Strażacy z Czeluścina są dziś "na walizkach”. Dotychczasowa remiza działała w starym budynku, który pod koniec ubiegłego roku został sprzedany długoletniemu lokatorowi, a OSP musiała przenieść się do pomieszczeń zastępczych. Teraz gmina chce postawić zupełnie nowy obiekt obok świetlicy i boiska, żeby całe zaplecze wsi znalazło się w jednym miejscu, ale... Jest jeden haczyk - oferty w przetargu są ponad dwa razy wyższe niż zabezpieczona w budżecie kwota. Skąd gmina weźmie brakujące pieniądze i co planuje sprzedać, żeby "wróciły” do gminnej kasy?
Nowy obiekt ma zastąpić dotychczasową strażnicę, która działała w starym budynku. Ten jak wyjaśnia wójt został sprzedany pod koniec ubiegłego roku.
- Strażnicę mamy w starym budynku, który został w ubiegłym roku, w końcówce roku sprzedany długoletniemu lokatorowi budynku, który miał tam mieszkanie - tłumaczył.
Strażacy zostali już wstępnie wyprowadzeni i dziś funkcjonują w pomieszczeniach zastępczych. Nowa remiza ma powstać w sąsiedztwie świetlicy wiejskiej w Czeluścinie. Wójt podkreśla, że dzięki temu w jednym miejscu będzie funkcjonowało spójne zaplecze dla mieszkańców - boisko, świetlica i remiza.
- Wszystko w jednym miejscu - mówił wójt Grzegorz Matuszak.
Początkowo Gmina rozważała remont starego budynku przy świetlicy, ale po analizach uznano, że to się nie opłaca. Stąd decyzja o budowie zupełnie nowego obiektu.
- Rozważaliśmy remont tego budynku, ale po wstępnych analizach z projektantami wyszło, że to się w ogóle nie opłaca. Żeby to remontować, to trzeba masę pieniędzy, więc lepiej to wyburzyć i na tym miejscu postawimy nowy - mówił wójt Grzegorz Matuszak.
To jednak nie będzie takie łatwe, bo oferty opiewają na kwoty od około 360 tys. zł do ponad pół miliona złotych. Gmina miała zabezpieczone na to zadanie 165 tys. zł, ale jak zapewnia wójt inwestycja ma być realizowana. Brakująca kwota ma zostać dołożona z wolnych środków. Na tym etapie wszystkie oferty są sprawdzane.
- Zabezpieczymy dodatkowe fundusze w budżecie z tzw. "wolnych środków" i liczymy, że te pieniądze wrócą do budżetu, bo planujemy sprzedaż działek i budynku z Czeluścinie - mówi Grzegorz Matuszak, wójt gminy Pępowo.
Wójt zwrócił też uwagę, że budynek ma powstać w technologii płyty warstwowej, co powinno przyspieszyć jego realizację.
[ALERT]1772197844432[/ALERT]
[ZT]88286[/ZT]
[ZT]88268[/ZT]
[ZT]88211[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz