Po dwuletniej przerwie, spowodowanej sytuacją epidemiczną mieszkańcy Domu mogli znów spotkać się z rodzinami i przyjaciółmi w piknikowym i majowym nastroju. Tym razem, jak nigdy dotąd, pogoda trochę ograniczyła ten piknikowy nastrój. Uczestnicy wydarzenia bawili się i rozmawiali nie w cieniu drzew w parku, ale w świetlicy wiejskiej i obiektach placówki.
Deszcz i wiatr nie ostudził jednak emocji i radości ze spotkania. Były tradycyjne smakołyki, występy, atrakcje i muzyka oraz tańce. Na scenie prezentowali się mieszkańcy placówki. Do Domu przebywa coraz więcej osób młodych i pełnych pasji.
W tegorocznej edycji Pikniku przygotowali, pod okiem terapeutów, koncert z ulubionymi utworami. Nie zabrakło życzeń dla wszystkich mam – tych biologicznych i tych, które swoje serce i zaangażowanie włożyły w pomoc i wsparcie naszych podopiecznych. Nie zabrakło również tańca i warsztatów muzycznych. Muzyka i taniec są bowiem wspaniałym antidotum na trudne czasy w jakich przyszło nam ostatnio żyć i jedną z ulubionych form aktywności osób niepełnosprawnych.
Wśród gości byli mieszkańcy zaprzyjaźnionych placówek, organizacji, przedstawiciele instytucji i byli pracownicy Domu. Na spotkanie przyjechały też całe rodziny i przyjaciele, często z daleka, by móc odwiedzić naszych niepełnosprawnych podopiecznych.
Wydarzenie odbyło się przy wsparciu finansowym Powiatu Gostyńskiego w ramach realizacji zadania publicznego „Wspieranie działalności na rzecz osób niepełnosprawnych” złożonego przez Stowarzyszenie IMPACT. Za wsparcie i pomoc w organizacji wydarzenia serdecznie dziękujemy sponsorom i wolontariuszom.
To już 8. serduszko w tej rodzinie! Do końca świata...
Szkoda ze wszystkie media zapomniały o organizatorach i jednego z najstarszych organizatorów i WOŚP w regionie czyli strażaków z OSP w Goli bo media chyba o nich zapomniały
Adaś
21:45, 2026-01-25
Tyle się dzieje, że trudno wybrać jedno miejsce!
Do internauta: bardzo mądre słowa piszesz, tylko nie wiem czy wyborcy pisu to zrozumieją, oby tylko nie dosięgła ich ręka sprawiedliwosci i nie byli kiedyś w potrzebie zdrowotnej oni sami lub ich rodziny, dobro zawsze będzie oddane. A ludzie pisu są zawistni i bardzo źli nie udzieliliby nikomu pomocy.
Pixi
21:25, 2026-01-25
Serce z lodu robiło ogromne wrażenie! Ale zimna woda...
Po h... j te petardy w niebo tyle kasy wyj ....e to jest chore
Junek
19:44, 2026-01-25
Mur przy Farze "trzyma się" na palach. Decyzja na sesji
Gmina dokłada się do remontu. A czy nie jest to powiązane ze sprzedażą miastu przez Farę łąk, gdzie budowane są bulwary? Ten cały wielki obszar miasto dostało za grosze. (7000zł - siedem). Czy taka była umowa burmistrz - proboszcz?
ocua
18:30, 2026-01-25
3 0
Pięknie napisane,bo wyglądało to jednak inaczej,mieszkańcy i ich rodziny zostali w DPS-ie,na sali byli wybrańcy i Vipy.
0 0
szaro, buro i ponuro.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz