Wybrała studia w Wielkiej Brytanii, by udowodnić samej sobie, że zdolna jest zrobić coś nieprzeciętnego. Potem nie zawahała się podjąć wyzwania rocznego pobytu w Chinach, gdzie uczyła języka angielskiego. Po powrocie do kraju szukała przestrzeni, by działać z misją. Znalazła ją bliżej niż sądziła. Od kilku miesięcy zgłębia fascynujący świat pszczół, będąc szczęśliwą właścicielką kilku uli. A wszystko po to, by przyczynić się do ratowania zagrożonych wyginięciem owadów. Propagatorka naturalnego miodu pod każdą postacią – Weronika Wasiak z Krobi.
2017-04-29 08:28:59