Sobotni poranek, jeszcze przed godziną 7:00, a na gostyńskim rynku widać już pierwsze ślady nocnego "powitania wiosny". Na ławkach i przy koszach zalegały puste butelki, opakowania i inne odpady. Zdjęcia z centrum miasta pokazują, że po takich spotkaniach nie wszyscy pamiętali o najprostszej zasadzie. - Po prostu po sobie posprzątać - napisała czytelniczka na Alert24.
Na przesłanych do naszej redakcji zdjęciach widać między innymi puste plastikowe butelki porzucone obok ławki i kosza. W innym miejscu na rynku leżą także balony, opakowania i kolejne śmieci. To obrazek, który trudno uznać za przypadkowy bałagan. Raczej wygląda na efekt nocnego przesiadywania na ławkach.
- Widać na rynku, że już wiosna, nie trzeba w kalendarz zaglądać - napisała czytelniczka na Alert24.
Rynek w Gostyniu to jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście. Trudno więc nie zadać pytania, dlaczego tak się dzieję? Brak kultury? brak wychowania? czy może przyjęcie zasady, że jak coś jest wspólne, to znaczy niczyje?
Wiosna dopiero się zaczyna, a już widać, że wraz z cieplejszymi wieczorami wraca dobrze znany problem. Młodzież i nie tylko chętnie przesiaduje w centrum, co samo w sobie nie jest niczym złym. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy po takim spotkaniu zostają butelki, opakowania i zwykły bałagan.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89252"}
::news{"type":"see-also","item":"89120"}
::news{"type":"see-also","item":"89138"}
0 0
Przecież młodzi to przyszłość naszego narodu ,więc o co wam chodzi ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz