Coraz częstsze są sytuacje, również w powiecie gostyńskim, w których rodzice się rozstają. Dzieci w takich związkach czasami stają się elementem rozgrywek między rodzicami. Ich rzeczywistością stają się wieczne przepychanki i utrudnianie drugiemu rodzicowi kontaktów z dzieckiem. I towarzyszące temu ciągłe kłótnie, wzajemne oskarżanie się i nierzadko wyzwiska.
Te egoistyczne postawy rodziców mogą negatywnie wpływać na rozwój dzieci. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak podkreśla: - „Trudno jest zrozumieć sytuacje, w których kochający rodzice, troszczący się o jak najlepsze warunki rozwoju swoich potomków, w sposób wyrachowany doprowadzają do zaburzeń więzi dzieci z drugim rodzicem, a tym samym działają destrukcyjnie na jego psychikę. Taki sposób postępowania narusza prawa dziecka”.
Z analizy spraw sygnalizowanych w PCPR w Gostyniu wynika, że mimo orzeczeń sądów w przedmiocie zagrożenia lub nakazania zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za naruszenia obowiązków wynikających z ustalonych kontaktów, rodzice sprawujący pieczę nad dziećmi trwają przy swoich stanowiskach i w dalszym ciągu uniemożliwiają kontakty dzieci z drugim rodzicem poprzez odmawianie realizacji kontaktów z powoływaniem się na opór małoletnich, choroby czy obecnie epidemię wirusa COVID-19, a czasem także ukrywanie się, częste zmiany miejsca zamieszkania. Działania takie powodują, że dziecko nie ma kontaktu z drugim rodzicem często przez wiele miesięcy, a w niektórych przypadkach z powiatu gostyńskiego nawet przez kilka lat.
Warto podkreślić, że alienacja dziecka od jednego z rodziców jest formą przemocy emocjonalnej. Angażowanie dziecka w konflikt rodzicielski i manipulowanie nim, a także wpajanie dziecku negatywnych informacji na temat drugiego rodzica, powoduje powstanie u dziecka konfliktu lojalności, a w dalszej perspektywie negatywnie wpływa na jego dorosłe życie i nawiązywanie właściwych relacji społecznych.
Dlatego w tej sprawie zainterweniował Rzecznik Praw Dziecka, który zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości o zmiany w prawie, które pozwolą na orzekanie przymusowych prac społecznych, w przypadku gdy jeden z rodziców uporczywie utrudnia kontakty z dzieckiem drugiej stronie. Rzecznik otrzymuje wiele skarg dotyczących niewykonywania lub utrudniania przez jednego rodzica drugiemu kontaktów z dzieckiem - wbrew decyzjom sądów. Niestety, obowiązujące przepisy umożliwiające egzekwowanie takich decyzji są wciąż nieskuteczne.
Według Rzecznika potrzeba jest pilnej zmiany prawa. Należy wzmocnić narzędzia prawne umożliwiające rodzicom mediacje i skuteczne porozumienie się w kwestii wychowywania dziecka po ich rozstaniu.
Sądy powinny mieć także do dyspozycji skuteczne narzędzia egzekwowania wyznaczonych kontaktów z dzieckiem, by przeciwdziałać pogłębianiu się alienacji. W opinii Rzecznika na uwagę zasługuje, wprowadzenie kar polegających na obowiązku wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne, za utrudnianie kontaktów z dzieckiem lub za utrudnianie możliwości sprawowania pieczy naprzemiennej, gdy orzeczenie lub ugoda nie są nadal wykonywane mimo nakazania przez sąd zapłaty kary pieniężnej.
Rzecznik przypomina, że karanie rodziców utrudniających lub uniemożliwiających kontakty z dzieckiem działa w wielu krajach Europy, np. we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii, gdzie sądy nakładają na takie osoby grzywny lub nawet karę pozbawienia wolności.
WAŻNE: Dziecko ma prawo do wychowywania przez oboje rodziców, a matka czy ojciec nie mogą niszczyć więzi dziecka z drugim rodzicem, celowo utrudniając mu kontakt, często wbrew wyrokowi sądu.
/Foto: Kelly Sikkema na Unsplash/
@PCPRGostyn
Koń by się uśmiał? Niekoniecznie. Za to ryzyko się...
Jak dorosną to sobie poskacza na prawdziwych
Boże miej litość
09:10, 2026-02-08
Zrobili wszystko, by pokazać, że warto. Teraz liczą...
Warto wybrać szkołę gdzie uczeń jak i rodzic będzie miał poczucie , że jest mile widziany. Ważna rola dyrektora, wicedyrektora oraz wychowawcy. Niestety niekiedy rodzic jest postrzegany jako zło konieczne....brak kontaktu z dyrektorem. Szczególnie w przypadku mniejszych dzieci jest to nie do przyjęcia.
Uczeń
09:09, 2026-02-08
Wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia dla naszego...
Polacy też kije produkują na sztyle do szip, ale trzeba ufać wierzyć i szanować, wybrańców i stróżów, trudno sobie wyobrazić głupszych,ale różnie bywa, następni w miarę zbliżania się do ściany mogą być inni, nie wiadomo kogo naród wybierze i kto się zgłosi do policji.
XXX
22:41, 2026-02-07
Wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia dla naszego...
Oby nic się temu staroście nie stało, o mój boże bo jest taki mądry i kto tym starostwem będzie rządził i kupował nowe radiowozy dla policji, żeby sobie objechali dla relaksu miasto. Jutro niedziela pójdę do kościoła pomodlę się za starostę i policje i dam na wszelki wypadek na msze za nich. Mój boże co ta aura wyprawia, niech pan wraz z policją nie chodzi do pracy, tak jak dzieci do przedszkola. A lesie niech sobie spokojnie dealerke pod lewiatanem trzepią.
XXX
22:34, 2026-02-07
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz