Rolnicy i ogrodnicy nie wyobrażają sobie zaplanowania prac w polu czy ogrodzie bez korzystania z kalendarza biodynamicznego. Czy to określenie brzmi dość tajemniczo? Już wyjaśniamy, na czym dokładnie polega.
Na czym polega kalendarz biodynamiczny?
Kalendarz biodynamiczny opiera się na zmienności faz Księżyca i rytmu przyrody. Pozwala w taki sposób zaplanować prace w ogrodzie i w gospodarstwie, aby wzrost roślin był wspierany przez moc natury. Jest to ściśle powiązane z rolnictwem ekologicznym.
Gdzie szukać najlepszego kalendarza biodynamicznego?
Ekologiczny kalendarz księżycowy to jedna z części popularnych publikacji „Kalendarz Rolników” oraz „Kalendarz dla Miasta i Wsi”. Rady zawarte w kalendarzu zostały sporządzone na podstawie wielowiekowej wiedzy ludowej, dotyczącej rytmów Księżyca. Kalendarium opracowuje Magdalena Przybylak-Zdanowicz, córka Zbigniewa Przybylaka, znanego propagatora ekologii. W kalendarzu zaznaczono najlepsze terminy siewów, sadzeń, nawożenia, ale też wskazówki dotyczące prac polowych. Warto dodać, że oprócz okresów wspomagających wzrost roślin, w kalendarzu podkreślono także dni niekorzystne. Teraz planowanie całego roku to czysta przyjemność!
We wspomnianych publikacjach znajdziemy również obszerny rozdział omawiający zasady posługiwania się kalendarzem biodynamicznym oraz opisy znaczenia wszystkich skrótów i symboli.
Kalendarz biodynamiczny nie tylko dla rolnika
Kalendarz biodynamiczny jest chętnie wykorzystywany nie tylko przez rolników, ale także przez sadowników, ogrodników, a nawet właścicieli zwykłych ogródków działkowych. Popularność tych kalendarzy to najlepsze potwierdzenie ich skuteczności.
Od 30 lat z „Kalendarzem Rolników”
Osobom, które lubią tradycyjną, książkową formę kalendarza można polecić wydawany już od 30 lat i cieszący się niesłabnąca popularnością „Kalendarz Rolników”, w którym oprócz wskazówek kalendarza biodynamicznego znajdziemy także wiele artykułów poradnikowych oraz fachową wiedzę z dziedzin rolnictwa, ogrodnictwa czy pszczelarstwa. W poszczególnych działach czytelnicy odnajdą różnorodną tematykę, m.in. zagadnienia z historii Polski i Kościoła, tradycje i zwyczaje, wywiady, ciekawe przepisy kulinarne oraz artykuły o zdrowiu i ziołolecznictwie.
Zobacz więcej na stronie księgarni internetowej.
"To była emerytura moja i żony" - mówił właściciel...
Brawo panie emerycie
Stif
10:11, 2026-01-05
Wizytówka Gostynia rozjechana przez... sanki?
od dawna mówiło się, że dzieci nie mają górki z której mogą bezpiecznie zjeżdżać, gdyby radni zainteresowali się projektem i tym że od zawsze tam dzieci zjeżdżały i będą zjeżdżać, to na pewno nie byłoby dzisiaj problemu, wystarczyło zostawić przestrzeń, zabezpieczyć wałem od strony ulicy. tyle mówi się o prawach dziecka, a tak naprawdę ta przestrzeń jest prawem dziecka, do zabawy, spędzania wolnego czasu na powietrzu o ile to możliwe. samo zdrowie. to ważniejsze niż 5 krzaków, które przecież w każdej chwili można przesadzić i przecież nie za półtora miliona, jak niektórzy tu opisują, bo dzieci nie rozjechały półtora miliona. jeśli zaś chodzi o tytuł na portalu, to jest skandaliczny, waszym zadaniem jest wyjaśniać różne sytuacje, a nie podgrzewać emocje i podziały
ent
10:00, 2026-01-05
Wizytówka Gostynia rozjechana przez... sanki?
Tak przy okazji, jak chcecie żeby wasze dzieci się dobrze bawiły bez możliwości przypadkowego zjechania na jezdnię i bez psucia sadzonek to polecam aleję niepodległości, duża górka, dużo dzieci, bez zjazdu na ulicę 😊
Dla bezpieczeństwa
00:58, 2026-01-05
Nowa droga, stary problem. Kilka miesięcy temu pozowali
Jaki powiat taka droga
Olaolaola
22:37, 2026-01-04