Miesiąc temu pan Andrzej pochował swoją żonę. Rodzina jeszcze się nie otrząsnęła z tragedii, kiedy przeżyła kolejny wstrząs. Podczas wizyty na cmentarzu zastali mocno naruszony grób - Za grobem żony grabarze wykopali dół na kolejny grób, ale nie zabezpieczyli naszego i ziemia zapadła się. Wszystko wisiało w powietrzu. - relacjonował rozgoryczony pan Andrzej. Rodzina interweniowała u właściciela firmy kamieniarskiej, który sprawę widzi nieco inaczej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz