Zamknij
REKLAMA

Demokracja bez demokracji. Felieton Adama Szłapki, posła RP

12:57, 06.06.2019 | Adam Szłapka, poseł RP
REKLAMA
Skomentuj

W ostatnim czasie wszystkie święta i rocznice zostają przyćmione przez wydarzenia polityczne w kraju. Celebracja ważnych z perspektywy historii Polski wydarzeń jest wykorzystywana do politycznych celów, a partia rządząca robi wszystko, by wszelkie konflikty zaostrzyć i nie pozwolić Polakom na spokojne ich obchody.

Nie inaczej było w przypadku obchodów 4 czerwca. Symbolu, który niewątpliwie stanowił kamień milowy dla historii współczesnej Polski. 4 czerwca 1989 roku odbyły się bowiem pierwsze częściowo wolne wybory po II wojnie światowej. Było to święto solidarności i wolności. Niestety, dzisiaj przez media publiczne okrągłą, trzydziestą, rocznicę wyborów czerwcowych określa się mianem „święta postkomuny i jej przyjaciół”.

Wszystko zaczęło się od sporu o organizację wydarzeń w Gdańsku. 28 marca Solidarność Stoczni Gdańskiej uzyskała zgodę wojewody pomorskiego na organizację cyklicznych, całodobowych zgromadzeń na placu przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Wniosek o zgodę złożył wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności i radny PiS sejmiku pomorskiego, Karol Guzikiewicz. Cykliczne całodniowe zgromadzenie Solidarności postawiło pod znakiem zapytania obchody organizowane przez władze samorządowe, przy współudziale grupy prezydentów największych polskich miast.

I choć ostatecznie doszło między stronami do porozumienia, a Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zapewnia, że z rozwiązania jest zadowolona, pozostaje pewien niesmak.

Niesmak, bo spolaryzowane społeczeństwo skupia się na sporze podsycanym przez Prawo i Sprawiedliwość, zapominając o znaczeniu wyborów z 1989 roku i o ich wpływie na dalsze losy naszego kraju. Demokracja, o którą tak walczono przed 30-ma laty, to pewna wartość, która powinna łączyć ponad podziałami. Podstawa, o którą należy dbać niezależnie od tego czy popieramy lewicę czy prawicę, jesteśmy wierzący czy niewierzący, wybieramy Paradę Równości czy Marsz Życia. A obchody 30 rocznicy częściowo wolnych wyborów parlamentarnych powinny nam o tym przypominać i przestrzegać przed zagrożeniami, jakie pojawiają się, gdy znika szacunek dla demokracji i państwa prawa.

30 lat temu doszło do przełomu. Po latach wojen, niewoli i rządów komunistycznych Polacy wkroczyli na właściwe, demokratyczne tory. Zaczęliśmy budować nasze państwo od nowa. Postęp, jaki poczyniliśmy został doceniony na całym świecie. Chociażby w Korei Południowej, państwie teoretycznie odległym, ale niezwykle bliskim ze względu na podobne przejścia, do dziś Lecha Wałęsę uważa się za bohatera i traktuje z najwyższym szacunkiem. Globalne rankingi jednoznacznie wskazują, że Polska stała się niejako ewenementem na skalę światową - wzrost gospodarczy doprowadził do poprawienia jakości życia milionów i zbliżył nas do standardów zachodnich.

Wybory 4 czerwca otworzyły Polakom okno na świat. 15 lat później dołączyliśmy do Unii Europejskiej, a proces rozwoju nabrał tempa. Obserwując dzisiaj krajobraz polskich wsi i miast widzimy, że wszystkie przemiany ostatnich 30 lat odmieniły nasze losy. Polacy zakładają firmy, podróżują, rozwijają się bez barier.

Mam jednak nieodparte wrażenie, że polityka prowadzona przez rząd PiS przysłania niektórym wszystkie sukcesy ostatnich lat. Ci, którzy z rządem sympatyzują, nie doceniają wcale tak niesamowitego rozwoju. Zamiast zatrzymać się na chwilę i pomyśleć czym byłaby dzisiejsza Polska gdyby nie wywalczona 30 lat temu demokracja, wolą się wzajemnie obrażać, obwiniać i krytykować

(Adam Szłapka, poseł RP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

pytanie do posłapytanie do posła

19 0

Kto spłaci długi Nowoczesnej i dlaczego to my wszyscy? 13:16, 06.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

wyborcawyborca

1 3

A kto zapłaci za fanaberie prezesika i jego pretorian? Kasa i micha od rządzących to nie wszystko. 08:27, 07.06.2019


KAZIKKAZIK

15 2

To poseł niech zrezygnuje z tego zaszczytu i nie kłamie, bez honoru wstyd to typowe dla tkz opozycji pranie mózgu tym ,ktorzy potrafia czytac albo tylko nagłówki bądż dla ogladaczy TVN 16:37, 06.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ObrazObraz

8 0

Pozdrowienia od Chełmońskiego. Gdzie on teraz jest w Nowoczesnej u Petru czy w PO. 20:06, 06.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ObiektywnyObiektywny

12 2

A teraz tęczowi bolszewicy proponują rozbiory dzielnicowe Polski. Co oni tam jedzą, co piją, co palą tego nie wiem ale wiem jedno - bardzo im to szkodzi. 20:09, 06.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wyborcawyborca

1 8

Gostyńskie "spisiło" się niestety. Robić dzieci a kasy nie zabraknie. Jak zabraknie to istnieje opieka społeczna i tam można wyciągnąć chciwą łapę. Tak będzie wyglądać "kraj nadwiślański" z edukacją proponowaną przez ludzkie paniska. Tak, tak - wybierzcie mnie, kasa będzie moja a ja was będę miał w .... poważaniu. 08:34, 07.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WyborcaWyborca

2 1

Gostyńskie przez lata wierzyli w pasmo sukcesów PełO. Przez lata karmili nas wizją, ze za ileś lat??? będzie lepiej, a sami wcinali ośmiorniczki i inne duperele. Pokazywali pańskie maniery a plebs miał tylko łapki podnosić na czas wyborów, po to aby znowu było na ośmiorniczki. Kupili w 2004 r. rodaków kasą z UE, którą i tak będziemy musieli spłacić. Bezrobocie musiało być duże bo podobno nie było pracy a jak się nie podoba to fora z dwora czyli emigracja. Aż w końcu społeczeństwo przejrzało na oczy. 14:01, 07.06.2019


Przaśny RychuPrzaśny Rychu

2 0

Nic nowego poza starą sprawdzoną lewacką narracją! Jak się czyta te wypociny to mdłości mnie biorą! 05:57, 08.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone