Policja potwierdziła to, o czym informowaliśmy już wczoraj - kierowca Skody, która uderzyła w garaż i stanęła w ogniu, był kompletnie pijany. Chodzi o zdarzenia, do którego doszło w Strzelcach Wielkich.
Jak już informowaliśmy wczoraj, mężczyzna kierujący samochodem marki Skoda stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Auto wjechało w garaż wykonany z płyt betonowych, przebijając jego ścianę, a następnie zatrzymało się wewnątrz budynku. W garażu znajdował się regał oraz zaparkowany samochód marki Fiat. Siła uderzenia była tak duża, że regał przewrócił się na Fiata, powodując jego uszkodzenie. Kierowca zdołał samodzielnie opuścić pojazd. W tym samym czasie świadkowie, którzy zauważyli sytuację, wyciągnęli płonące auto z wnętrza garażu. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy ugasili pożar. Samochód niemal doszczętnie spłonął.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"13965"}
Policja potwierdza, że kierowca Skody był kompletnie pijany.
- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 58-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.
Mężczyzna odpowie teraz nie tylko za spowodowanie kolizji drogowej, ale także za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90387"}
::news{"type":"see-also","item":"90390"}
::news{"type":"see-also","item":"90384"}
4 0
Co za marginas .
1 0
nieźle zabarłożył ,,,ale żeby zaraz pożar
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz