Międzygminny Związek Wodociągów i Kanalizacji w Strzelcach Wielkich odpowiedział na pytania, które zadaliśmy kilka tygodni temu po informacji o zdobyciu ponad 1,2 mln zł na projekt "Cyberbezpieczne Wodociągi”. Odpowiedzi przyszły, ale nie na wszystko. Związek część informacji podał, a część zatrzymał dla siebie, tłumacząc to bezpieczeństwem systemów związanych z dostawami wody.
Z przekazanych nam dokumentów wynika, że projekt dotyczy zabezpieczenia zarówno zwykłej infrastruktury informatycznej, czyli komputerów, serwerów, sieci i danych, jak i systemów, które sterują pracą urządzeń wodociągowych. Chodzi więc nie tylko o "komputery w biurze”, ale też o systemy odpowiedzialne za działanie stacji uzdatniania wody, przepompowni i automatyki. Celem projektu jest lepsza ochrona przed włamaniami, złośliwym oprogramowaniem i zakłóceniami pracy tych systemów.
MZWiK podał też najważniejsze liczby. Kwota 1 241 542,50 zł to pełne dofinansowanie kosztów kwalifikowanych, ale bez podatku VAT. Sam VAT nie jest objęty wsparciem. Wiadomo też już, jak te pieniądze mają być podzielone. Na sprawy organizacyjne przewidziano 76 tys. zł, na szkolenia i rozwój kompetencji 52 tys. zł, na zabezpieczenia informatyczne 540 250 zł, a na zabezpieczenia systemów sterujących infrastrukturą 561 tys. zł. Do tego dochodzi jeszcze 12 292,50 zł kosztów pośrednich. Najwięcej pieniędzy ma więc pójść na rozwiązania techniczne.
Związek potwierdził również, że projekt obejmuje przygotowanie procedur bezpieczeństwa, planów działania na wypadek awarii, szkolenia pracowników oraz zakup i modernizację zabezpieczeń technicznych. Projekt ma być realizowany do 30 czerwca 2026 roku.
W ramach projektu mają być też szkoleni pracownicy. Mowa o 14 osobach, a budżet przeznaczony na ten cel to 52 tys. zł. Szkolenia mają dotyczyć cyberbezpieczeństwa, reagowania na incydenty i stosowania procedur ochrony.
MZWiK podał też ogólnie, co planuje zrobić po stronie technicznej. W części informatycznej mają pojawić się m.in. nowe zabezpieczenia, monitoring bezpieczeństwa, kopie zapasowe, kontrola dostępu i rozwiązania do wykrywania incydentów. W części dotyczącej infrastruktury technicznej chodzi o systemy sterowania i automatyki związane z funkcjonowaniem stacji uzdatniania wody, przepompowni i telemetryki. Szczegółów jednak nie ujawniono. Związek tłumaczy, że ich podanie mogłoby ułatwić sabotaż infrastruktury wodociągowej.
I właśnie w tym miejscu kończy się pełna przejrzystość. MZWiK nie pokazał dokładnego kosztorysu, nie ujawnił szczegółowych zabezpieczeń i nie podał, ile później może kosztować utrzymanie tych systemów. Poinformował tylko, że takie koszty mogą się pojawić, ale wszystko zależy od tego, jakie rozwiązania ostatecznie zostaną wdrożone. Dość oszczędna jest też odpowiedź dotycząca wykonawców. Związek napisał jedynie, że będą wybierani zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"88580"}
::news{"type":"see-also","item":"90360"}
::news{"type":"see-also","item":"90186"}
::news{"type":"see-also","item":"90093"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz