Zamknij
NEWS

Brutalna prawda czy brutalna procedura? Radny nie wytrzymał! Poszło, o prywatne grunty

mis 12:25, 13.02.2026 Aktualizacja: 13:52, 13.02.2026
14 Brutalna prawda czy procedura? Radny nie wytrzymał! Poszło, o prywatne grunty Foto: arch. Gostyn24

Gorąca dyskusja toczyła się podczas czwartkowej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego. Najpierw były pytania, a potem padły oskarżenia o "brutalność” procedury ZRID i spór o to, że można to było poprowadzić inaczej. Chodziło o ścieżkę rowerową z Pępowa w kierunku Krzekotowic i dalej Wilkonic. 

Podczas "wolnych głosów" na sesji Rady Powiatu Gostyńskiego zrobiło się wczoraj gorąco. Radny Maciej Maciejewski wrócił do tematu rozbudowy drogi powiatowej z Pępowa w kierunku Krzekotowic i dalej w stronę Wilkonic, prowadzonej w trybie ZRID (zezwolenie na realizacje inwestycji drogowej na podstawie spceustawy). Radny rozpoczął od pytania, które szybko stało się osią sporu.
 

- Mam pytanie do Wydziału Inwestycji, czy były realizowane jakiekolwiek konsultacje z mieszkańcami? - pytał radny i zaraz potem doprecyzował, że chodzi mu zarówno o tych, którzy mogą mieć uwagi do przebiegu inwestycji, jak i o właścicieli gruntów przejmowanych pod rozbudowę. - Czy były jakiekolwiek kontakty z właścicielami nieruchomości, które powiat w ramach tej inwestycji zamierza przejąć? - dodał.


W mocnych słowach ocenił też sam tryb ZRID, podkreślając jego konsekwencje dla mieszkańców.
 

- Ta procedura ZRID-owska jest procedurą bardzo brutalną dla mieszkańców - mówił radny i dodał, że w jego ocenie to właśnie w takich przypadkach urzędowa korespondencja nie wystarcza. - Myślę, że wypadałoby, aby taki kontakt ze strony inwestora jednak z tymi mieszkańcami był.


W odpowiedzi etatowy członek zarządu Szymon Jakubowski przyznał, że konsultacje z mieszkańcami nie były prowadzone, ale otrzymali oni pisma. Tłumaczył też, że temat był omawiany z samorzadem Pępowa.
 

- Były prowadzone konsultacje z samorządem gminy Pępowo (…) więc wariant, który został wybrany, był przedyskutowany z samorządem gminy Pępowo - mówił Szymon Jakubowski, członek Zarządu Powiatu Gostyńskiego. - Właściciele działek zostali zawiadomieni o wszczęciu tej procedury (…) oraz zawiadomieni o zakończeniu - dodał.


Tymczasem radny Maciejewski przekonywał, że projekt ingeruje zbyt mocno w grunty prywatne.
 

- Ścieżka, która ma być zaprojektowana, w pewnym momencie przejmuje nieruchomość o szerokości 9 metrów. W związku z czym przejmuje nieruchomość szerszą, niż jest droga - mówił radny.


W jego ocenie były możliwe rozwiązania, które ograniczyłyby sięganie po grunty prywatne. Jako przykład wskazywał rów, który jego zdaniem dało się wykorzystać. Dodał też że taka opcja oznaczałaby mniej konfliktów.
 

- Można to było zrobić rowem, tak jak w innych miejscach te ścieżki są. Można to było zrobić na gruncie starostwa i ponieść mniejsze koszty, chociażby związane z wykupem tych nieruchomości i też nieodbieraniem mieszkańcom tych nieruchomości - argumentował radny Maciej Maciejewski.


Jakubowski argumentował z kolei, że skanalizowanie rowu pod ścieżkę to jedno, ale drugim problemem jest  odwodnienie drogi. Dziś woda z jezdni trafia właśnie do rowu, więc zmiana tego rozwiązania oznaczałaby kolejne prace, a co za tym idzie również wydatki. 

Radny Maciejewski jednak nie odpuszczał. Zwracał też uwagę na dostęp mieszkańców do dokumentacji, szczególnie tych najstarszych.

- Mieszkaniec otrzymuje informację, że może się zapoznać w Starostwie Powiatowym z pełną dokumentacją. (…) Pani, która napisała to odwołanie, ma 80 lat. Ma 14 dni na dojechanie do starostwa, zapoznanie się z dwustustronicowym projektem - mówił radny Maciej Maciejewski.


Dorzucił przy tym gorzką uwagę o tym, jak ta dokumentacja wygląda w praktyce.

- To bez lupy nie ma co podchodzić do tego projektu - dodał radny Rady Powiatu Gostyńskiego.


Starosta Robert Marcinkowski próbował studzić emocje, ale bronił ZRID jako narzędzia, które przyspiesza inwestycje.
 

- Decyzje ZRID-owskie (…) bardzo mocno ułatwiają przede wszystkim proces działań inwestycyjnych - mówił starosta Robert Marcinkowski i zaznaczył też, że grunty nie są „odbierane”, tylko przejmowane za odszkodowaniem, a wyceny dokonuje rzeczoznawca. - Te grunty nie są odbierane, bo one są przejmowane na własność za odszkodowaniem - mówił starosta Robert Marcinkowski.


Zwrócił również uwagę, że właściciele  gruntów mają narzędzia odwoławcze.

- Właściciele mają prawo z tą wyceną się nie zgodzić, odwołać się - mówił starosta Robert Marcinkowski.


Spór zaostrzył się przy kwestii wycen i doświadczeń mieszkańców. I tutaj do rozmowy włączył się wicestarosta Michał Lis, apelując o ostrożność w formułowaniu publicznych ocen. Ostrzegał, że podważanie operatów może wywoływać szkodliwe skutki.
 

- Nie chciałbym, żebyśmy dzisiaj puszczali do opinii publicznej taką informację, że nie wierzy się operatom przygotowanym przez rzeczoznawcę - mówił wicestarosta Michał Listwoń.


Na koniec radny Maciejewski wrócił do wcześniejszych postulatów, by przy takich inwestycjach zaczynać od rozmowy z mieszkańcami.
 

- Mam nadzieję, że ta dyskusja dzisiejsza naprawdę zmieni państwa podejście do tych tematów na trochę bardziej ludzkie - podsumował radny Maciej Maciejewski.


[ALERT]1770981609453[/ALERT]

[ZT]87677[/ZT]

[ZT]87620[/ZT]

[ZT]87380[/ZT]

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (14)

mieszkaniec mieszkaniec

9 4

Czytając ten artykuł wyraźnie widać że zarząd powiatu (SKW/PO) za nic ma mieszkańców i udowadniają to po raz kolejny … najpierw porodówka mimo sprzeciwu zamknięta a teraz biorą sobie prywatne grunty bez rozmowy z właścicielami zasłaniając się specustawą … wasze zachowanie jest żałosne

14:03, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

Właśnie Właśnie

0 0

Porodówka także bez rozmowy. Z ludźmi

14:43, 13.02.2026

Władek Władek

0 0

Panie Macieju, przykro panu bo po pana stronie nie idzie

14:46, 13.02.2026

EdelEdel

5 3

Sama mam nieruchomości przy tej drodze i faktycznie mogli zrobic spotkanie z mieszkańcami i przedstawić wariant pokazać dokumenty itp. A nie wysyłać pisma napisane urzędniczym językiem ktory jest trudno zrozumieć. Pełna zgoda z radnym M. Maciejewskim .
Chyba ze juz tak daleko zaszło ze boicie sie spotykać z mieszkańcami

14:10, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

w sprawie ścieżkiw sprawie ścieżki

5 3

A Pan radny nie ma tam czasem własnych gruntów i własnego interesu? Może Redakcja przyjrzy się sprawie bliżej. Pytanie co ważniejsze - trochę gruntów prywatnych osób, które dostaną za nie pieniądze czy jednak ścieżka rowerowa dla dobra wszystkich mieszkańców?

14:17, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

Ha Ha

0 0

A nawet gdyby miał to nie może mówić w tej sprawie?

14:42, 13.02.2026

Nie rowerzysta Nie rowerzysta

0 0

Ścieżka z pepowa do wilkonic na pewno jest tak niezbędna że trzeba ludzi pozbawiać gruntów ? Ilu rowerzystów korzystać z niej będzie. ?

14:54, 13.02.2026

AliAli

3 4

Wypowiedź starosty jest bardzo nie na miejscu.

14:17, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

luceklucek

1 0

DO REDAKCJI CZY CZYTACIE SWOJE TEKSTY ? BO NIE ZNAM Michała Lis na funkcji wice ?

14:28, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WyborcaWyborca

0 1

Ludzie niewiecie że demokracja to jest najgorsza odmiana komunizmu nikt sie z tobą nie liczy jestes nikim istnieją w demokracji tylko nakazy I zakazy demokracja jest tylko dla bogatych a zwykli obywatele sa zerem

14:36, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GrdGrd

1 2

No tak to jest my mamy wladze robimy jak chcemy a wystarczyło zorganizować spotkanie przedstawić koncepcję porozmawiać i tematu by nie było!

14:37, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ojh12Ojh12

1 0

Jeden by sprzedał za 30, drugi chciałby za 300. A tak przychodzi rzeczoznawca, wycenia i .

14:48, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Władek Władek

0 0

Panie Macieju, przykro panu bo po pana stronie nie idzie

14:58, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pieszy Pieszy

0 0

A Gostyniu chodnika na ulicy wrocławskiej nie robicie. Byłby bardzo potrzebny , zwłaszcza jak powstanie drugie Dino . Nie robi się bo kłucą się starosta z burmistrzem ?

14:59, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%