Zamknij
REKLAMA

Czy monitoring wpływa na jakość usług?

10:15, 28.01.2019 | materiał partnera
Skomentuj

Monitoring pojazdów transportowych może być postrzegany wyłącznie jako obowiązek – albo jako nowe możliwości rysujące się przed właścicielami flot pojazdów. Lokalizacja GPS to jedno, a bezpieczeństwo i lepsza kontrola to drugie.

Od 1 stycznia br. w pełni obowiązują nowe przepisy dotyczące systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów wrażliwych. Na przewoźnika nałożony został obowiązek przekazywania danych geolokalizacyjnych, takich jak współrzędne geograficzne określające położenie środka transportu, jego prędkość, data i godzina pozyskania współrzędnych, azymut środka transportu, błędy w przekazie danych, a także numer lokalizatora lub innego zewnętrznego systemu lokalizacji. Niedopełnienie tych wymagań skutkuje karą pieniężną w wysokości 10 tys. zł. Kierujący pojazdem jest natomiast zobowiązany do uruchomienia lokalizatora przed rozpoczęciem przewozu towaru na terenie Polski lub tuż po przekroczeniu jej granicy, a także wyłączenia go po wykonaniu zlecenia. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu kara pieniężna 5–7,5 tys. zł. Mimo że urządzeniem do lokalizacji pojazdu może być nawet tablet lub smartfon z zainstalowaną na nim aplikacją SENT GEO, wielu przewoźników decyduje się na wyposażenie swoich flot pojazdów w nowoczesne systemy monitoringu. Dlaczego?

Lepszy monitoring – lepsza jakość usług

Kontrola przewozu towarów „wrażliwych”, takich jak paliwa silnikowe, wyroby zawierające alkohol etylowy całkowicie skażony czy susz tytoniowy (o których mówi ustawa z dnia 15 czerwca 2018 r. wprowadzająca nakaz przekazu danych geolokalizacyjnych pojazdów je przewożących), to jedno, zaś bezpieczeństwo transportu i możliwość zminimalizowania potencjalnych strat – to inna kwestia. Nowoczesne systemy kontroli pojazdów (tzw. vision tracking), oferowane m.in. przez brytyjską firmę Vision Track, umożliwiają śledzenie pojazdów w czasie rzeczywistym i dostarczają dane z trasy, takie jak długość przejechanej trasy czy praca poszczególnych podzespołów pojazdu. Informują także o nieplanowanym postoju spowodowanym np. wypadkiem drogowym lub awarią, a także o ewentualnej kradzieży. Innymi słowy, umożliwiają lepszą kontrolę nad pojazdem oddalonym od siedziby firmy i pozwalają na szybszą reakcję osoby nadzorującej flotę w razie zaistnienia sytuacji niepożądanych, takich jak zmiana trasy przejazdu, dłuższe postoje i nagłe przyspieszenia, które niekorzystnie wpływają na stan pojazdu i zużycie paliwa.

Coraz większe możliwości systemów monitorujących pozwalają przypuszczać, że rynek ten będzie się rozwijał. Oczywiste jest, że wpłynie to , na jakość usług transportowych.

(materiał partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone