Zamknij
REKLAMA

Fotowoltaika - bezpieczna i opłacalna

13:52, 09.11.2020 | Artykuł sponsorowany
Skomentuj

Ile można zaoszczędzić dzięki fotowoltaice? Czy instalacja fotowoltaiczna jest bezpieczniejszą inwestycją niż lokata w banku? Zobacz kalkulację, ile można zaoszczędzić i wskazówki na czym nie warto oszczędzać.

Czy fotowoltaika się opłaca?

Dobrze dobrana do potrzeb domowników – TAK. Instalacja fotowoltaiczna działa od momentu podłączenia do sieci energetycznej i wpływa na obniżenie rachunków za prąd. Same rachunki można obniżyć do poziomu 8-16 zł miesięcznie. Jest to przeważnie koszt opłaty stałej, którą pobiera dostawca energii. Oznacza to jednak, że zamiast 200 zł, rachunek wyniesie np. 12 zł. Oszczędność w skali roku w takim przypadku wynosi więc 2 250 zł.

Nie jest to jedyna korzyść. Wysoka opłacalność fotowoltaiki polega na uniknięciu podwyżek. Ceny energii elektrycznej rosną szybciej niż inflacja. Zdarzają się nawet kilkunasto procentowe wzrosty. Przy bardzo optymistycznym założeniu, że ceny prądu będą rosły tylko o 5% rok do roku, szybko okazuje się, że oszczędności w ciągu 10 lat w naszym przypadku mogą wynieść nawet 28 000 zł. Biorąc pod uwagę, że gwarancja na panele wynosi od 10 do 25 lat, a na inwertery przeważnie 7-12, okazuje się, że instalacja fotowoltaiczna może być inwestycją, która szybko się zwróci i będzie generować oszczędności przez kolejne dziesięciolecia.  W szybkim policzeniu czy instalacja się opłaca, pomaga kalkulator fotowoltaiczny na Sunvival.pl

Czy fotowoltaika jest bezpieczna?

Prawidłowo zamontowana instalacja fotowoltaiczna jest bezpieczna. Należy pamiętać, że panele produkują duże napięcie, które następnie płynie w przewodach do falownika. Dlatego tak ważne jest pieczołowite poprowadzenie oraz podłączenie przewodów. Nie ma tu miejsca na „trytytki” czy kilometry taśmy izolacyjnej. W Sunvival.pl przy montażu używane są grubsze, 6mm przewody. Przy maksymalnej produkcji prądu latem takie rozwiązanie po prostu daje lepsze efekty niż przewód 4mm.

Kolejnym miejscem, na które warto zwrócić uwagę, są skrzynki bezpieczników i falownik. W przypadku przyłącza, w zupełności wystarczy aby bezpieczniki były dobrze dobrane do parametrów instalacji, a przewody były podłączone zgodnie ze sztuką. 

Warto natomiast zainwestować w dobry falownik, np. inwerter Fronius, który posiada długą gwarancję, ale co ważniejsze jest w całości produkowany w Austrii. Inwerter fotowoltaiczny jest odpowiedzialny nie tylko za zmianę prądu stałego, który produkują panele fotowoltaiczne, na prąd zmienny, płynący w domowych gniazdkach. Dobry inwerter również mierzy i optymalizuje aktualną produkcję energii. Inwerter podłączony do sieci pozwala użytkownikowi na sprawdzenie aktualnej produkcji przez aplikację. Daje to też możliwość automatycznego wysyłania zgłoszeń serwisowych do firmy. W ten sposób jeżeli dzieje się coś niepokojącego, serwisant jest od razu o wszystkim powiadomiony.

Prawidłowo zamontowana instalacja może pracować bezawaryjnie przez kilkadziesiąt lat. Instalacja nie ma ruchomych elementów, które by się szybko zużywały. Użycie odpowiednich materiałów jest najlepszym zabezpieczeniem. Można jednak zrobić coś jeszcze. Ubezpieczenie fotowoltaiki jest dobrym pomysłem, zwłaszcza gdy – tak jak w Sunvival.pl – może być w pakiecie i nie trzeba za nie dopłacać. Ubezpieczenie instalacji fotowoltaicznej obejmuje 17 zdarzeń losowych, w tym opady śniegu i gradu, przepięcia, uderzenia pioruna, a nawet kradzież i dewastację. Więcej szczegółów o ubezpieczeniu w PZU można przeczytać na stronie Sunvival.pl.

 

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

39 Robert39 Robert

4 0

Ludzie poczekajcie pół roku to kupicie panele za pół ceny! Wchodzą nowe bardzo wydajne modele poczytajcie o tym i odczekajcie nawet bez dotacji 3 kW założycie za 7 tys. zł!
Kolega wrócił z Hongkongu z targów i mówi o przełomie w fotowoltaice. Teraz są kosmiczne ceny! 09:55, 10.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA