To obowiązek zapisany w ustawie, ale spora część właścicieli nieruchomości wciąż go ignoruje i to od lat. Gminy zapowiadają intensywniejsze kontrole, a mandat może wynieść nawet 250 zł.
Jak informuje portal Murator Dom, w wielu gminach zintensyfikowano kontrole dotyczące prawidłowego oznakowania nieruchomości. Straż Miejska sprawdza, czy na budynkach znajdują się tabliczki z numerem porządkowym oraz czy są one widoczne i czytelne również po zmroku.
W praktyce kontrola może ograniczyć się do pouczenia i zobowiązania właściciela do uzupełnienia oznaczenia w wyznaczonym terminie. Jednak jak wskazuje Muratorw przypadku zapowiadanych kontroli możliwa jest grzywna do 250 zł. Dla wielu osób to zaskoczenie. Numer na domu to nie kwestia estetyki, ale obowiązek wynikający z przepisów.
Obowiązek umieszczania tabliczki z numerem porządkowym reguluje ustawa, Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z art. 47b właściciel nieruchomości zabudowanej lub podmiot ujawniony w ewidencji gruntów i budynków ma 30 dni od otrzymania zawiadomienia o ustaleniu numeru na umieszczenie go w widocznym miejscu. Numer powinien znaleźć się na ścianie frontowej budynku, najlepiej w pobliżu wejścia, albo na ogrodzeniu – jeśli dom znajduje się dalej od drogi. Oznaczenie musi być czytelne z ulicy i oświetlone po zmroku.
Problem z oznakowaniem budynków to nie tylko kwestia formalna. Jak podaje portal naTemat, policjanci z Rudy Śląskiej zwracali uwagę, że brak numerów znacząco utrudnia pracę służb ratunkowych.
- Często zdarza się, że wezwana na pomoc służba ratunkowa - policja, straż pożarna czy pogotowie ratunkowe - ma kłopot z odnalezieniem właściwego adresu osoby wzywającej pomocy. Służby tracą cenne minuty, które mogą uratować ludzkie życie - mówili funkcjonariusze cytowani przez naTemat.
Właśnie dlatego coraz więcej gmin przykłada wagę do jednolitego i czytelnego systemu oznaczeń.
Jak zauważa Murator Dom, w miastach standardem jest tabliczka zawierająca numer nieruchomości oraz nazwę ulicy czy placu. Na wsiach przez lata funkcjonował system oparty wyłącznie na numerach, jednak coraz częściej wprowadza się nazwy ulic, co ułatwia identyfikację adresów. Każda gmina może samodzielnie określić, jak ma wyglądać tabliczka i jakie informacje powinna zawierać.
W praktyce wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy, że od momentu otrzymania zawiadomienia mają tylko 30 dni na zamontowanie tabliczki. Niedopełnienie tego obowiązku może skończyć się mandatem. Dla jednych to drobny formalizm, dla innych realny problem, zwłaszcza jeśli budynek stoi w głębi działki, a numer nie jest widoczny z drogi. Tymczasem dla służb ratunkowych czy kurierów właściwe oznaczenie bywa kluczowe.
[ALERT]1771592422200[/ALERT]
[ZT]88013[/ZT]
[ZT]87998[/ZT]
[ZT]87953[/ZT]
Gmina przymierza się do likwidacji przedszkola...
To po co był ten gruntowny remont kilka lat temu? Jaki był koszt tego remontu? Bez sensu to zupełnie. Trzeba bylo w takim razie wtedy je likwidować a nie remontować niemal od podstaw
Xyz
15:37, 2026-02-20
Wielu właścicieli domów nie wie, że to obowiązek...
Ssijcie mi pałe z tymi zakazami i nakazami
Kiero
15:35, 2026-02-20
Gmina przymierza się do likwidacji przedszkola...
W końcu ktoś się bierze za to, w momencie kiedy likwidowano przedszkole w Wycisłowie, również to fikcyjne w Zalesiu powinno zostać zamknięte. Ile można udawać, że to jest ok. Taka jest rzeczywistość , dzieci nie ma i nie będzie. Za koszt utrzymania przedszkola w Zalesiu można zrobić wiele innych rzeczy. A przedszkole w Karolewie spokojnie sobie poradzi i dzieci będą czuły się bardzo dobrze.
Uff
15:23, 2026-02-20
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla powiatu gostyńskiego
Jakoś deszczu nie widać
Hmmm
15:07, 2026-02-20
1 0
Ssijcie mi pałe z tymi zakazami i nakazami
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz