Zamknij
NEWS

To koniec taniego mięsa w marketach? Rynek się zmienia, a to może oznaczać podwyżki

Oprac. jar 09:19, 14.02.2026 Aktualizacja: 10:54, 14.02.2026
1 To koniec taniego mięsa w marketach? Rynek się zmienia, a to może oznaczać... Foto: Gostyn24/Fotomontaż

Tanie mięso, to jeden z filarów promocji które często pojawiają się marketach. Schab w cenie, obranej cebuli, bananów czy nawet jabłek,  jeszcze niedawno były nie do ruszenia, stając się często głównym motywem gazetkowych okazji. Tymczasem sytuacja na rynku tuczników zaczyna się zmieniać, a to może oznaczać podwyżki na sklepowych półkach. Czy to koniec ery "taniego mięsa" w marketach? 

Jak informuje portal branżowy TOP AGRAR, na rynku pojawiło się lekkie ożywienie wynikające z niższej podaży żywca. Ubojnie zaczęły podnosić stawki, a prognozy na kolejne tygodnie są ostrożnie optymistyczne. Z danych Meat Market Observatory, na które powołuje się TOP AGRAR wynika, że średnia cena tuczników w klasie E w Unii Europejskiej utrzymuje się na poziomie 1,48 euro za kilogram, czyli około 6,24 zł. W Niemczech stawki na giełdzie VEZG pozostają na poziomie 1,45 euro za kilogram, jednak, jak przekazano, widoczne jest ożywienie i gotowość kupujących do płacenia wyższych cen.

W Polsce zakłady ubojowe również zaczęły korygować cenniki. Podwyżki w klasie E sięgają nawet 60 groszy za kilogram w rozliczeniu poubojowym przy większych partiach. Aktualne stawki za WBC ( Waga Bita Ciepła) wahają się od 5,6 do 6,2 zł za kilogram, natomiast za żywiec ubojnie płacą od 3,7 do 5 zł za kilogram. Jednocześnie rosną ceny prosiąt. Za krajowe prosięta o wadze 30 kg trzeba zapłacić od 270 do 290 zł za sztukę, a za importowane od 260 do 315 zł.

Na rynku mówi się też o dalszych wzrostach, między innymi z powodu spadku pogłowia loch w Unii Europejskiej oraz ograniczeń w podaży prosiąt z Holandii i Danii. Dodatkowo pojawia się wątek eksportu, w tym otwarcia rynku Filipin z uznaniem regionalizacji ASF, co może poprawić możliwości sprzedażowe polskich producentów.

Jeśli prognozy się potwierdzą, presja cenowa może przenieść się także na półki sklepowe. A to oznacza, że schab bez kości w promocyjnej cenie 6,99 zł jak to było jeszcze niedawno, coraz rzadziej będzie gościł w gazetkach handlowych. Dla producentów to szansa na poprawę opłacalności, dla konsumentów sygnał, że tanie mięso może już nie być taką oczywistą oczywistością, do której zdążyliśmy się przyzwyczaić w ostatnim czasie. 

 

[ALERT]1770984128351[/ALERT]

[ZT]87701[/ZT]

[ZT]87698[/ZT]

[ZT]87692[/ZT]

 

(Oprac. jar)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

PodwyżkiPodwyżki

0 0

Już siejecie panikę... a ceny tuczników jak 20 lat temu i wtedy jakie mięso było drogie hmmm? Bo na pewno tańsze niż teraz, jak zwykle gospodarzom ochłapy a pośrednicy się dorobią

10:23, 14.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%