Na plac Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu sukcesywnie wjeżdża nowy sprzęt. Dla jednostki to duża i długo wyczekiwana zmiana, bo jak przyznaje dyrektor Krzysztof Wojtkowiak, tak dużych zakupów nie było od lat. Nowe pojazdy i maszyny mają nie tylko poprawić komfort pracy załogi, ale przede wszystkim usprawnić codzienne zadania wykonywane na terenie gminy.
Do zakładu dotarły dwa samochody osobowo-ciężarowe. Jak wyjaśnia dyrektor, nie są to zakupy "na pokaz", ale odpowiedź na bardzo konkretne potrzeby. Jeden z pojazdów, rocznik 2020, ma służyć brygadziście. Drugi samochód będzie wykorzystywany przez kierownika. Jak zaznacza szef zakładu, dotąd korzystano z małego auta, które zwyczajnie nie przystawało do realnych potrzeb.
Dyrektor nie ukrywa, że część obecnie używanych pojazdów jest już mocno wyeksploatowana. Jeden z samochodów na targowisku, jak sam przyznaje, nadaje się już właściwie do złomowania.
- Na targowisku mamy taki stary samochód, który się nadaje na złom - podkreśla dyrektor Krzysztof Wojtkowiak.
Nowe zakupy nie kończą się jednak na dwóch autach. Na plac ZGKiM trafiła również nowa przyczepa za około 50 tysięcy złotych, a także ciągnik z rozsiewaczem i pługiem. To właśnie ten zestaw ma odegrać ważną rolę przede wszystkim zimą.
- Ciągnik kosztował 295 tysięcy z groszami. To już na zimę. Porządny pług, porządny rozsiewacz. Do tej pory mieliśmy rozsiewacze na małych traktorkach. Po pierwsze traktorki były słabe, miały małą wydajność, często pod górkę nie mogły podjechać - wyjaśnia dyrektor ZGKiM i dodaje. - Testowanie się skończyło. Już wszystko wiemy. Tak naprawdę już od jutra mogą wyjechać nowym sprzętem - mówi dyrektor, odnosząc się do nowego ciągnika i osprzętu.
Do jednostki trafiły też dwa nowe traktorki do prac przy zieleni. Jeden z nich ma funkcję podnoszenia, co pozwoli szybciej ładować i wywozić skoszoną trawę. Z kolei dwa siedmioosobowe samochody brygadowe kosztowały łącznie 392 tysiące złotych i mają służyć ekipom pracującym w terenie.
- Dotychczasowe brygadówki były w fatalnym stanie, do remontu - zaznacza dyrektor.
Skala zakupów jest duża. Jak podkreśla dyrektor, na sprzęt, który już stoi na placu, wydano prawie milion złotych. To jednak nie koniec. Zakład planuje kolejne zakupy. W budżecie zabezpieczono 700 tysięcy złotych na małą zamiatarkę i pług, ale dyrektor chciałby dokupić jeszcze posypywarkę, która zimą pozwoli sprawniej utrzymywać chodniki i ścieżki rowerowe.
Na razie zakład nie planuje zatrudniania nowych pracowników. Jak zaznacza Wojtkowiak, najpierw trzeba zobaczyć, jak będzie wyglądała organizacja pracy po uruchomieniu kolejnych terenów zielonych i wdrożeniu nowego sprzętu.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89874"}
::news{"type":"see-also","item":"89775"}
::news{"type":"see-also","item":"89856"}
5 2
Piękne bo nowe. A gdzie J.K. był wcześniej ? nie widział potrzeb zakładu? . Do boju ZGKiM. Pokażcie co potrafi new sprzęt !
13 3
Tu się nic nie zmieni.Nie będzie lepiej gdy nie będzie odp ilość załogi.Zbieranina ludzi nie jest w stanie zadbać o tyle jeszcze nowych terenów.Gostyń będzie dalej zaniedbany.
9 3
Jestem ciekaw czy trwa znowu przy drodze osiągnie 1 metr wysokości pomimo sprzętu
20 4
Panie Krzysztofie ogląda Pan ten sprzęt jak jakiś znawca. Podejrzewam że o takim sprzęcie pan nie ma pojęcia mieszkaliśmy razem w bloku to skad pojęcie o takich maszynach. Było tylko latanie na osiedlu gra w piłkę i kibicowanie a teraz dyrektor od komunalki. Ręce opadają
5 10
Co Wy ludzie gadacie.... że był kibolem, że się zna...to się pozna...żaden fachowiec z nieba nie spadł...sprzęt spoko... racjonalne gospodarować i do przodu...
13 3
Inspekcja jak w Korei. Zdjęcie na tle traktora nawet nie śmieszy, jest raczej obciachowe.
2 2
jaki pomysł na zbieranie psich g----enek
4 1
Są w mieście psie pakiety na odchody a g...nka to po obie pspezatc trzeba,do przodu krzychu
2 4
świetnie w bak ile i za ile wchodzi i jeździć gdzie na pokaz, robić koszty tak jak milicja objazdy wokół postojów meneli i medialne promowanie, jeździć jeszcze raz jeździć robić przebieg kilometry i koszty. A co milicji przeszkadza lebioda a menele nie.
2 4
Teraz to już wogle miasto będzie na medal brawo Jurek i Krzychu
4 2
Ciekawe kto pojedzie odśnieżać chodniki tym małym traktorkiem KOSIARKĄ Z PŁUGIEM przy minus 15. Musicie jeszcze zakupić kombinezon podgrzewany taki jak ma HONDA GOLDWING
1 0
Trzeba było kupić z kabiną tak jak spółdzielnia mieszkaniowa ma.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz