Na sygnale Gostyn24, kronika kryminalna, kronika policyjna

Zamknij

Staranował ścianę garażu. Auto stanęło w płomieniach. "Wytargali" je ciągnikiem

mis 21:09, 15.04.2026 Aktualizacja: 22:47, 15.04.2026
1 Staranował ścianę garażu. Auto stanęło w płomieniach. "Wytargali" je ciągnikiem Foto: Gostyn24

Groźne zdarzenie w Strzelcach Wielkich. Samochód osobowy wjechał w garaż, a chwilę później auto stanęło w płomieniach. Dzięki szybkiej reakcji świadków udało się zapobiec poważniejszym problemom. Objęty ogniem pojazd został wyciągnięty z garażu ciągnikiem i odholowany, w miejsce gdzie ugasili go strażacy. Kierowcę zatrzymała policja. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć mężczyzna mógł być pijany.

Do zdarzenia doszło około godz. 20:00 na wylocie ze Strzelec Wielkich w kierunku Lipia. Samochód osobowy przebił ścianę garażu przy jednej z posesji i zaczął płonąć. Właściciel posesji przyznał, że samego momentu uderzenia nie widział. Jak mówił, o wszystkim dowiedział się od brata, który zadzwonił z informacją, że coś się dzieje złego.

- Zajmowaliśmy się zwierzętami w gospodarstwie. Dopiero brat do mnie zadzwonił, że coś się dzieje. Jak przyjechałem, to już ratowali samochody z garażu - relacjonował.

W budynku zaparkowane były też inne pojazdy. Jeden z samochodów jak usłyszeliśmy został jedynie lekko uszkodzony.

- Samochód jest delikatnie podrapany, ale poza tym nic poważniejszego się nie stało - mówił właściciel.

Świadkowie i właściciele najpierw próbowali gasić ogień wodą ze studni, ale potem zapadła decyzja, by jak najszybciej wyciągnąć płonącą Skodę Octavię z garażu, zanim ogień przeniesie się na inne budynki.

- Zaczęliśmy tutaj wodą ze studni gasić i krzyczałem, żeby go wyciągnąć ciągnikiem, żeby się nie spaliło wszystko - opowiadał mieszkaniec. - Ojciec podjechał, a wujek zahaczył i wyciągnęli auto na pobocze. Bo jakby to się bardziej rozwinęło, to naprawdę mogłoby dojść do czegoś poważnego - podkreślał.

Na miejscu szybko pojawili się strażacy z OSP Piaski i JRG Gostyń, którzy dogasili samochód już po wyciągnięciu go z garażu.

- Straż przyjechała dosłownie wtedy, gdy już go wyciągnęliśmy, odczepiliśmy ciągnik i odjechaliśmy na bezpieczną odległość. Oni już to szybko ugasili - mówił syn właściciela zniszczonego garażu.

Kierowca nie oddalił się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Według świadków sprawca - prawdopodobnie mieszkaniec tej wsi, w momencie zdarzenia mógł być pod wpływem alkoholu.

AKTUALIZACJA GODZ. 22:45

Policja potwierdza, że sprawca zdarzenia był kompletnie pijany.

- Kierujący samochodem marki Skoda, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w garaż wykonany z płyt betonowych, przebijając jego ścianę. Pojazd zatrzymał się wewnątrz budynku. W garażu znajdował się regał oraz zaparkowany samochód marki Fiat. Regał przewrócił się na Fiata, powodując jego uszkodzenia. Po zderzeniu Skoda zapaliła się. Kierujący zdołał samodzielnie opuścić pojazd, natomiast świadkowie, którzy zauważyli sytuację, wyciągnęli auto z wnętrza garażu. Na miejsce przybyli strażacy, którzy ugasili pojazd, samochód niemal doszczętnie spłonął. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 58-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji drogowej oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy KPP w Gostyniu.

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"90375"}

::news{"type":"see-also","item":"90366"}

::news{"type":"see-also","item":"90345"}

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

PaździochPaździoch

0 1

A co MNIE obchodzi jakaś pijaczyna. Za jądra i na latarnię. BAYERN MONACHIUM pokonał REAL MADRYT. I to JEST informacja.

23:17, 15.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%