Wszystko zaczęło się od awarii kombajnu. Kierowca zjechał na pobocze i zauważył płomienie wydobywające się spod pojazdu. Chwycił podręczną gaśnicę, ale ogień objął już pobocze i zboże. Natychmiast wezwał straż pożarną. Akcję gaśniczą utrudniał wiatr.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz