Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Tam chce się wracać

16:48, 14.06.2016 Aktualizacja: 19:54, 15.10.2025

Te zawody niczym magnes przyciągają do siebie publiczność. I nie ma się czemu dziwić. Impreza pn. "Konie i powozy" w Rokosowie na stałe wpisała się w kalendarz tych najbardziej efektownych jakie odbywają się w regionie gostyńskim. Od lat miłośnicy koni i sportów jeździeckich przyjeżdżają tam z całej Wielkopolski. Podobnie było w tym roku. Przedsięwzięciu zawsze towarzyszą wystawy, występy i liczne atrakcje.

 

Przez dwa dni w Rokosowie, gmina Poniec słowo "koń" odmieniane było chyba przez wszystkie możliwe przypadki. Do rokosowskiego zamku jak co roku zjechali najwięksi hodowcy tych zwierząt oraz najlepsi powożący. Zgodnie z coroczną tradycją imprezę "Konie i powozy" rozpoczęły zmagania zawodników w konkurencjach - tzw. kegel i maraton. 
- Uczestnicy musieli w określonym czasie pokonać wyznaczoną trasę. Mieli do przejechania kilka trudnych przeszkód, które należało tak ominąć, aby nie zrzucić umieszczonych na nich piłeczek. Czas był też głównym kryterium w próbie maratonowej, której trasa znajdowała sie na terenie parku Rokosowo. - tłumaczył Krzysztof Rembowski sędzia główny zawodów. Na trasie zanjdowały się liczne przeszkody – drzewa, słupy i najbardziej widowiskowa przeszkoda wodna. W sumie do konkurencji przystąpiło blisko 50 zawodników z całego kraju i zagranicy. - To miejsce ma swój niepowtarzalny klimat - Obiekt, cały teren to coś wspaniałego, gdzie chce się wracać. - mówił Krzysztof Wiśniewski ze Stajni SKJ Tradycja Siedlnica. - Wymarzone miejsce na zawody konne, zawsze chętnie tutauj przyjeżdżamy. - mówi Daria Adamczak, z KS Idmar Krajkowo.    
Największą widownię zgromadziła wieczorna gala. "Konie i powozy" nie mogły obejść się bez show na koniach. Odpowiednią dawkę adrenaliny zapewniła Apolinarski Group, Ogniwo Konne Wydziału Zabezpieczenia Miasta KMP w Poznaniu,Teatr "Z Głową w Chmurach. Gwiazdą sobotniego wieczoru był Mariusz Kalaga. Drugiego dnia odbył się konkurs skoków przez przeszkody. Publiczność mogła podziwiać zawodników i konie m.in. ze Stajni Podrzecze, Woszakowice, Witkówki, Ostrobudki, czy Daleszyn. 
Wyniki konnej imprezy można znaleźć klikajać - TUTAJ - 

Przez dwa dni w Rokosowie, gmina Poniec, słowo "koń" odmieniane było przez wszystkie możliwe przypadki. Do rokosowskiego zamku, jak co roku, zjechali najwięksi hodowcy tych zwierząt oraz najlepsi powożący z całej Wielkopolski. Zgodnie z coroczną tradycją, imprezę "Konie i powozy" rozpoczęły zmagania zawodników w konkurencjach - tzw. kegel i maraton. 

- Uczestnicy musieli w określonym czasie pokonać wyznaczoną trasę. Mieli do przejechania kilka trudnych przeszkód, które należało tak ominąć, aby nie zrzucić umieszczonych na nich piłeczek. Czas był też głównym kryterium w próbie maratonowej, której trasa wiodła na terenie parku Rokosowo - tłumaczył Krzysztof Rembowski, sędzia główny zawodów. Na trasie ustawione były liczne przeszkody - drzewa, słupy i najbardziej widowiskowa przeszkoda wodna. W sumie do konkurencji przystąpiło blisko 50 zawodników z całego kraju i zagranicy. - To miejsce ma swój niepowtarzalny klimat. Obiekt, cały teren to coś wspaniałego, gdzie chce się wracać - mówił Krzysztof Wiśniewski ze Stajni SKJ Tradycja Siedlnica. - Wymarzone miejsce na zawody konne, zawsze chętnie tutaj przyjeżdżamy...Przyjazdy tutaj to już tradycja - mówi Daria Adamczak z KS Idmar Krajkowo.   

Największą widownię zgromadziła wieczorna gala. "Konie i powozy" nie mogły obejść się bez show na koniach. Odpowiednią dawkę adrenaliny zapewniła Apolinarski Group, Ogniwo Konne Wydziału Zabezpieczenia Miasta KMP w Poznaniu, Teatr "Z Głową w Chmurach". Gwiazdą sobotniego wieczoru był Mariusz Kalaga. Drugiego dnia odbył się konkurs skoków przez przeszkody. Publiczność mogła podziwiać zawodników i konie m.in. ze Stajni Podrzecze, Woszakowice, Witkówki, Ostrobudki czy Daleszyn. 

Wyniki konnej imprezy można znaleźć klikając - - 

MiS

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

GośćGość

0 0

Kto był organizatorem tej imprezy ? Biegał tam bezbronny zagubiony mały piesek, nikt
z ochrony nie reagował. Gdyby kogoś pogryzł, dopiero byłby szum. Ciekawe co ostatecznie się z nim stało ? Jak zgłosiłem jednemu z ochrony, to się debil śmiał i powiedział, co go to obchodzi, on nie jest od łapania psów.Wystarczyło przez mikrofon ogłosić, pytanie czy komuś nie zaginał mały piesek, a jeśli nie to złapać , oddać do schroniska i zakomunikować, że tam jest do odbioru. Co za znieczulona banda, przecież ochrona musi reagować na takie sytuacje, a nie tylko chodzić jak paw w kamizelce i udawać ważniaka.

09:53, 15.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PkpPkp

0 0

Tego pieska zlapało dwóch chińczyków i zjedli na obiad , jakim trzeba być świrem żeby opisywać ze mały piesek biegał po terenie a debilny ochroniarz nie chciał go złapać

13:27, 15.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RokosowoRokosowo

0 0

Do Pkp
świrem chyba ty jesteś,i to bez empatii oraz mózgu. Szkoda, że ciebie nie złapali i nie zjedli tylko, że później by rzygali, bo jesteś niestrawny.

19:39, 15.06.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%