Taka rocznica urodzin nie zdarza się często! Setne urodziny obchodziła mieszkanka Celestynowa, Stanisława Pawlik, obecnie najstarsza mieszkanka gminy Borek Wlkp. O tak wspaniałym jubileuszu oprócz rodziny i znajomych pamiętali także samorządowcy.
Mieszkanka gminy Borek Wlkp. - Stanisława Pawlik urodziła się 7 września 1919 roku w Celestynowie, gdzie mieszka do dziś. Jest córką Stanisława i Stanisławy Wilczyńskich. W czasie wojennej zawieruchy wraz z rodziną zostali wywiezieni do Austrii, do miejscowości St. Leonhard, a po oswobodzeniu do Włoch. Do domu rodzinnego Pani Stanisława wróciła 14 października 1946 roku, by sześc lat później wyjść za mąż za Stefana Pawlika. Doczekała się 4 dzieci: 3 synów i 1 córki, a także 2 wnucząt oraz 3 prawnucząt. W 1988 roku Stanisława Pawlik została wdową.
Z okazji 100 urodzin panią Stanisławę odwiedzili przedstawiciele boreckiego samorządu z burmistrzem Markiem Rożkiem na czele, przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego: Adriana Kaczmarek i Beata Hajduk oraz przedstawiciele Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koło Borek Wielkopolski: Jan Gogulski oraz Marian Mikołajczyk.
Specjalny list gratulacyjny przesłano również z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej. Premier Mateusz Morawiecki życzył Pani Stanisławie wielu szczęśliwych i radosnych lat. - Należy Pani do pokolenia głęboko doświadczonego w dziejach Polski, które stawało przed różnymi wyzwaniami. Była Pani świadkiem wielu trudnych, ale i doniosłych wydarzeń, które kształtowały kolejne pokolenia Polaków, ich patriotyzm i miłość Ojczyzny - napisano w gratulacjach.
Podczas okolicznościowego spotkania w domu rodzinnym pani Stanisławy nie zabrakło uścisków, serdecznych życzeń, kwiatów i upominków. Jubilatce życzymy kolejnych lat spędzonych w zdrowiu, szczęściu i miłości.
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nieroby i tyle. Ale tylko sami siebie okradacie. Jeden z mistrzów który z bratem kręcił teraz już odnalazł się w innej branży waszej teraz dymają was na pomidorach w pudliszkach mu pomogl przyjaciel bezinteresownie i jadą z robota ze aż miło. Nie nadawał się do gnoju to nadaje się do wałków. Za chwile się okaże ze pomidory sprzedaje nie mając ich na swoim polu. On dużo byków miał może je doił i do kondensowni sprzedawał.
Zaradni
21:47, 2026-02-06
Spektakularny finał "mlecznej afery" Rozprawa będzie...
Nie ma na co liczyć ze to będzie sprawiedliwy wyrok. Jeśli pójdzie coś nie tak to będą strajkowali. Tylko na to tych nierobów stać. Wszystko się im należy. Znieść krus i podateki niech płaca jak wszyscy obywatele.
Bezstronny
21:21, 2026-02-06
Porzucił auto na osiedlu. Po wizycie strażników ...
Na Polną ze złomem...
Piter
21:12, 2026-02-06
To nie było normalne. Biegał w samych skarpetkach!
Wychłostać gówniarza i do roboty z nim..
Piter
21:09, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz