Foto: Jolanta Bąk-Sławińska FB
Po rezygnacji Sebastiana Czwojdy z funkcji radnego Rady Powiatu Gostyńskiego, zgodnie z ordynacją wyborczą, mandat radnego powinna objąć kolejna osoba z listy. Powinna to być Jolanta Bąk-Sławińska. Jak jednak poinformowała, postanowiła nie przyjmować mandatu.
Jolanta Bąk-Sławińska w specjalnym oświadczeniu podkreśliła, że jej decyzja była poprzedzona długim namysłem. Wyjaśniła, że od czasu wyborów samorządowych zmieniła się jej sytuacja osobista. W maju zaangażowała się w duże przedsięwzięcie, które jak zaznaczyła wymaga od niej pełnego poświęcenia czasu i energii.
- Jest ono dla mnie bardzo ważne, gdyż dotyczy pośrednio przyszłości mojej rodziny, a przede wszystkim niepełnosprawnego syna - tłumaczy Jolanta Bąk-Sławińska.
Bąk-Sławińska wyraziła także wdzięczność wobec osób, które w wyborach oddały na nią swój głos.
- Dziękuję każdej z osób, które oddały na mnie swój głos, a jeśli moja decyzja kogoś rozczarowała- przepraszam. Jestem pewna, że w obecnej sytuacji nie mogłabym pełnić funkcji radnej w formie jakiej zakładałam na początku i poziomie jakiego oczekiwałabym od siebie i czego oczekiwaliby moi wyborcy, których nie chciałabym zawieść - zaznaczyła.
Podkreśliła również, że decyzja jest "przemyślana i ostateczna”.
Co dalej z mandatem? Odmowa przyjęcia mandatu przez Jolantę Bąk-Sławińską oznacza, że miejsce po Sebastianie Czwojdzie obejmie kolejna osoba z listy wyborczej. Decyzję w tej sprawie formalnie podejmie Komisarz Wyborczy, który wskaże następną osobę uprawnioną do objęcia funkcji.
::news{"type":"see-also","item":"82336"}
::news{"type":"see-also","item":"82438"}
::news{"type":"see-also","item":"82288"}
::news{"type":"see-also","item":"82376"}
::addons{"type":"alert"}