Zamknij
REKLAMA

Ratował życie sąsiadowi i nie odpuścił do końca. Chwilę później nadeszła pomoc

13:59, 21.10.2020 | M.S
Skomentuj Foto: KP PSP Gostyń
REKLAMA

Zimną krwią i przytomnością umysłu wykazał się pewien mieszkaniec Pępowa, który zauważył leżącego na ulicy sąsiada i gdy tylko zorientował się, że nie oddycha rozpoczął jego reanimację. Chwilę później pojawili się strażacy, a następnie załoga karetki pogotowia. Po około dwudziestu minutach funkcje życiowe zostały przywrócone, a mężczyzna trafił do szpitala.   

Dziś o godz. 8:50 strażacy JRG Gostyń i OSP Pępowo zostali zadysponowani do zdarzenia na ul. Polnej w Pępowie. Na chodniku leżał nieprzytomny mężczyzna. - Zauważył go jeden z sąsiadów, rozpoczął resuscytację i kontynuował ją do czasu aż na miejsce nie dotarli strażacy OSP Pępowo, a następnie zespół ratownictwa medycznego i zastępy JRG Gostyń. Strażacy z ratownikami wspólnie prowadzili czynności - mówi kpt. Marcin Nyczka.

Wspólne działania przyniosły pożądany efekt. - Po około 20 minutach czynności życiowe u poszkodowanego zostały przywrócone - mówił kpt. Marcin Nyczka. Nieprzytomnego mężczyznę w wieku około 55 lat zabrano do gostyńskiego szpitala.

Nie wiadomo jak zakończyłaby się ta historia, gdyby nie właściwa reakcja sąsiada, który bez chwili wahania ruszył z pomocą mężczyźnie, odważnie rozpoczął reanimację i nie poddawał się do przyjazdu pierwszych służb ratunkowych. Taka postawa może być wzorem do naśladowania. Dzięki szybkiej i właściwej reakcji udało się uratować życie poszkodowanemu.

[ALERT]1603281526063[/ALERT]

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

YokerYoker

1 20

nie mówcie że pawołek nie dotarł do domu 15:12, 21.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

STOP 500+ STOP 500+

27 0

Brawo ! 15:28, 21.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AsAs

3 1

Co ma piernik do wiatraka? 20:23, 21.10.2020


Joja Joja

5 10

BrawoOn. Oby tylko nie nabawił się korona. Licho niestety nie śpi. 17:44, 21.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

YyyYyy

1 2

Bardzo dziwny ten kraj Jan Maria Tomaszewski wraca do reprezentacji w piłce nożnej, w Poznaniu na covid umarła Komendant pisze anonimowo policjant za kradzież kilku złotych w supermarkecie 3 miesiace aresztu i 10 lat wiezienia + groźby dla ochrony mops rozdaje bezdomnym krocie na cudzej posesji zajmijąc ja i doglądając bezdomnych jednoczesnie kierując groźby wraz z nimi uzbrojonymi w młotki noże i płyn żrący i ten covid to chyba jakas kara na patologie. 07:24, 22.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA