Wybrała studia w Wielkiej Brytanii, by udowodnić samej sobie, że zdolna jest zrobić coś nieprzeciętnego. Potem nie zawahała się podjąć wyzwania rocznego pobytu w Chinach, gdzie uczyła języka angielskiego. Po powrocie do kraju szukała przestrzeni, by działać z misją. Znalazła ją bliżej niż sądziła. Od kilku miesięcy zgłębia fascynujący świat pszczół, będąc szczęśliwą właścicielką kilku uli. A wszystko po to, by przyczynić się do ratowania zagrożonych wyginięciem owadów. Propagatorka naturalnego miodu pod każdą postacią – Weronika Wasiak z Krobi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz