Rockowe brzmienia, klimat lat 80., kartki na jedzenie i bar jak z PRL-u. W Środowiskowym Domu Samopomocy w Gostyniu odbyła się trzecia edycja wydarzenia „Rock na dechach”, które z roku na rok coraz mocniej wpisuje się w kalendarz spotkań integracyjnych placówek z regionu.
Tegoroczna edycja przeniosła uczestników w czasy polskiego rocka lat 80. Po ubiegłorocznych rytmach reggae organizatorzy postawili na dekadę, w której muzyka była czymś więcej niż rozrywką. Była głosem młodych, wyrazem buntu i komentarzem do rzeczywistości PRL-u.
- To była muzyka młodych, muzyka buntu, która miała wpływ na zmianę sytuacji w PRL-u - mówiła Violetta Skorupska, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Gostyniu.
Organizatorzy nieprzypadkowo wybrali właśnie tę dekadę. Lata 80. były jednym z najważniejszych okresów w historii polskiej muzyki rockowej. Na scenie pojawiły się wówczas zespoły, które mają status legend, m.in. Maanam, Kult, TSA, Republika, Perfect, Brygada Kryzys, Lady Pank, Dżem, Lombard czy Oddział Zamknięty. Ich utwory były nie tylko muzycznym głosem pokolenia, ale często również komentarzem do otaczającej rzeczywistości.
Na scenie pojawiło się 17 grup z różnych ośrodków. Uczestnicy przygotowali utwory z lat 80., a wiele występów odbywało się na żywo. Jak podkreślała kierownik ŚDS, dla wielu podopiecznych to wyjątkowa okazja, by poczuć atmosferę koncertu i festiwalu.
- Taki jest nasz cel, żeby dać im namiastkę festiwali i koncertów. Wiadomo, że nie zawsze mają możliwość w takich wydarzeniach uczestniczyć, więc tutaj mogą się spotkać, wystąpić i bawić - podkreślała Violetta Skorupska.
Do Gostynia przyjechały między innymi placówki z Kórnika, Ruszkowa, Miejskiej Górki oraz domy pomocy społecznej. Niektóre z nich uczestniczyły w wydarzeniu po raz pierwszy.
- Jest integracja. Oni się bardzo dobrze odnajdują, chętnie wchodzą na scenę, biorą mikrofon i nie mają tremy. Można ich tylko podziwiać - dodawała kierownik ŚDS.
"Rock na dechach” to jednak nie tylko muzyka. Organizatorzy zadbali także o wyjątkową oprawę, która miała przybliżyć uczestnikom realia lat 80. Pojawiły się kartki na jedzenie, bar stylizowany na czasy PRL-u oraz przedmioty codziennego użytku z tamtej dekady, znalezione w domach, piwnicach i wypożyczone między innymi z biblioteki.
- Chcieliśmy pokazać, że to nie były tylko sentymentalne czasy, ale także trudny okres. Dlatego pojawiły się kartki, bar, stroje z PRL-u i różne przedmioty z tamtych lat. Nawet syfon wzbudzał zainteresowanie, bo nie każdy wiedział, jak wyglądał - opowiadała Violetta Skorupska.
Trzecia edycja "Rocka na dechach” po raz kolejny pokazała, że muzyka potrafi łączyć, przełamywać bariery i dawać uczestnikom ogromną radość. Na scenie było mocne brzmienie, ale przede wszystkim dużo odwagi, spontaniczności i dobrej energii. W ŚDS w Gostyniu rock najwyraźniej zadomowił się już na dobre.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"94343"}
::news{"type":"see-also","item":"94265"}
::news{"type":"see-also","item":"94259"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz