Pieczenie ziemniaków w ognisku, emocjonujące mecze piłki nożnej, konkurs sołectw na wesoło, przeciąganie liny i inne atrakcje czekały na wszystkich, którzy powitali jesień w Wycisłowie. Plenerowe "Święto Pieczonego Ziemniaka", zgromadziło wielu mieszkańców okolicznych miejscowości, a słoneczna pogoda, bogaty program i miła atmosfera zachęcała do wspólnej zabawy.
Po raz drugi w Wycisłowie, gmina Borek Wlkp., zorganizowano "Święto Pieczonego Ziemniaka". Czym ziemniak zasłużył sobie na takie wyróżnienie? - Dzisiaj jest 23 września i jak mówi stare polskie przysłowie "Na świętej Tekli ziemniaki będziem piekli", dlatego postanowiliśmy właśnie w tym dniu przywitać jesień festynem z ziemniakiem w roli głównej - mówiła Róża Jędrosz, sołtys Wycisłowa.
Zorganizowana impreza była przede wszystkim rodzinnym festynem, a rozgrywki między sołectwami doskonałą okazją do integracji mieszkańców okolicznych miejscowości. Wspólną zabawę rozpoczęły mecze piłki nożnej o puchar burmistrza Borku Wlkp., prezesa Wisły Borek oraz sołtysa Wycisłowo. Mimo jesiennego chłodu, atmosfera na boisku była wyjątkowo gorąca. W rezultacie najlepsza okazała się ekipa z Jeżewa, drugie miejsce wywalczyli piłkarze z Bruczkowa, a trzecie przypadło gospodarzom.
Jeszcze większe emocje wywołały zmagania sołectw na wesoło. Na zawodników czekały nie lada wyzwania, a wśród nich rzut ziemniakiem do celu, szukanie jajka w stogu siana, rzut wałkiem do manekina czy przerzucanie balotu siana. Po zaciętej i wesołej rywalizacji, pierwsze miejsce zdobyło sołectwo Wycisłowo, drugie Głoginin, a trzecie Studzianna.
- Konkurencje wymyślaliśmy wspólnie, by była to faktycznie impreza na wesoło i mam nadzieję, że nam się udało. Cieszę się, że tyle sołectw przyjechało się z nami bawić - dodaje Róża Jędrosz, sołtys Wycisłowa.
W bogatym programie znalazły się też gry i zabawy zręcznościowe dla dzieci. Można było skosztować domowych wypieków i wyśmienitej grochówki, przygotowanej przez strażaków z OSP Jeżewo. - Super organizacja, przepyszne jedzenie. Ta impreza pokazuje, jak ważne jest podtrzymywanie sąsiedzkich kontaktów i jak bardzo takie spotkania sprzyjają integracji mieszkańców z okolicznych miejscowości - mówił Krzysztof z Gostynia. - To kolejna udana impreza w naszej miejscowości, zorganizowana w rodzinnym klimacie. Miło nam, że przyjechało tak wiele osób z innych miejscowości - dodała Genowefa, mieszkanka Wycisłowa.
MiS
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz