Po latach pracy na rzecz lokalnej społeczności żegna się z samorządem. Bernard Dorsz, radny gminy Piaski, były sołtys Szelejewa II i wieloletni działacz ogłosił, że rezygnuje z mandatu. Powód? Zmiany w życiu osobistym. Jak sam przyznaje, to nie była łatwa decyzja, ale przyszedł moment, w którym trzeba było ją podjąć
Bernard Dorsz (62l.) jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych lokalnych działaczy. Z samorządem gminy Piaski związany był przez kilkanaście lat. Był radnym od 2017 roku, a wcześniej od 2011 sołtysem Szelejewa Drugiego. Pożegnanie z piaskowskim samorządem podczas wczorajszej sesji absolutoryjnej nie było dla niego łatwe.
- Nie ukrywam, że nie jest to łatwe. Przeżyłem tu 62 lata. Ale przychodzi taki moment, w którym trzeba podjąć życiową decyzję - mówi radny Bernard Dorsz i dodaje. - Przez 62 lata byłem mieszkańcem tej gminy. Teraz zmieniam miejsce zamieszkania, stąd ta decyzja.
W Radzie Gminy Piaski pełnił m.in. funkcję przewodniczącego komisji rolnictwa, a przez ostatnie 5,5 roku był przewodniczącym Rady, by w końcu objąć stanowisko pierwszego wiceprzewodniczącego w obecnej kadencji.
Reprezentował okręg obejmujący cztery miejscowości: Szelejewo Drugie, Stefanowo, Bielawy Szelejewskie i Anteczków.
- Gdy podliczyłem inwestycje, które udało się zrealizować w moim okręgu z funduszem sołeckim włącznie wyszło mi prawie 3 miliony złotych - podkreśla radny Bernard Dorsz.
Wśród zrealizowanych zadań wymienia m.in. budowy i remonty dróg, chodników, place zabaw, miejsca rekreacji, a także udział w większych projektach jak remont świetlicy czy hala sportowa w Szelejewie już jako wspólna inicjatywa Szelejewa Pierwszego i Drugiego.
Choć Bernard Dorsz poinformował o swojej decyzji podczas sesji Rady Gminy, formalne pismo do PKW złoży dopiero 30 czerwca, zgodnie z przepisami.
- Wykorzystałem ostatnią sesję, by podziękować koleżankom i kolegom z rady. Z wieloma z nich znam się od lat, dobrze się współpracowało. Ale dokumenty jeszcze przed nami - zaznacza nasz rozmówca.
Kto go zastąpi? Dorsz nie zamierza wskazywać swojego następcy.
- Mam w głowie kogoś, kto mógłby to robić dobrze, ale nie chcę nikomu ani pomagać, ani szkodzić. To mieszkańcy powinni zadecydować, kto mnie zastąpi - mówi z szacunkiem do lokalnej społeczności.
W przypadku więcej niż jednego kandydata, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, odbędą się wybory uzupełniające. Jeśli zgłosi się tylko jedna osoba, mandat obejmie automatycznie.
Dodajmy, że w ostatnich wyborach samorządowych w 2024 roku Bernard Dorsz (KWW Gmina Przyszłości) uzyskał 130 głosów, pokonując Marcina Janusa (KWW Dariusza Naskręta), który zdobył 80 głosów.
::news{"type":"see-also","item":"80497"}
::news{"type":"see-also","item":"80483"}
::news{"type":"see-also","item":"80382"}
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
5 9
Może w końcu Natalia Ajzop? Zasługuje na bycie w radzie ❤️
2 0
Szkoda na to komentarza
5 7
Myślę, że nie ma lepszego kandydata od Natalii Ajzop. Wielokrotnie pokazała, że jest zaangażowana z życie społeczne mieszkańców.
4 7
Natalia Ajzop tylko ona zasługuje na to miejsce .
2 0
A radny Pawlak z Bodzewa też nie mieszka w Bodzewie ale nadal jest radnym.
1 1
Trzeba troszkę poznać zasady "działania" Gminy. A więc ,aby być radnym na terenie gminy ,trzeba być mieszkańcem danej GMINY a nie danej miejscowości.
1 2
A może będzie sekretarzem w gminie sołtys ma biuro poselskie w byłym budynku Wielkopolanki Razem wspaniały duet
0 0
WRESZCIE
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz