Nocna cisza w Śremie została zakłócona przez pisk opon i ryk silnika. Kierowca BMW postanowił wykorzystać pusty plac w pobliżu jednego z kościołów do jazdy w kontrolowanym poślizgu. Manewry zwróciły uwagę policyjnego patrolu, który od razu podjął interwencję. Okazało się, że "drift" to jego najmniejszy problem.
Podczas kontroli szybko okazało się, że za kierownicą siedział nietrzeźwy mężczyzna. Pierwsze badanie alkomatem wykazało 0,62 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a kolejne już 0,66 mg/l, co odpowiada około 1,4 promila. Kierowca twierdził, że ostatni alkohol spożywał około godziny 18.00, jednak rosnący wynik badania wskazywał, że mógł pić znacznie później.
Na tym jednak problemy kierowcy się nie skończyły. Policjanci ustalili, że na tylnej części pojazdu zamontowana była podrobiona tablica rejestracyjna, która nie należała do samochodu, a prawdziwa znajdowała się w bagażniku. Dodatkowo auto od dłuższego czasu nie miało ważnego badania technicznego. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
[ALERT]1773657887147[/ALERT]
[ZT]89060[/ZT]
[ZT]88973[/ZT]
[ZT]88970[/ZT]
0 0
🤣ale *%#)!&
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz