Mieszkańcy ul. Reymonta w Gostyniu czują się bezsilni wobec problemu, z jakim mierzą się przez od lat. Droga, która prowadzi do ich domów, jest w fatalnym stanie, a jej naprawy odbywają się głównie z inicjatywy samych mieszkańców, którzy ponoszą koszty remontów na własną rękę. Niestety, Gmina Gostyń nie może podjąć działań, gdyż grunt, na którym przebiega droga, należy do dewelopera, od którego mieszkańcy zakupili swoje nieruchomości.
Gmina wyremontowała fragment ul. Reymonta, ale tylko ten należący do zasobów samorządu, dalej droga jest prawdziwym koszmarem. Mieszkańcy próbują własnymi siłami zasypywać dziury, wynajmowali sprzęt do wyrównywania nawierzchni, ale problem powraca po każdym sezonie deszczowym.
- To jest dramat, nie idzie tędy przejechać. My od lat łatamy dziury, wynajmujemy koparkę, zasypujemy, ale co z tego? Nikt się tym nie przejmuje. Wszyscy płacimy podatki jak inni mieszkańcy Gostynia, a mamy warunki jak na zapomnianym odludziu – mówi jeden z mieszkańców, który skontaktował się z naszą redakcją.
- Ale najlepsze jest to, że to, ze wielu kierowców jeździ tą drogą, a mają zrobione 20 metrów dalej ładny asfalt pod górkę. Tyle, że od Dino z powrotem na osiedle łatwiej naszą drogą wracać niż ul. Poznańską. Ja sobie dwa razy do roku równam drogę ze sąsiadem - dodaje.
Prośby, wnioski, apele mieszkańców są ignorowane. Deweloper miał obiecać zmiany, ale nic nie zrobił. Choć zgłaszali problem zarówno do władz gminy, jak i radnych, nie otrzymali żadnej konkretnej odpowiedzi, poza informacją, że droga jest prywatna i nic nie można zrobić. Według mieszkańców brakuje chęci i zaangażowania z obu stron, które mogłyby podjąć negocjacje z właścicielem terenu lub szukać alternatywnych rozwiązań zamiast budować i planować inne alternatywne drogi na osiedlu, pzy których jeszcze nie ma domów.
- Czy gmina nie może wziąć odpowiedzialności za swoich mieszkańców? Mają powstać nowe drogi za naszymi domami, a czemu nie dogadają się i nie zrobią naszej, skoro i tak jeżdżą tędy inni kierowcy? – pyta mieszkaniec, który nie zamierza dłużej milczeć.
- Nie chcemy jakiegoś asfaltu, nie chcemy jakiejś drogi 10/10, ale żeby to jakoś wyglądało, żeby to miało ręce i nogi. Bo wstyd jak inni przyjeżdżają i oglądają - takie ładne osiedle, a taką drogę mamy - mówią nam ludzie - dodaje mieszkaniec.
Czy jest szansa na poprawę sytuacji? Dopóki droga jest prywatna, mieszkańcy muszą radzić sobie sami, choć trudno im zaakceptować tę sytuację, bo płacą podatki jak każdy inny. Niestety, problem dotyczy nie tylko ul. Reymonta w Gostyniu. W podobnej sytuacji są mieszkańcy innych ulic w gminie Gostyń, gdzie grunty nadal należą do prywatnych właścicieli, a gmina nie może podejmować prac remontowych na nie swoim terenie. Oznacza to, że mieszkańcy tych rejonów nie mogą liczyć na żadne wsparcie ze strony samorządu. Do tematu będziemy jeszcze wracać.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12897"}
::news{"type":"see-also","item":"77432"}
::news{"type":"see-also","item":"77356"}
::news{"type":"see-also","item":"77262"}
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
33 3
Panowie burmistrzowie, państwo radni! Ani grosza na takie drogi! Jeżeli zaczniecie dawać kasę na prywatne drogi na gruntach deweloperów to ja poproszę o zrobienie mi kostki na podwórku, w końcu "też płacę tutaj podatki".
11 0
Dokładnie!!! Nie może być tak że deweloper kasuje kupę siana i odstawią takie coś. A teraz gmina ma im wykostkować . My wszyscy róbmy w takim razie protesty i prośby aby nam gmina też zrobiła asfalt na podwórku
0 10
Wy osły tępe kostkę na podwórku???!!! Co wy piszecie za bzdury???kto tu mówi o jakimś podwórko??tu chodzi o ulicę po której jeździcie matoly jedne…..
Bloki są budowane to i zaraz stoi droga i też trzeba na nią dać pieniądze skąd?? Napewno nie z twojej marnej pensji po co piszesz jak dzieciak. Postawić zakaz wjazdu - droga priv a może i lepiej szlabany to wam nikt nie będzie wjeżdżał
4 6
No niestety tak to jest. Ktoś wydał pozwolenie, ktoś ludzi zrobił w uja. Wykorzystali niewiedzę, a ludzi boli bo z jednej strony problem bo podatki płacimy, a z drugiej jak dobrze żyje się w Gostyniu bo długów nie ma. Czy to problem aby wywłaszczyć ? Problemem są pieniądze bo to górka jest i koszta ogromne. Na temat radnych to się nawet nie wypowiadam kogo interes reprezentują. Kiedyś artykuł był że kasyna gostyńskiego to reprezentacyjna ulica a obok szambo.
21 0
Kupili działki od prywaciarza a teraz chcą żeby gmina im wyremontowała. Już był taki temat z ulicą na Brzeziu. Wcale się nie dziwie ze chcą tego remontować, bo z jakiej paki? Ścigać dewelopera!
12 2
To się nazywa cwaniactwo urzędnicze, wydać pozwolenia, sprzedać, deweloper na + a zaś pretensje i brak odpowiedzialnosci. Deweloper minal się z prawdą bo droga publiczna ale pierwsze 100 metrów. No ktoś się pod tym podpisał, a teraz hejt
2 10
Sprawny samorząd wywłaszczył by już dawno dewelopera, dogadał się z nim i po problemie. Tam będą drogi przelotowe w przyszłości to nie jest to taki problem jak np. Topolowej, gdzie jadą tylko mieszkańcy.
20 0
A może przed rozpoczęciem budowy domków deweloper powinien najpierw wybudować drogę o odpowiednim standardzie. Za dużo cwaniaków jest którzy chcą się szybko wzbogacić
15 0
Jeśli jest to ich droga prywatna to dlaczego ma tą drogę budować/remontować samorząd? Zapraszam do mnie na podwórko bo przydałoby się kostkę nową położyć też już parę lat ma i potrzebuje pilnego remontu. Podpisywali papiery kupili grunt to niech teraz remontują i tyle w temacie
7 2
Lepiej żeby miasto te wysypisko śmieci posprzątało co za Dino jest
1 8
Idąc Waszym tokiem myślenia po co z podatków budować psi wybieg dla mieszkańców bloków skoro pies może kupę zrobić na balkonie. Albo po co robić tereny zielone dla tych mieszkańców paprotka na "logi" nie wystarczy ?
3 0
Macieju drogi bo ten psi wybieg jest dla wszystkich psów z miasta ,tereny zielone również będą służyć nam wszystkim. Będą i są na gruntach gminnych . A tak się składa że to jest teren wasz albo dewelopera i nam całej reszcie Gostyniaków żeby nie ubliżać wisi to kalafiorem. Zanim kupiliście od dewelopera trza się było zastanowić.
16 0
Kupiliście od dewelopera to jego scigajcie i męczcie. A nie miasto bo z jakiej paki. Droga prywatna to prywatna..dlaczego więc miasto ma coś robić?
7 0
A kim jest ten deweloper? Znamy dane, aby wiedzieć na przyszłość kupując u niego .
4 1
Dewę to Śmigielski tak się ugadał z miastem jeden i drugi siano zebrał i pasuje
8 0
Jak się kupowało dom to trzeba było się rozeznać w temacie dojazdu drogi a nie teraz się mazać.
7 0
Skoro droga prywatna to ścigać dewelopera, niech robi drogę i zrobi prywatne osiedle tyle w temacie
1 1
Postawić znak zakazu a jak nie zadziała skoro droga priv to szlabany i wtedy wam nikt nie będzie jeździł wasza droga.
5 1
Jak teren prywatny to co ma samorząd do tego.jak wygra Mentzen i zlikwiduje podatki ,to przynajmniej każdy wybuduje drogi za swoją kasę.
2 1
Jak wygra mensen to będzie tak jak śp.Kononowicz powiedział: nic nie będzie 🤣🤣🤣
8 0
Na niejednej wiosce nawet takiej drogi nie mają. A tak w ogóle to u mnie proszę kostkę położyć bo też tu płacę podatki
2 0
I tak nie zdarzą wybudować jej przed ww
6 0
Kupiliście tanio domy to se teraz drogę zbudujcie. Trzeba wiedzieć co się kupuje. Pretensje miejcie sami do siebie. Zróbcie zrzutkę między sobą i wybudujcie sobie drogę. Ale wy chcecie aby miast wam drogę wybudowało.
0 3
*%#)!& ściska że ty drogo kupiłeś??
Wstyd dla burmistrza przez tyle lat nie zrobił wam nic!!!
Droga powinna stać przed wprowadzeniem sie i takie jest moje zdanie ale nie którzy wolą budować boiska i place zabaw dla nygusow których trzeba siłą wywalać z domu
7 0
U mnie na wsi też taka sytuacja, gmin powiedziała co nas to obchodzi, w mapach
widać że droga nie jest gminy i po temacie. Zrobiłam dojazd z kostki sama.
5 1
Sami sobie drogę zróbcie, to cwaniaki razem z tym developerem
5 0
Wszyscy prywatni mieszkańcy zaraz napiszemy pisma do burmistrza o drogi,piękne podwórka i chodniki na naszych prywatnych posesjach,
no chore to trzeba było się pytać i interesować przed kupnem domu.
0 3
nie myl pojec, to jest zasrany obowiazek aby im zrobic droge!!!!placa jak inni tak czy nie??
4 0
To nie jest ich zasrany obowiązek jeśli chodzi o tę drogę. O inne gminne tak, to ich obowiązek, a ta niestety nie. Mieszkańcy niestety są ofiarami zachłannego dewelopera.
0 4
Miasto buduje bloki to droga jest od razu robiona i nikt nie pyta czy jest kasa na to czy nie tylko brac i robic!!!!!a tu wciaz jakis problem bo wina dewelopera, tak sie samorzad dogadal z deweloperem tak czy nie??A teraz *%#)!& gadanie ze sami niech sobie zrobia, tak sami beda robic droge za 1,5MLN brawo wy kibole - piekne myslenie widze. Jak Miasto sprzedawało dzialki to Bog zaplac byl w kopercie co?? Wtedy nikt nie mowil ze fajnie sie przytula gotówe:-) ----- po co sie miasto godzi na sprzedaz dzialek skoro nie chca robic drog!!!!!Płaca tak samo jak inni wiec w czym tu problem??
2 0
Miasto nie buduje tylko sprzedaje ziemię pod bloki i domy, tam gdzie planuje rozbudowę w planie zagospodarowania i tam sa wytyczone gminne drogi. To co Ty kupiłeś to był prywatny grunt rolny, został odrolniony, podzielony na działki i na działkach wybudowano domy i sprzedano. I tym wszystkim zajmował się deweloper, gminie nic do tego nie było, bo to była inicjatywa prywatna, gmina nie planowała tam budynków. Zrobiono tak bo grunt rolny jest tani, a tania jest dlatego, że nie ma tam uzbrojenia i samorząd nie planuje tam takiego uzbrojenia terenu wykonywać, bo to był teren rolny i prywatny i samorządowi nic do tego co kto chce u siebie budować. Deweloper mógł kupić działki uzbrojone z bezpośrednim dostępem do drogi, ale takie są droższe i mniej by zarobił dlatego deweloperzy kupują ziemie rolne nie wiadomo gdzie, a potem jest lament, że tam nic nie ma. I będzie tak dopóki są chętni. Na Geoportalu można sobie znaleźć miejsca gdzie gmina planuje drogi ale takie działki będą droższe.
1 2
znam ta okolice, jazda ta droga to totalna porazka - Miasto sie chwali nowym pozegowem??chyba rondem i kamerami.... nie dosc ze droga na poziomie PRL to jeszcze brudna strefa - a tam kolo tego przedszkola to jest dopiero droga tam jak widac nikt z sasiadow o nic nie dba. Dziury takie macie ze az bac sie jechac - z tego co mi wiadmo to rodzice przywoza tam dzieci do przedszkola tak.....przeklinaja ta droge pewnie aj.... Na drodze leza kamienie, jakis tluczen, cholda gruzu, chwasty/krzaki wyglad macie normalnie piekny🤣🤣🤣wstyd, jak mozna mieszkac na takim ladnym osiedlu i nie miec drogi badz taki codzienny widok. 😡😡😡😠😠😠😠Ludzie - omijac ta droge z dalekaaaaaaaaaaa,,,,,wstyd na cale wasze miasto
5 0
Widać, że niektórzy nie rozumieją. To jest droga prywatna!!!!! A nie gminna. Nowe Pozegowo, place zabaw, bloki stoją pr,y drogach gminnych. Ja pitolę, naprawdę na tej ulicy mieszkają ludziska, którzy nie rozumieją podstawowych rzeczy. Co mają podatki do prywatnej drogi. W takim razie, ja również proszę o asfalt, bo w gumiakach chodzę po moim prywatnym ogrodzie, a podatki płacę.
3 0
Skoro droga prywatna bo takie wasze myślenie no to trzeba postawić zakaz wjazdu droga prywatna jeśli to nie pomoże to trzeba postawić szlabany i zobaczymy co wtedy będzie. Miasto ma w dupie żeby robić takie drugi no to trzeba robić tak jak miasto zakaz wjazdu i teren prywatny. Jedno wielkie dziadostwo w tej Polsce jednym słowem złodzieje i tyle
4 0
jak na Brzeziu.... może założycie jakieś stowarzyszenie walki o drogi.... i robienia wałów przez prywatnych właścicieli, którzy te działki maja głęboko
6 0
widać na zdjęciu ze ktoś zrobił sobie drogę koło swojej posesji a wy czemu nie zrobiliście ????
0 0
jak taki dobry to czemu nie zrobił sąsiadom??
0 0
frytka a dlaczego ma sasiada sponsorowac ktos droge pracuja i mieszkaja niech sobie zrobia
3 0
Ten sam deweloper co na brzeziu i topolowej?
1 0
Po zdjęciach stwierdzam że na brzeziu mają gorzej
1 0
aj tak sobie czytam te wszystkie wiado i stwierdzam, że coś tu nie widmo. Rozumiem jedną i drugą stronę....hm każda ma coś do powiedzenia. Miasto kieruje się prawem bo tam bo tam"""" a mieszkaniec swoim mniejszym:-( rozumka to i to ale ten mieszkaniec tam mieszka tak ?? Zakupił działkę sprzedaną przez Miasto!!!!A to - że Miasto nie potrafiło się dogadać z Bolkiem to ich problem!!!Mogli się jakoś dogadać , ale nie potrafią.........kupuj dziadu i martw się sam co dalej tak???!!!!!!Dramat urzędnicy, nie jest wam wstyd??? - tak czy nie??
Czy wy się słyszycie ??? Mieszkaniec ma sobie sam zrobić drogę??? - no przecież to jest jakiś absurd......p. T....wydał z podatników o tak sobie 600tys na kogo ???np. na kible czy to się nazywa pralnia pieniędzy???!!!! ławeczki za 60tys???może do wyciskania na klatę co?? i to jest pociecha dla was?????. ! Ludzie - czy wy jesteście poważni???Wspierajcie takich a nie jeszcze ich hejtujecie😡😡😡😡
Tak - każdy niech sobie zrobi swój przejazd ......skoro droga priv no to obowiązki priv.a wtedy zaczną się problemiki.......
1 0
To nie miasto sprzedawało tam działki. Grunt prywatny, rolny, odrolniony, podzielony na działki na których wybudowano domy i sprzedane zostały przez prywatnego dewelopera. Tam gdzie miasto sprzedaje działkę tam masz dostęp do drogi gminnej bo taki jest obowiązek.
2 0
A dyrektor Zdun nic nie logarnie??
1 0
Problem to dopiero jest na Brzeziu. Tam całe osiedle podskakuje "z zachwytu". Na Księżycu nie ma takich wybojów. I to nie wina developerów, a między innymi, urzędników, którzy swoją przeogromną wiedzą i kompetencją pozwolili właścicielowi gruntów obchodzić prawo i bez planu zagospodarowania sprzedawać działki tworząc niemałe osiedle.
Myślę, że tak jest w większości przypadków w Gostyniu i okolicy. Coś chciałoby się powiedzieć,ale po prostu brak słów.
1 0
Postawić znak "DROGA PRYWATNA" i skończy się skracanie drogi z Dino. Innej rady nie ma
2 0
Kupiłem od developera Śmigielski ,i przestrzegam wszystkich żeby nie kupowali ,nie wywiązuje się z rękojmi .A pozytywne komentarze w internecie na temat tego developera kupione w sposób przebiegły,wiedzą wszyscy którzy kupowali od tego developera. Nie polecam na 5 rodzin jedna zadowolona.
1 0
Jak się jest *%#)!& i kupuje dom w polu z dojazdem drogą polną to tak jest, miasto ma wam teraz drogi budować? Chytrusy bo tanio było, tzeba bylo na początku dewelopera zapytać co z drogą dojazdows a nie teraz płacz i żebry, następni geniusze są w Brzeziu, domy na bagnach kupują, idioci.
0 1
Postawić znak droga prywatna albo szlabany nikt wam nie będzie jeździł po waszej drodze prywatnej skoro to droga prywatna🚗🚗🚗
0 1
Jestem mieszkańcem jednej z tych prywatnych ulic. Większość z nas zdawała sobie sprawę, że droga jest prywatna ale nie o to tu chodzi, bo droga prywatna różni się od gminnej tylko stanem prawnym. Fizycznie jedna i druga służy mieszkańcom w taki sam sposób, sprawia że osiedla stają się ładniejsze, dostępniejsze, bezpieczniejsze. Nazywamy to rozwojem miasta. Uciekanie radnych od przejęcia takich dróg jest bardzo nie fair, ponieważ większość gruntów kiedyś była prywatna. Tyle, że jedne zostały objęte planem zagospodarowania, czyli wizją urzędników, inne nie. I tylko to nas różni - wizja urzędników sprawiła, że ja mieszkam na tzw. prywatnej a Ty na tzw. gminnej. A kostkę na podwórku zrobiłem za prywatne pieniądze, nie za Wasze i też nie przyszłoby mi do głowy prosić o to miasto. Miasto powinno dbać o wizerunek osiedli jako całości, mieszkańcy o wizerunek swoich posesji. Tyle.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz