Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawił się poruszający apel rodziny z Gostynia. Dotyczy Jolanty Śląskiej, mieszkanki naszego miasta, z którą bliscy nie mają żadnego kontaktu od... 15 lat. Od tamtej pory rodzina nie uzyskała żadnych pewnych informacji o jej miejscu pobytu mimo prób poszukiwania. Choć czas płynie wciąż wierzą, że żyje i że być może gdzieś, w Polsce lub za granicą, zobaczy wiadomość i zdecyduje się odezwać.
W opublikowanym wpisie bliscy zwracają się wprost do kobiety: "Jola, gdzie jesteś?” Podkreślają, że nie chodzi o pretensje ani o konflikty, ale o możliwość przekazania ważnych informacji rodzinnych i zwyczajne upewnienie się, że u niej wszystko w porządku.
- Zależy nam wyłącznie na przekazaniu ważnych informacji rodzinnych oraz upewnieniu się, że wszystko u Ciebie w porządku - czytamy w wiadomości.
Rodzina zaznacza też, że z posiadanych, niepotwierdzonych informacji wynika, iż Jolanta mogła wyjechać do Anglii, jednak nie udało się ustalić, gdzie dokładnie miałaby przebywać ani czy nadal tam mieszka.
Udało nam się skontaktować z Dorotą Śląską, siostrą Jolanty. Rozmowa była bardzo emocjonalna. Pani Dorota mówi wprost, że po latach ciszy najbardziej boli ją myśl o tym, że w grudniu zmarła ich mama, która do końca wierzyła, że jej córka wróci.
- Dlatego publikowaliśmy nekrologi, liczyliśmy, że je zobaczy - mówi pani Dorota i dodaje. - Mama umierała… Ale liczyła, że się pojawi... - opowiada, nie kryjąc łez. - Bardzo bym chciała, żeby się pojawiła. Tyle lat nie wiemy co się z nią dzieje… to jest straszne - mówi pani Dorota podkreślając, że wystarczy jej rozmowa z siostrą.
Pani Dorota nie ukrywa, że w tej historii najtrudniejsze jest poczucie braku odpowiedzi. Czy, 25-letnia Jolanta zniknęła z własnej woli, czy może wydarzyło się coś, o czym rodzina do dziś nie wie?
- Na policji usłyszałam nieraz, że ludzie po prostu wyjeżdżają i nie chcą utrzymywać kontaktu z rodziną. Jolanta miała 25 lat. Nie mogę jednak cały czas uwierzyć w to, że mogła tak sobie po prostu zostawić mamę chorą… Chyba że nie żyje, czego nikt z nas nie wie. Mama do końca wierzyła, że Jola żyje i wróci - opowiada pani Dorota.
Rodzina prosi o kontakt każdego, kto posiada jakiekolwiek informacje, nawet pozornie drobne. Zaznaczają, że wiadomość może być przekazana również anonimowo. Jeśli Jolanta Śląska widzi ten apel, bliscy proszą o znak, choćby krótką wiadomość, że wszystko jest w porządku.
Foto: arch. prywatne rodziny/zdjęcie z 2006 roku
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
[ZT]87113[/ZT]
[ZT]86896[/ZT]
[ZT]87022[/ZT]
[ALERT]1769523100766[/ALERT]
Bez opóźnień, za to z dopłatą. Remont hali podbija ...
Zrobili by wycenę 5mln,i raz by się pozytywnie zaskoczyli ,chociaż znając ich potrzeby i zachłanność to by wyszło 5,300000zl..
Liczydło
15:37, 2026-01-27
Złocenia, sztukaterie i malowidła. Gostyń dorzuci kasę?
Jakaś mądra księga przytacza coś że Bóg kazał pławić się w złocie i diamentach ,czy też wystarczyła stajenka ,osiołek ,..
Pyta
15:30, 2026-01-27
Poranne zderzenie na skrzyżowaniu. W jednym z aut ...
Kierowcy jadący prosto z Zacisza myślą że mają pierwszeństwo przed pojazdem skręcającym z Leśnej w lewo czyli nie znają podstawowych zasad ruchu drogowego dochodzi tam często do irytujących sytuacji
Sąsiad
15:25, 2026-01-27
Ojciec i syn zatrzymani! Roztrzaskali BMW pięściami
Kowal zawinił a bMW pobili ..
Bob
15:23, 2026-01-27
1 1
I tak 15 lat nie interesowali się? Lol sorry ale nie rozumiem tu nic
0 0
Nie musisz rozumieć, nie znasz sytuacji- nie komentuj 🙃
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz