Od pięciu lat proszą o remont, ale zamiast konkretnej decyzji wciąż słyszą o "ważniejszych priorytetach". Mieszkańcy Bułakowa pokazują zdjęcia drogi pełnej dziur i pęknięć, a starostwo przekonuje, że gruntowna przebudowa nie jest dziś konieczna.
Mieszkańcy Bułakowa (gmina Pogorzela) od lat alarmują o fatalnym stanie drogi powiatowej prowadzącej od lasu do szkoły. Jak podkreśla Grażyna Naglak, radna i sołtys miejscowości, problem nie jest nowy, a kolejne zgłoszenia nie przynoszą oczekiwanego efektu. Do naszej redakcji przesłała apel w imieniu mieszkańców oraz zdjęcia, które pokazują popękaną nawierzchnię i liczne ubytki w jezdni.
- Od pięciu lat robimy starania. Ciągle są ważniejsze priorytety, a my przecież też płacimy podatki - mówi Grażyna Naglak. Jak dodaje, w ubiegłym roku wykonano kosztorys naprawy, ale na tym sprawa się zatrzymała. - Zalepiają dziury, a po miesiącu są kolejne. To takie odbijanie piłeczki: powiat odsyła do gminy, gmina do powiatu - zaznacza.
Według sołtys i mieszkańców droga jest intensywnie użytkowana, choć jak słyszą bywa traktowana jako trasa o niewielkim znaczeniu. Z taką oceną się nie zgadzają.
- Tłumaczą, że to droga lokalna o małym natężeniu ruchu, a ja zapraszam władze do zbadania tego natężenia. Jest bardzo duży ruch - podkreśla Grażyna Naglak.
Jak wskazuje, z drogi korzystają nie tylko mieszkańcy, ale też osoby dojeżdżające do pracy, dzieci jadące do szkoły, służby ratunkowe oraz cięższy transport związany z działalnością lokalnych firm. W piśmie skierowanym do redakcji sołtys zwraca uwagę, że liczne ubytki i głębokie wyrwy w nawierzchni stanowią realne zagrożenie dla kierowców, rowerzystów i pieszych. Zły stan drogi ma też wpływać na codzienne funkcjonowanie mieszkańców oraz bezpieczeństwo poruszania się po tym odcinku.
O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy Starostwo Powiatowe, które zarządza drogą. W odpowiedzi Grzegorz Kordiak, naczelnik Wydziału Inwestycji i Dróg, poinformował, że na podstawie przeprowadzanych przeglądów technicznych oraz oceny stanu nawierzchni "nie stwierdzono obecnie konieczności przeprowadzenia gruntownego remontu lub przebudowy wskazanego odcinka drogi". Starostwo podkreśla, że powstające ubytki są sukcesywnie usuwane w ramach bieżącego utrzymania.
- Powstające ubytki nawierzchni są sukcesywnie usuwane w ramach bieżących prac utrzymaniowych wykonywanych przez służby drogowe, w miarę potrzeb oraz możliwości finansowych - przekazał Grzegorz Kordiak i jak dodał, natężenie ruchu na tym odcinku jest niewielkie, co również jest jednym z elementów branych pod uwagę przy planowaniu kolejności inwestycji drogowych.
Z odpowiedzi starostwa wynika też, że priorytety dotyczące modernizacji i przebudowy dróg powiatowych ustalane są co roku w uzgodnieniu z burmistrzem gminy Pogorzela, z uwzględnieniem potrzeb całego powiatu, stanu technicznego poszczególnych odcinków oraz dostępnych środków finansowych. W pierwszej kolejności realizowane mają być zadania uznane za najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu i natężenia przejazdów.
Na razie więc mieszkańcy Bułakowa nie usłyszeli deklaracji o gruntownym remoncie. Starostwo zapowiada dalsze monitorowanie drogi i wykonywanie niezbędnych prac w ramach posiadanego budżetu. Problem w tym, że dla mieszkańców takie doraźne łatanie od dawna nie jest już rozwiązaniem. Ich zdaniem droga nie wymaga kolejnych prowizorycznych napraw, ale konkretnej decyzji o remoncie.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89574"}
::news{"type":"see-also","item":"89490"}
::news{"type":"see-also","item":"89550"}
3 3
Nie jest tak źle inni w ogóle drogi nie mają
3 0
A później wieś i tak na tych samych zagłosuje.
1 0
TA droga jest tragiczna
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz