W gostyńskim Hutniku zapachniało wczoraj prawdziwą sztuką, teatrem i motocyklami. Wszystko za sprawą wystawianego aż dwa razy spektaklu oraz warsztatów teatralnych prowadzonych również przez samą autorkę. Nie zabrakło emocji, tych złych i dobrych. Podczas całego widowiska czuć było niepowtarzalny zapach żużla i obserwować pełną emocji miłość do czarnego sportu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz