Zamknij
REKLAMA

Druga fala epidemii uderzy mocniej? We wrześniu służbie zdrowia może grozić paraliż

09:40, 22.07.2020 | PAP
Skomentuj Foto: Fotolia
REKLAMA

Jeżeli na nowo nie opracujemy procedur działania, to we wrześniu służbie zdrowia może grozić paraliż spowodowany wystąpieniem drugiej fali epidemii koronawirusa - powiedział PAP prof. Bolesław Samoliński, przewodniczący Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta.

Prof. Samoliński uważa, że wystąpienie drugiej fali epidemii COVID 19 jest wysoce prawdopodobne, co wynika z charakterystyki tego typu epidemii, które miały miejsce w przeszłości. - Druga fala epidemii uderza zwykle z większą siłą. Tak było w przypadku grypy hiszpanki w 1819 i w 1820 roku. Pierwszy rzut choroby, który miał miejsce wiosną był łagodny, a dopiero drugi - jesienny zebrał potężne żniwo. Podobnie może być z epidemią COVID 19 - powiedział.

Profesor wskazuje, że jesienią zakażenia spowodowane koronawirusem będą występowały równocześnie z innymi zakażeniami o podobnym przebiegu, wywołanymi przez różnego rodzaju wirusy, z których najpopularniejsze to: rinowirusy, rsv wirusy, wirusy Coxsackie.

"W tym roku może dojść do sytuacji, w której olbrzymia ilość chorych będzie wymagała wzmożonej diagnostyki oraz kwarantanny. Istnieją poważne obawy, że nasz system zdrowia może sobie z taką sytuacją nie poradzić. Ocenia się, że jesienią 2019 roku w Polsce ok. 3 mln obywateli miało objawy infekcji grypowej. Problem polega na tym, że jesienią tego roku zarówno jednych, jak i drugich chorych będziemy musieli traktować jako "COVID dodatnich", czyli jako zakażonych SARS-CoV-2. W związku z tym może nam grozić gigantyczny paraliż -  powiedział prof. Samoliński.

Jego zdaniem lockdown, który zastosowano przy pierwszej fali epidemii znacznie ograniczył jej rozprzestrzenianie, ale na powtórzenie tego scenariusza ze względów gospodarczych Polacy nie będą mogli sobie już pozwolić. W sytuacji zagrożenia drugą falą pandemii trzeba myśleć również o chorych niezakażonych SARS-COV-2.

"System ochrony zdrowia nie może przestać zajmować się chorymi. Powinien zostać powołany zespół specjalistów, który opracuje standardy postępowania w sytuacji pandemii w stosunku do chorych niezakażonych. To nie może leżeć wyłącznie w gestii sanepidu, bo ten nie ma tak szerokich kompetencji" - uważa prof. Samoliński.

O stworzenie odpowiednich procedur prof. Samoliński zaapelował do ministra zdrowia w imieniu Rady Ekspertów działającej przy Rzeczniku Praw Pacjenta.

Zdaniem ekspertów system ochrony zdrowia nie wrócił jeszcze do normalnego funkcjonowania po pierwszej fali zachorowań. Pacjenci z innymi rozpoznaniami niż koronawirus nie mogą liczyć w Polsce na odpowiednie leczenie. Sytuacja jest najgroźniejsza dla pacjentów chorych na nowotwory złośliwe, w leczeniu których czas jest niezwykle ważny. Ale nie tylko. Eksperci zwracają uwagę, że wydłużyły się kolejki do wszystkich specjalistów, ponieważ części osób wizyty z powodu pandemii przepadły, zmniejszyła się również ilość przyjmujących w przychodniach lekarzy.

Rada Ekspertów apeluje, żeby nie zamykać placówek medycznych, zwłaszcza tych udzielających świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej w miejscu zamieszkania. -Zamykanie tych placówek jest absurdem. Należy jedynie zmienić organizację pracy POZ-ów, zapewnić izolację pacjentom w poczekalni i zadbać o wietrzenie pomieszczeń - powiedział prof. Samoliński. Dodał, że schemat organizacyjny powinien uwzględniać rejestrację pacjentów na odległość i ewentualną możliwość teleporady, na podstawie której podejmowane byłyby decyzje dotyczące podjęcia dalszej terapii.

Niezwykle ważne jest wprowadzenie procedur, które nie pozwolą na to, by przypadki zakażenia koronawirusem sparaliżowały pracę szpitali. "Wiele oddziałów szpitalnych zostało okresowo zamkniętych, bo pojawił się pacjent, u którego wynik testu na SARS-CoV-2 był dodatni i takiej sytuacji należy zapobiec -  powiedział prof. Samoliński. Zdaniem Rady Ekspertów trzeba wesprzeć działania menadżerów szpitali, którzy nie radzą sobie w sytuacji zagrożenia epidemicznego.

Eksperci chcą poprawić również funkcjonowanie pogotowia ratunkowego. "Często bez zabezpieczenia w środki ochrony trzeba było transportować pacjenta podejrzanego o zakażenie COVID 19, co paraliżowało działanie całego zespołu, który musiał być poddany kwarantannie. Jeżeli ta kwarantanna jest konieczna, to należy skrócić od minimum czas jej trwania i w tej sprawie również winny być opracowane osobne standardy niż w przypadku zakażenia lub podejrzenia zakażenia SARS-CoV-2 u osób niezatrudnionych w ochronie zdrowia. Każdy pracownik służby zdrowia jest na wagę złota, więc maksymalizacja ich ochrony oraz szybkich powrotów na swoje stanowiska pracy powinny być przedmiotem analiz i stosownych wytycznych -  powiedział profesor.

Dodał, że również niedobory kadrowe są w ochronie zdrowia dużym problemem. "W czasie epidemii to zjawisko się wyraźnie nasila, gdyż część lekarzy i pielęgniarek jest w wieku podeszłym i nie chce narażać się na ryzyko zakażenia. Inni nie mogą pracować jednocześnie w szpitalach jednoimiennych i innych placówkach ochrony zdrowia, co skutkuje odchodzeniem od pracy albo w szpitalach, albo w poradniach, dając niedobory kadrowe jeszcze większe niż przed epidemią. A kolejka chorych rośnie" - powiedział prof. Samoliński.

Zdaniem Rady Ekspertów należy również usprawnić system opieki nad osobami starszymi, które znajdują się w domach pomocy społecznej czy innych tego typu placów. - Tam także nie ma procedur. Jeżeli pojawi się zakażenie koronawirusem w DPS-ie, to nie wiadomo jak izolować chorych od zdrowych, bo system nie jest na to gotowy. W takich momentach konieczne jest wsparcie z zewnątrz, m.in. pozwalające na szybki transport chorych do szpitali jednoimiennych, kwarantannę w dobrych warunkach dla pozostałych pensjonariuszy, jeszcze niezarażonych - powiedział prof. Samoliński.

Konieczne jest już dziś, zdaniem ekspertów, przygotowanie kampanii informacyjnej dla społeczeństwa z jasnym przekazem, mówiącym o tym, jak zachowywać się w czasie pandemii ze wskazaniem, jakich środków zabezpieczenia i dezynfekcji używać, żeby zmniejszyć ryzyko zakażenia. "Bo mimo że zachorowań w Polsce nie jest dużo, to nie wolno ich bagatelizować - powiedział prof. Samoliński.(PAP)

autorka: Monika Witkowska

mowi/ mhr/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (19)

AnonimAnonim

12 4

Słóżby zdrowia nie ma już od 1999roku jak już to ochrona zdrowia jest poprawną formą nazewnictwa 09:55, 22.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GostyniankaGostynianka

17 10

Przestańcie straszyć! Po co wprowadzanie niepokoju już dziś? Pożyjemy zobaczymy;) 11:46, 22.07.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

MaraMara

4 5

Żeby pożyć trzeba się przygotować i coś wiedzieć na temat zagrożenia. Wiedza to nie straszenie. Brak wiedzy to ciemnota. 22:09, 22.07.2020


Zip Zip

4 2

Ciemnota za dnia 😀widziałaś wirusa kiedykolwiek? 22:34, 22.07.2020


Aram Aram

4 2

Dostali przecież 5 tyć $ na straszenie. Ludzie otwórzcie oczy, na co i po co ta kasa i od kogo?! 22:36, 22.07.2020


patolapatola

4 3

Macie rację. Tylko straszą. Dobrze, że niektórzy z nas mają mózgi i jak nie chcą to nie czytają. Ps. Nie wie ktoś jak wyłączyć opcję samowyskakujących artykułów o wirusie? Bo co tylko wchodzę to mnie atakują. Też tak macie? 07:24, 23.07.2020


lklk

5 3

Postuluję, by stworzyć oddzielną zakładkę poświęconą koronawirusowi - kto będzie chciał to zajrzy, a pozostali, którzy mają już przesyt tych informacji nie będą nawet zaglądać. Większość czytelników wchodzi tutaj po wiadomości z regionu, wypowiedzi ogólnopolskich rzeczników znajdziemy w innych miejscach. 17:35, 22.07.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

TusiaTusia

3 2

A ja postuluje żeby nie czytać tego czego się czytać nie chce czytać, a jak czytać to ze zrozumieniem i patrzeć na źródło informacji bo to ważne. Druga cześć twojego wpisu to mnie już całkiem rozwala. "Większość czytelników wchodzi tutaj po wiadomości z regionu, wypowiedzi ogólnopolskich rzeczników znajdziemy w innych miejscach" Ujmę to tak. A czy epidemia omija nasz powiat? Z tego co wiem dwie czy trzy osoby zmarły, wiec dotyczy to również nas. Nie chcesz nie czytaj, ale na Boga nie pisz głupot błagam 08:08, 23.07.2020


lklk

3 0

Przede wszystkim bardzo trudno czyta się Twój komentarz, bo powtarzasz wyrazy, ale skoro już przebrnęłam to odpowiem: jeśli ktoś wierzy w śmiercionośnego wirusa, który dziesiątkuje ludność, to naprawdę ma gdzie znaleźć informacje o nim, a sądząc po komentarzach pod innymi artykułami ludzie mają po prostu dość tego tematu, ileż można. 18:51, 23.07.2020


MM MM

13 1

Jak może grozić paraliż jak lekarze rodzinni nie przyjmują cały czas, i nie wiadomo kiedy zaczną, same tele porady a pensje biorą 100% a za pacjenta od NFZ też co miesiąc dostają i to z jakiej racji?!!! 17:57, 22.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jan jan

0 0

jest jedna rada wystąpić z WHO zlikwidować ministra zdrowia 10:20, 13.10.2020


MaraMara

1 5

Przecież teleporady chronią nie tylko lekarzy ale też pacjentow siedzących w poczekalniach. 22:05, 22.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AramAram

2 0

Teleporady 🤣wyleczyło to kogoś? Tys wirus? 💥 22:39, 22.07.2020


Stopis Stopis

8 0

Jakie państwo najlepiej poradziło sobie z koronawirus em????............... Państwo Szumowscy 22:09, 22.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a miliony w błotoa miliony w błoto

4 0

a ponoć jest tak dobrze że lepiej być nie może..... 23:08, 22.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

StopisStopis

0 0

No widzisz... Na jesień ma być lepiej🤣 23:27, 22.07.2020


Q... Mać Q... Mać

1 0

Nie istnieje jakaś fala covid to nie sezonowa grypa, przestańcie straszyć ludzi faszysci 00:44, 31.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

memememe

1 1

przecież gostyńskie pielęgniarki to w połowie wieśniary z brudnymi dłońmi, które nawet nie założą rękawiczek do podania zastrzyku! trzeba je upominać, jak w szpitalu tak i w przychodniach, wiadomo, że będzie paraliż, skoro NIKT się prawie nie dezynfekuje. weźmiy takich dziadków w intermarche albo lidlu, kto z nich założy rękawiczkę, albo się zdezynfekuje? pal licho dziadki, ale młodzież to samo, a jak się upomni czy się zdezynfekowali, to robią DUŻE OCZY!! 11:44, 03.09.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

janjan

0 0

piszesz głupory i dzielisz ludzi wykąp się w spirytusie 10:11, 13.10.2020


REKLAMA
REKLAMA