poczytaj sam siebie co ty piszesz. - żenada
0 0
Dajcie już spokój "stefci", ona nie bardzo rozumie o co tu chodzi. Cytuję " ... nie powinien ulegac emocją nawet jak go obrazają zgodzil sie za psa musi szczekac z kultura..." Gratuluje mądrości i znajomości pisowni
0 0
tak bardzo przyłozyles sie do pisowni a i tak w raptem 3 zdaniach popelniles literowke, mnie szkoda czasu by starannie pisac , uwazam ze osoba inteligentna domysli sie raczej o co chodzi (jesli rzecz jasna chce) oczywiscie popelnilem w cytowanym przez Ciebie fragmencie powazne błedy opuszczajac przecinek, oraz zaginelo mi słowo ale, jednakze to faktycznie nie ma juz znaczenia bo kompletnie nie zrozumiales o co mi chodzi....a znawco zasad pisowni zapamietaj , ze jak cos cytujesz powinienes zachowac oryginalną pisownie, bo inaczej to nie jest juz cytat...
0 0
Szukając powiedzenia mojego śp. ojca, "kto się za psa zgodzi, za psa musi szczekać", trafiłam na to forum i jestem przerażona.
Z jednego wpisu zdenerwowanej matki zrobiliście Państwo aferę, która doprowadziła do ubliżania sobie nawzajem.
Kiedyś mówiło się "papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie", teraz można to samo powiedzieć o internecie, ale jest jeszcze gorzej.
Nie widzą mnie więc mogę pisać i ubliżać każdemu.
Oczywiście, każdy ma prawo wpisać swój komentarz, ale kultura słowa obowiązuje wszystkich, nie tylko administratora.
PS.do Stef. pisze się - ulegać emocjom (celownik l.m., a mówić z emocją (narzędnik l.p.), myślę, że ten błąd "wytyka" Sebastian.
Pozdrawiam wszystkich.
Jeśli ktoś będzie chciał moje pełne dane podam je.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz