Zamknij
NEWS

Politycy PiS w ogniu pytań własnych sympatyków. Padały też słowa o zastraszaniu...

mis 13:51, 31.01.2026 Aktualizacja: 14:52, 31.01.2026
5 Politycy PiS w ogniu pytań sympatyków. Padały też słowa o zastraszaniu... Foto: Gostyn24

Mówi o wyborach 2027, trudnym czasie i przeciwniku jakim jest "Koalicja 13 grudnia". Najmocniejsze słowa nie padły jednak z mównicy, wypowiedziane przez polityków, a z sali. Były żądania o plan, rozliczenia i większa mobilizację wśród sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. Tak w wielkim skróci można przedstawić piątkowe spotkanie w Krobi.

W Krobi odbyło się spotkanie polityków Prawa i Sprawiedliwości z mieszkańcami. Przyjechała europosłanka Marlena Maląg, pojawili się też posłowie z okręgu kalisko-leszczyńskiego. Na sali byli również samorządowcy związani z PiS i sympatycy partii. Poseł Jan Dziedziczak zaznaczył, że to nie ma być żaden "show pod kamerę”, tylko normalna rozmowa z ludźmi.

 

- My opowiadamy, państwo słuchacie, ale też państwo opowiadają, a my słuchamy. Na tym polega dialog i po to tu jesteśmy - mówił poseł Jan Dziedziczak i jak zapewniał dla jego ugrupowania polityka to "służba” i "odpowiedzialność”, a nie "zabawa” czy "gadżety”.

Z kolei europosłanka Marlena Maląg podkreślała, że takie spotkania mają służyć mobilizacji i zbieraniu uwag do programu partii w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. 

 

- My rzeczywiście chcemy się spotykać, bo tylko z państwem możemy zaproponować program w roku 2027, który pozwoli wygrać Prawu i Sprawiedliwości te wybory - mówiła Marlena Maląg i podkreślała przy tym, że jej zdaniem "czas w Polsce jest bardzo trudny". - Dlatego tego, co dziś dzieje się w kraju, nie możemy tolerować.

 

Zapowiedział też  że partia chce nie tylko krytykować obecną władzę, ale przygotować konkretne propozycje  bo inaczej PiS przegra wybory.

 

- Jeżeli nie wygramy wyborów (…) nie mamy decyzyjności, a sprawstwo w polityce jest najważniejsze - mówiła Marlena Maląg. - Nie możemy lekceważyć przeciwnika. "Koalicja 13 grudnia" (…) ma szansę wygrać te wybory w 2027 roku. Do tego nie możemy dopuścić - przekonywała europosłanka. 

 

Kolejny parlamentarzysta -  Jan Mosiński zwracał  uwagę na rynek pracy i rosnące obawy o zwolnienia grupowe. Porównywał obecną sytuację do okresu pandemii, kiedy jak przypominał rząd PiS uruchamiał szerokie wsparcie dla przedsiębiorstw.

 

- W roku 2025 zapowiedziano prawie 100 tysięcy zwolnień grupowych - mówił poseł Mosiński i dodawał powołując się na ekspertów. - To nie koniec fali zwolnień.

 

Mosiński przekonywał też,  że w latach 2020-2021, kiedy rządził PiS przekazano przedsiębiorstwom tarcze.

 

- Ponad 107 miliardów złotych, a razem ze wsparciem ponad ćwierć biliona - mówił poseł Jan Mosiński i podkreślał, że dzięki temu udało się uratować ponad trzy miliony miejsc pracy. 

 

Najmocniej tego wieczoru wybrzmiały jednak nie wystąpienia z mównicy, tylko głosy z sali - zwykłych mieszkańców. Widać było, że część osób przyszła z potrzeby rozmowy i dopytania o konkrety, a część po to, by wyrazić poparcie i zmobilizować swoje środowisko. Wojciech Łysakowski, zadeklarowany sympatyk PiS mówił, że po zmianach politycznych "muszą być rozliczenia”. Oczekiwał twardych działań, a nie kolejnej "grubej kreski”. Podkreślał jednocześnie, że choć popiera PiS, to ma wobec polityków partii konkretne oczekiwania.

 

- Żądam od was, żebyście przedstawili nam plan, co zrobicie, jak tę władzę obejmiecie? - pytał.

 

W jego wypowiedzi przewijał się też temat mobilizacji. Apelował, by sympatycy PiS nie chowali poglądów "po cichu”, tylko byli widoczni i aktywni. Twierdził, że trzeba "rozchuśtać społeczeństwo”.

 

- Nie może być tak, że wiec w Warszawie zbiera 20 tysięcy ludzi. Powinno to być sto, dwieście, pięćset tysięcy, milion. Jeśli trzeba, ludzi należy dowozić autobusami, a samorządowcy mogliby wyłożyć parę złotych na autobusy - mówił Wojciech Łysakowski

 

Z sali padło też pytanie, które wyraźnie odbiegało od typowo politycznych sporów. Mieszkanka Krobi Paulina Wajnert mówiła o etyce w szkołach i o tym, że młodzież w jej ocenie potrzebuje wyraźnego kierunku, a nie pustki programowej. Pytała, czy posłowie mają realny wpływ na to, by takie rozwiązania były dalej procedowane. 

 

- To jest przyszłość naszego narodu. Jeżeli teraz my to odpuścimy, no to później będziemy mieli to, co mamy teraz - mówiła Paulina Wajnert.

 

Pojawiły się też wypowiedzi o napięciach społecznych. Jeden z sympatyków PiS mówił o swoim zaangażowaniu, m.in. w mediach i w komisjach wyborczych, oraz o sytuacjach, które odebrał jako zastraszanie. Zachęcał innych, by się nie wycofywali, by głośno zabierali głos i prostowali to, co uznają za nieprawdę.

 

- Dochodzi do tego, że jestem zastraszany z gróźb karalnych. Dzwonią osoby i mówią, że jeżeli będę robił to, co robię, to muszę wynająć sobie ochronę - relacjonował. I zachęcał innych, by się nie wycofywali. - Nie bójcie się tej patowładzy. (…) Mówcie, co wam się nie podoba - dodał mężczyzna.

 

[ALERT]1769863028553[/ALERT]

[ZT]87302[/ZT]

[ZT]87149[/ZT]

[ZT]87218[/ZT]

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

Kaczor Kaczor

14 2

Tłumnie było 😂😂😂

14:51, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Swój Swój

4 1

Pisiory koalicja 15 października

15:16, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HellHell

3 0

Ale tłumy....

16:01, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

gggg

1 2

widac ilu jest zdrajców co pisiory szykuja kielbaske wyborcza i wciskaja kit bórakom

16:03, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jan z Domachowajan z Domachowa

0 0

A co z Ziobro i Romanowskim, przecież oni ciągną PIS na dno😡😡😭

16:16, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%