Lód wygląda niewinnie tylko do chwili, gdy pęka pod nogami. W Smogorzewie strażacy z Gostynia przećwiczyli właśnie taki czarny scenariusz, krok po kroku, jak podczas prawdziwej akcji ratunkowej. Były sanie lodowe, techniki samoratowania i pomoc osobie wychłodzone.
Strażacy z Gostynia wyszli na zamarznięty zbiornik w Smogorzewie, żeby przećwiczyć to, co zimą może uratować życie. Przez trzy dni wszystkie zmiany służbowe ćwiczyły ratownictwo lodowe, czyli działania w sytuacji, gdy pod człowiekiem załamuje się lód.
- Scenariusz ćwiczeń zakładał podjęcie i ewakuację osoby, pod którą załamał się lód, na brzeg zbiornika wodnego - informuje mł. asp. Arkadiusz Skrzypczak, zastępca oficera prasowego KP PSP w Gostyniu.
W praktyce wyglądało to tak, jak podczas prawdziwej akcji. Ratownicy musieli bezpiecznie podejść do poszkodowanego i wyciągnąć go z wody, używając sań lodowych. Ćwiczyli też, jak nie narażać siebie, bo na lodzie wypadek może zdarzyć się również ratownikowi. Dlatego ważną częścią szkolenia były techniki samoratowania, czyli wyjścia z wody, gdy lód załamie się pod strażakiem. Powtórzono też zasady udzielania pierwszej pomocy osobom wychłodzonym, bo przy hipotermii liczą się minuty. Nowością był też dron z kamerą termowizyjną. Strażacy sprawdzali, jak może pomóc w szybkim rozpoznaniu terenu i szukaniu osoby, która potrzebuje pomocy.
Przy okazji PSP przypomina o najprostszej, ale najważniejszej zasadzie, aby nie wchodzić na zamarznięte stawy, jeziora czy rzeki, bo lód nigdy nie jest "równy" na całej powierzchni. Może wyglądać solidnie, a kilka metrów dalej być cienki jak szkło.
Foto: PSP Gostyń



[ALERT]1769693892732[/ALERT]
[ZT]87224[/ZT]
[ZT]87212[/ZT]
[ZT]87185[/ZT]
To była krótka piłka. Po tej interwencji pies pozbył...
Cieszy mnie kontrola schronisk, ale lepiej by było, gdyby prowadzono je z zaskoczenia. Podobnie ma się rzecz z prywatnymi kontrolami. Często daje się czas na to, by wszystko było super. Później piękna dokumentacja, a ci, co gnębią cieszą się, że zagrali wszystkim na nosie. Psy dalej cierpią. Pocieszające jest jednak to, że wreszcie coś drgnęło i może w końcu ten problem zacznie być porządnie rozwiązywany z bardzo surowymi karami. To tym, którzy maltretują i upadlają zwierzęta całkowicie się należy.
Lekkie zmartwienie
18:52, 2026-01-29
Straszyli kierowców "mandatami" po zakupach? Teraz ...
Prosta sprawa ze zgłoszeniem reklamacji. Bez podawania danych wysyłasz nr "wezwania" + zdjęcie paragonu na adres [email protected] i muszą uznać.
Lucyna
18:40, 2026-01-29
Ferie zimowe coraz bliżej. Wiemy na ile wyceniono jeden
Proponuję jak gmina wycenia za kogoś jego prace ,żeby wyborcy wyceniali pracę burmistrzów i radnych ,.
Bob
18:35, 2026-01-29
Były dyrektor MGOK stanie przed sądem! Prokuratura...
Ten Pan był bardzo nieprzyjemny i bucowaty ważniak
Alior
18:07, 2026-01-29
1 0
Cienki jak szklo to jest ten kto to pisze
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz