Ministerstwo zdrowia opublikowało projekt ustawy mający na celu reorganizację szpitali. W związku z tym aż sześć porodówek w Wielkopolsce może stracić finansowanie z NFZ. Na liście znajduje się gostyński oddział ginekologiczno-położniczy.
Ministerstwo zdrowia opublikowało 9 sierpnia projekt ustawy, która ma zreorganizować działanie sieci szpitali w kraju. W związku z tym niektóre placówki stracą finansowanie na prowadzenie poszczególnych oddziałów. Według ministerialnych wyliczeń granicą opłacalności funkcjonowania krajowych porodówkek jest przyjmowanie 400-porodów rocznie. W skali całego kraju, wymogów tych nie spełnia 109 szpitali. W samym województwie wielkopolskim jest aż 6 takich placówek: w Gostyniu, Ostrzeszowie, Turku, Złotowie, Chodzieży i Obornikach.
Przypomnijmy, że w poprzednim roku gostyński oddział ginekologiczno-położniczy przyjął zaledwie 294 porodów, to zdecydowanie za mało jak na warunki stawiane przez Ministerstwo Zdrowia.
Chociaż liczby wyraźnie wskazują na to, że oddział w Gostyniu działa poniżej progu opłacalności, to należy pamiętać o przyszłych mamach. Ich spokój i komfort w tych kluczowych momentach życia powinny być priorytetem. Jak pisaliśmy w artykule sprzed tygodnia, przyszłe mamy chętnie wybierają gostyński oddział, czując się tu bezpiecznie i komfortowo. Jak przekonywała część czytelniczek, gostyński oddział cieszy się dobrą opinią i dysponuje wykwalifikowaną kadrą lekarską, położniczą i pielęgniarską, a mamy chcą tutaj wracać.
::news{"type":"see-also","item":"71045"}
Jeśli oddział ginekologiczno-położniczy w Gostyniu zostanie zamknięty, to przyszłych rodziców czekają wędrówki do szpitali w innych powiatach, do Leszna, Śremu czy Kościana.
Ministerstwo Zdrowia na razie pracuje nad ustawą. Jeśli zostanie przyjęta, to nowe wytyczne zaczną obowiązywać w drugiej połowie 2027 roku.
Czekamy za komentarzem dyrektora gostyńskiego SPZOZ w tej sprawie, o czym będziemy informować w kolejnym materiale.
Źródło: TVP Poznań, Termedia.pl, art. arch. Gostyn24.pl
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
17 2
Niedawno byłam dwukrotnie jako pacjentka na oddziale gin.- położniczym .
Bardzo dobra opieka lekarska.
Panie położne jak i personel pomocniczy pomocne i służące zawsze konkretnymi poradami.
Uważam że likwidacja tego oddziału to duża strata!
13 6
Temat wraca jak bumerang... Co od czasu pierwszego artykułu zrobił dyrektor i starosta aby przyciągnąć pacjentki do Gostynia? Zapewniaja ze wszystko ok, nic nie robią i czekają az problem sam sie rozwiąże przez likwidację...BRAWO!
6 0
Rodziłam w tym roku i z całego serca polecam oddział
ginekologiczno-położniczy. Pielęgniarki są bardzo miłe i pomocne. Lekarze też naprawdę bardzo mili. Polecam
5 7
Ciekawe jaka kadra lekarska skoro coraz mniej lekarzy chce tutaj pracować. Niestety większość z nas ma przykre doświadczenia wg z tym szpitalem dlatego nawet jeżeli porodówka działa w miarę okej to ja i tak wolę jechać rodzić do Poznania tam przynajmniej starają się pomóc a tutaj każdy lekarz jest dobry jak się nic nie dzieje. Bo jak już pojawia się jakiś problem to często jest za późno żeby z tego szpitala uciekać
3 3
Co za bzdury
7 1
Dzieci coraz mniej więc tak musi być
1 0
Trzeba oszczędzać na ukraincow orliki i olimpiadę więc *%#)!& ... na szparagi i pamiętać popłacić podatki bo rząd potrzebuje na pensyjki dodatki komisje i audyty i wbijcie sobie do głowy że już teraz pieniędzy niema i nie będzie na nic uśmiechnięci czyli goli i weseli. Ponoć silni ludzie weszli do poczty nie wpuścili zarządu i wybrali bezprawnie swoich tak więc poczta też chyba leszno
2 1
Co roku ta sama gadka. Lepiej się zastanówcie czy te młode mamy mają zapewnioną wystarczającą opiekę lekarską, położniczą, a dzieci neonatologiczna. I nie mam tu na myśli tylko ginekologów położników ale też np. Anestezjologa.
7 7
Chcieliście platfusow to macie dobrze wam tak
1 0
Się *%#)!& 🤣
6 1
Oddział przynosi straty .Ale argumenty . Chyba większość oddziałów przynosi straty . A co przynosi zyski ? Oddział intersywny , wewnętrzny , paliatywny czy dziecięcy ? Ale doczekaliśmy czasów
1 3
Jeśli w Gostyniu rodzi się mniej więcej jedno dziecko na dobę to taniej byłoby wieź przyszłą matkę w bólach limuzyną do innego szpitala. Gmina niech zapłaci bo jak się czyta to faktycznie mija się z celem ten oddział.
0 0
Logika bez wiedzy merytorycznej w temacie.
2 0
Zacznie sie od porodówki
6 2
Witamy w uśmiechniętej p0lsce.
Tu nie mają się rodzić dzieci a napływać kolorowe towarzystwo. Sami sobie wybraliście fajnop0lacki
0 1
W ciąży trafiłam tam z krwawieniem. Jedna pigula obojetnie stwierdziła że "już nic z tego nie będzie" i mam sie szykowac na zabieg. Dziś dziecko ma rok. Poza tym fajnie tak sie leżało na sali pustej. Później doszły dwie dziewczyny, które poroniły a obok było słychać, że inne rodzą. Klimat i opieka super , nie ma co. Dobrze, że rodziłam w Poznaniu. A krwawiłam bo miałam wielkiego krwiaka , którego na usg nie widział jeden z lekarzy tylko stwierdził, że tak się zdarza .
3 2
Ten rząd wszystko pozamyka, wykończy. My płacimy zus,zdrowotne a kobieta w ciąży musi tyle kilosów jechać. Brak słów. Gdzie my żyjemy? Zbliża się trzeci świat.
2 0
Salcesonem lepsze?🤣🤣
0 0
Jak zawsze na Pana redaktora mozna liczyć. Brawo- dziękujemy za wsparcie. Oczywiscie w negatywnym znaczeniu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz