Zamknij
REKLAMA

Leczo – jednogarnkowy fenomen

13:18, 10.06.2022 | .
Skomentuj Foto: Zleceniodawca

Potrawy jednogarnkowe cieszą się w Polsce niebywałą popularnością. Nic w tym zaskakującego: leczo, fasolka po bretońsku, bigos czy boeuf stroganow to dania sycące, treściwe, nieszczególnie trudne w przygotowaniu. Na dodatek ów symboliczny jeden garnek może być tak duży, że każdą z potraw można poporcjować, zamrozić w jednorazowych pojemnikach albo zawekować i kiedy chwyci nas głód, prędko przyrządzić ciepły posiłek.

Oczywiście najsmaczniejsze są dania jednogarnkowe dopiero co przygotowane, parzące podniebienie, niesamowicie rozgrzewające. Zwykle przygotowujemy je w chłodniejsze dni, stanowią żelazny repertuar jesiennych i zimowych spotkań towarzyskich. Przypadek lecza jest jednak nieco inny: najlepiej smakuje w sezonie letnim, kiedy mamy dostęp do świeżych pomidorów, chrupiącej papryki, młodej cebuli i czosnku. Warto nadmienić, że choć wszystkie wymienione potrawy jednogarnkowe przygotowuje się z minimalnej liczby składników, ważne, aby były one najwyższej jakości.

Leczo – wersja tradycyjna i domowe modyfikacje

Leczo nieodmiennie kojarzy nam się z Węgrami, choć w wersji polskiej przypomina raczej francuskie ratatouille. Bez względu na krąg kulturowy, z którego czerpiemy kulinarne inspiracje, rodzime wersje lecza bywają bardzo zróżnicowane – nie bez powodu o potrawach jednogarnkowych mówi się w Polsce często, że do potrawy typu „sprzątanie lodówki”. Oznacza to, że obok podstawowych składników dania, w garnku lądują także składniki alternatywne – za każdym razem inne, w zależności od tego, co akurat mamy pod ręką. I tak, jeśli za składniki podstawowe lecza uznamy paprykę, pomidory, cebulę, kiełbasę i boczek, wśród alternatywnych znaleźć się mogą: kabaczek, bakłażan, cukinia, batat, marchewka, pieczarki oraz mięso wieprzowe bądź drobiowe w kawałkach takiej samej wielkości jak dorzucamy do bigosu.

Modyfikacja tradycyjnego lecza często dokonuje się spontanicznie, właśnie w ramach wspomnianego „sprzątania lodówki” i skutkuje powstaniem lokalnego specjału o zupełnie unikatowym smaku.

Wersja klasyczna, czyli baza

Żeby jednak podjąć eksperymenty z przepisem na leczo, trzeba zacząć od stworzenia doskonałej wersji klasycznej. Jeśli chcemy uzyskać naprawdę intensywny, esencjonalny smak, warto sięgnąć pod dojrzałe aromatyczne pomidory i paprykę oraz dobrej jakości wędlinę. Pomidory należy sparzyć i pozbyć się skórki, z papryki usunąć gniazda nasienne. W tradycyjnej wersji lecza zaczynamy od podsmażenia wędliny i/lub boczku z cebulą, żeby na wytopionym w ten sposób tłuszczu poddusić warzywa. Szkoły duszenia są dwie. Zgodnie z pierwszą papryka powinna zmięknąć, a pomidory całkowicie się rozpaść, stając się częścią sosu. Zgodnie z drugą, warzywa należy dodać na krótko, żeby pomidory zachowały swoja strukturę, a papryka – jędrność. Bez względu na to, której szkole hołdujemy, warto mieć świadomość, że jeśli będziemy wielokrotnie odgrzewać nasze leczo, warzywa zyskają w końcu konsystencję przecieru, a wszystkie smaki idealnie się przegryzą.

>> Tutaj znajdziesz sprawdzony przepis na leczo


Z czym jeść leczo?

Leczo to samodzielne danie, ale wielu z nas lubi jeść je w towarzystwie chrupiącego chleba. Mniej popularne jest traktowanie lecza, zwłaszcza w wersji wege, czyli bez wędliny, boczku i kawałków mięsa, jako dodatku do ryżu, makaronu czy ziemniaków.

Świetnie za to komponuje się z leczem czerwone wino. I to zarówno jako dodatek – można go dolać, zwłaszcza jeśli preferuje się utrzymanie warzyw w jędrności, bo zawarty w winie kwas chroni warzywa przed rozgotowaniem się (tak samo jak ma to w przypadku dań z kiszoną kapustą, kiszonymi ogórkami czy żurku) – jak i w postaci lampki trunku towarzyszącej talerzowy parującej potrawy.

Przyprawy do lecza

Wśród niezbędnych do lecza przypraw wymienia się sól, pieprz czarny oraz sproszkowaną słodką i ostrą paprykę, np. chilli czy pieprz cayenne. Warto dorzuć także świeże lub suszone zioła (bazylię, oregano, tymianek, rozmaryn) albo pieprz ziołowy. Kto obawia się samodzielnie przyprawiać leczo, może skorzystać z gotowych mieszanek dedykowanych tej właśnie potrawie. Leczo powinno być pikantne i aromatyczne.

Jeżeli dodaliśmy liść laurowy i ziele angielskie, warto je wyjąć przed podaniem. Jeśli natomiast wędlina i boczek są za mało tłuste, można dodać odrobinę oleju. W celu podbicia koloru oprócz pomidorów można dodać nieco przecieru.

Czy leczo jest kaloryczne?

Leczo jest potrawą niskokaloryczną i to zarówno w wersji mięsnej, jak i wege. Z uwagi na zastosowane składniki bazowe (czyli te z wersji klasycznej) oraz dodatkowe, zawiera witaminy A, B, C i E oraz cynk, potas, wapń, fosfor, magnez i żelazo. Leczo wegetariańskie charakteryzuje się wyższą obecnością miedzi i niższą zawartością sodu. Jeśli dodajemy do lecza cukinię, możemy mieć pewność, że przyspieszy ona trawienie smakołyku.

Leczo jest potrawą łatwą i szybką w przygotowaniu, do tego doskonale znoszącą wszelkie modyfikacje bazowego przepisu. Naprawdę warto opanować przygotowanie tego fenomenalnego jednogarnkowego dania i delektować się nim przez cały rok, przygotowując wersję stosowną do zawartości lodówki i do naszych bieżących potrzeb.

Materiał partnera

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%