Zamknij
REKLAMA
08:12, 10.05.2021

To cud, że nikt nie zginął. W środku nocy przyczepa kempingowa, w której spała dwójka ludzi wybuchł pożar. Płomienie się  rozprzestrzeniały, a drzwi od pojazdu zatrzasnęły. Zszokowani lokatorzy ratowali się ucieczką przez okno i w oddali przyglądali się jak ogień trawi przyczepę i samochód, do której była przymocowana. Kilka minut później na miejscu pojawili się strażacy, którzy mogli jedynie dogasić palące się resztki

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@gostyn24.pl
REKLAMA

komentarz (2)

AlllleAlllle

1 0

Musialo być ostro 05:32, 12.05.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

harnas45harnas45

0 0

Na pewno na stawach w dzienczynie czemu nie piszecie gdzie sie to stalo. 17:05, 17.05.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA